wtorek, 19 marca 2019

Volume up Hydranting Spray Insight

Moje włosy od zawsze były cienkie, delikatne, bez objętości. Po latach walki pogodziłam się i przestałam stawać na głowie by dodać moim włosom więcej objętości. Muszę przyznać że wyszło to im na dobre. Skupiłam się na pielęgnacji, odżywieniu. A co jeśli istnieje produkt który oprócz pielęgnacji, doda  włosom efektu wow?


To moje pierwsze spotkanie z marką Insight. Świetne skłądy, ceryfikat Vegan OK... Muszę przyznać że jestem pod wrażeniem i to dużym.

Czy nawilżający spray dodający objętości skradł moje serce i zaczarował moje włosy? Przekonajmy się!


Potrzeby cienkich włosów: nadanie grubości, tekstury i objętości. Aby sprostać tym wymaganiom, opracowaliśmy linię, która może uwydatnić nawet najcieńsze włosy. Jego receptura pomaga zwiększyć objętość włosów, zapewniając im pełny i spójny efekt, a także delikatnie utrwala fryzurę.

Ekstrakty przewodnie linii:
+ organiczny ekstrakt z żeń-szenia
+ organiczny ekstrakt z babki płesznik
+ organiczny ekstrakt z jasnoty białej
Organiczny ekstrakt z żeń-szenia
Przyspiesza wzrost i odżywia włosy, poprawia ukrwienie skóry głowy (jest wsparciem podstawy skóry głowy).
Organiczny ekstrakt z babki płesznik
(Plantago psyllium) naturalny błonnik – wzmacnia włosy, odżywia, nadaje witalność i sprężystość.
Organiczny ekstrakt z jasnoty białej
(Biała pokrzywka): zmniejsza wypadanie włosów, wzmacnia ich strukturę, ogranicza wydzielanie sebum.
Posiada certyfikat VEGAN OK.
Dermatologicznie przetestowany na wrażliwej skórze.
Został przetestowany na zawartość niklu < 0,5 PPM.
>98% składników jest pochodzenia naturalnego.
NIE ZAWIERA: SLS, SLES, MIT i parabenów, silikonów, sztucznych barwników, alergenów zapachowych oraz oleju mineralnego.



Kosmetyk zamknięty jest w niewielkiej (100ml) plastikowej butelelczce z atomizerem. Pachnie słodko, lekko landrynkowo ale woń nie jest intensywna i nie utrzymuje się długo na włosach. 

Po spray sięgam po każdym myciu włosów. Rozpylam niewielką ilość na lekko podsuszone włosy i suszę je do końca, z głową pochyloną w dół. Włosów jest wizualnie zdecydowanie więcej. Produkt, oprócz swoistej stylizacji, pielęgnuje też włosy, wyraźnie je wzmacnia i nawilża a to za sprawą wielu organicznych ekstraktów. 

Działa świetnie! fany skład, efektywne działanie i zwiekszenie optyczne objętości. Jest na tak i to bardzo!

Spray znajdziecie w sklepie internetowym Hania.com.pl

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 17 marca 2019

Wiosenny beż

Niedzielne dobry wieczór! Jako osoba zorganizowana ubolewam nad zawirowaniami w moim blogowym harmonogramie. Nie wyrobiłam się czasowo w piątek by pokazać Wam stylizację, jednak ten tydzień w pracy był na tyle męczący, że nie dałam rady :( Za to dziś wzięłam się w garść i nadrabiam swoje braki.

Po tym przydługim wstępie, przejdę do meritum czyli pierwszej wiosennej stylizacji :) Jest kobieco, delikatnie i nie mam na sobie kozaków, juhu!


Sukienka w kolorze jasnego beżu miała swoją premierę jeszcze zimą, dziś zestawiłam ją z lżejszymi dodatkami. Jasny płaszcz dyplomatka, beżowe czółenka w wężowy print oraz efektowne bransoletki ze skóry tworzą spójną, subtelną kolorystycznie całość.


Sukienka NAIA Butik
Płaszcz EMOI
Czółenka Marshall Shoes
Torebka Szachownica
Bransoletki Libell

pics by Zdrowissima

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 14 marca 2019

Insta Glam II make up

Dziś kolorowo, w końcu wiosna tuż tuż :) Myślę że nawet ja zaszaleję z kolorami w makijażu :)




Kolejny makijaż kultową już paletą MIYO, która nie przestaję się zachwycać i będę ją polecać każdemu. Pigmentacja, łatwość blendowania, trwałość i przystępna cena - ją po prostu trzeba mieć i już :) Cienie rewelacyjnie się ze sobą łączą i przenikają, maty są dosć suche ale nie osypują się zbytnio  i bez problemu można je rozetrzeć nie tracąc koloru. Cienie błyszczące bajka, do tego bajka która nie potrzebuje bazy, nawet Calla, brokatowy topper.


I lista kosmetyków już tradycyjnie :)


  • Podkład Diorskin Nude 030
  • Korektor Becca
  • Set rozświetlający Becca Glow on the Go Opal
  • Puder sypki Sephora
  • Paleta do konturowania Pupa Milano
  • Paleta cieni Insta Glam MIYO
  • Pomada do brwi Anastasia Beverly Hills Ash Brown
  • Eyeliner Fenty Beauty
  • Tusz do rzęs Yves Saint Laurent
  • Błyszczyk  Lip Strobe Fearless  Huda Beauty



 Pozdrawiam, Aga

środa, 13 marca 2019

Sébium Lotion Booster Bioderma

Lubię nietypowe kosmetyki, takie jak serum, esencje, olejki czy ... boostery. Mieliście do czynienia z tym ostatnim? Jeśli nie, wypróbujcie booster Biodermy, jest genialny!



Sébium Lotion na długi czas przywraca równowagę skórze mieszanej i tłustej, jest bezpieczny nawet dla bardzo wrażliwej skóry.
Składniki aktywne zawarte w boosterze regulują produkcję sebum i zapobiegają powstawaniu niedoskonałości:
  • Gliceryna zapewnia niezbędne nawilżenie
  • Glukonian Cynku oraz Witamina B6 reguluje produkcję sebum i matuje skórę 
  • Lipolicyna reguluje pH skóry, aby uniknąć rozwoju bakterii odpowiedzialnych za powstawanie zmian trądzikowych 
  • Patent FluidactivTM biologicznie reguluje jakość sebum, zapobiega ich zatykaniu i przeciwdziała tym samym powstawaniu niedoskonałości.
Rezultat:
Powierzchnia skóry jest wygładzona, pory są zwężone dzięki zastosowaniu połączenia kwasu agarowego oraz kwasu salicylowego.
Potrójne działanie: nawilża przez 8 godzin, reguluje produkcję sebum, a także reguluje pH.



Booster to produkt niezwykle ciekawy, jest on swoistym wzmacniaczem podstawowej pielęgnacji. Takie dodatkowe turbodoładowanie skóry :)

Ma lekki i świeży zapach, sięgam po niego codziennie rano przed makijażem. Po oczyszczeniu skóry wklepuję booster palcami w skórę. Jest on wielofunkcyjny gdyż zastępuje tonik (przywraca właściwe pH skóry) ale też nawilża i mniej wymagające skóry nie potrzebują już kremu. Idealnie sprawdzi się w pielęgancji męskiej skóry po goleniu - tonizuje, lekko matuje, zwęża pory i nawilża. Takie all in one ale porządnie działające, nie byle jak i po łepkach.


Booster delikatnie matuje skórę, regulując wydzielanie sebym, dlatego doskonale sprawdzi się w pielęgnacji skóry mieszanej. Nie zawiera środków wysuszających jak wiele kosmetyków matujących , dostępnych w drogerii więc nie tylko tuszuje problem ale go po prostu redukuje na długi czas.

Jeśli walczycie z rozszerzonymi porami i w tej kwestii booster wyciągnie pomocną dłoń. Już po dwóch tygodniach regularnego stosowania zauważyłam że widoczność porów wyraźnie się zmniejszyła.

Skuteczny, wielozadaniowy, bezproblemowy. Lubię to!

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 11 marca 2019

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Poniedziałek, a nie niedziela, wiem wiem i kajam się. Ale koniec tygodnia miałam w pracy masakrę i wczoraj wieczorem nie żyłam na tyle by uraczyć Was podsumowaniem IG. Wybaczie!


U mnie w głowie już wiosna choć dzisiaj spadł śnieg. A co u Was? Też tak czekacie na wiosnę jak ja?


1. Takich miodów jeszcze nie próbowaliście! Emporio Lui poleca się się wszystkim smakoszom.

2. Oszalałam na punkcie dzianiny i sukienek midi. Ta oliwka to mój numer jeden od kilku tygodni, znajdziecie ją w butiki NAIA. A ta piękna biżuteria to Artemiro.

3. Tłusty czwratek, mniam! Jeden z moich ulubionych dni w roku :))
Na zdjęciu okulary Dekoptica, bransoletki Libell i koszula Kaskada.

1. Ten zegarek zachwyca mnie bezustannie! Biała tarcza i pasek plus cyrkonie. To Ice Watch i jest piękny!

2. W moim domu króluje drewno. Dlatego gdy tylko w ofercie Plantwear pojawiła się nowość czyli drewniane kwiaty  pomalowane ekologiczną i nietoksyczną farbą, musiałabym po prostu je mieć!

3. Wiecie co to Spongelle? To nowość , którą znajdziecie w perfumeriach Douglas- gąbki nasączone wysokiej jakości srodkiem myjącym, który pelęgnuje nasza skórę podczas mycia. Takie cuda!

1. Nowa paleta cieni powiększyła moje i tak niemałe zbiory :) To Feline Instinct Gold Edition Sephora, chyba czas najwyższy zmalować nią jakiś make up, co Wy na to?

2. Spokojny poranek w środę czyli cisza prze burzą w pracy :)))

3. Sobotnia kawa i biegiem do fryzjera, miałam zabieg keratynowej odnowy włosów, są teraz gładkie, proste i błyszczące!

Szykuję ciuchy na jutrzejsze zdjecia i spać! To były ciężkie dni, oby do weekendu.

Pozdrawiam, Aga

piątek, 8 marca 2019

Spring is in the air

Do znudzenia będę zachwycać się nadchodzącą wiosną. Już ją czuć i widać na horyzoncie. Nie mogę się doczekać wiosennych outfitów a Wy?

 
Rdzawy sweter w zestawieniu z jasnym beżowym płaszczem, czarnymi rurkami i rudą torebką  to set idealny na zakupy lub spacer w poszukiwaniu wiosny. Wygodne botki w najmodniejszy w tym sezonie wężowy print doskonale uzupełniają całość.

Sweter, spodnie, szalik i rękawiczki Szachownica
Botki Zapato
Okulary przeciwsłoneczne Dekoptica
Płaszcz Marsala Butik

pics by Maddzik

Pozdrawiam, Aga


czwartek, 7 marca 2019

Egg White Isana Young

Kosmetyki z jajkiem? Tego jeszcze nie było! 

W drogeriach Rossmann całkiem niedawno ukazałą się nowa seria do pielęgancji twarzy, zawierająca białko jaja. W skład niej wchodzi, pianka oczyszczajaca, peeling krem i maseczka. Ja dziś opowiem Wam o dwóch pierwszych produktach :)

 
Jak u mnie sprawdziły się kosmetyki z jajem? Sprawdźmy!

ISANA YOUNG Pianka oczyszczająca z białkiem jaja 

Z zastosowaniem technologii micelarnej.Działanie pielęgnacyjne: Pozwól swojej skórze dać się oczyścić wspaniale miękką pianką. Zastosowana w piance technologia micelarna powoduje, że również cząstki zanieczyszczeń pochodzących z otoczenia oraz makijaż są jakby magnesem odciągane ze skóry. Pianka zapobiega wysuszeniu skóry.Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

Puszysta, lekka pianka do mycia twarzy. uwaga, nie bójcie się jej apachu, nie poczujecie tu surowych czy gotowanych jaj a tropikalne nuty owocowe, serio :)

Pianka mnie zachwyciła,szczerze i od pierwszego użycia. Jest niedroga, ładnie apchnie, wydajna, świetnie oczyszcza skórę, nie wysusza, składowo też jest nieźle. 

Jej jedyna wada? Problem z dostępnością :) Jest tak popularna i rozchwytywana, że nie tak łatwo ją można upolować w drogerii. Ale warto, musicie mi uwierzyć.



ISANA YOUNG Peeling z białkiem jaja


Do wszystkich rodzajów skóry. Usuwa nadmiar sebum i obumarłe fragmenty naskórka. Poprawia strukturę skóry.
Działanie pielęgnacyjne: Rozkoszuj się tym, jak ziarenka mineralne uwalniają Twoją skórę od obumarłych fragmentów naskórka. Twoja twarz jest znowu lśniąca i emanuje świeżością, a jego skóra jest delikatna. Kompleks zawierający srebro pomaga zapobiegać powstawaniu niedoskonałości na skórze. Skóra jest wyczuwalnie gładsza.
Tolerancja przez skórę: Potwierdzona dermatologicznie.


Czy peeling zachwycił mnie tak jak pianka? No raczej :)) 

Jest kremowy, niezbyt gęsty. Pachnie jak babka cytrynowa, mniam :)
Zawiera w sobie mineralne drobiinki czyli korund o właściwościach peelingujacych. To konkretny zdzierak, mimo że korund jest naprawdę drobny, to ostry. Początkowo obawiałam się tego zdzierania, zwłaszcza, że unikam peelingów mechanicznych, jednak peeling z jajem krzywdy mi nie robi, zwłaszcza że sięgam po niego raz w tygodniu, nie częściej. 

Efekty? Skóra jest niesamowicie gładka, zmiękczona, rozświetlona. Jeśli szukacie skutecznego peelingu mechancznego w dobrej cenie, nie zastanawiajcie się, już go znaleźliście :)


Seria jajeczna mnie zdobyła i to szturmem. Chyba wypróbuję jeszcze krem i maseczkę, jeśli są tak dobre jak produkty które przetestowałam to okrzyknę tę serię genialną! 

Pozdrawiam, Aga