poniedziałek, 26 czerwca 2017

Na spacer

Dziś spacerowy luźny poniedziałek, co Wy na to :) Wygodne ciuchy, plecak, sportowe buty. Idziemy na spacer? Ostrzegam, będzie naprawdę dłuugi :)


Szara koszulka a do niej białe szerokie spodnie które uwielbiam -  są tak uniwersalne że zakładam je do eleganckich zestawów jak i do tych na luzie, jak dzisiejszy. Na nogach ulubione slipony - połączenie wygody z efektem, zobaczcie jak się błyszczą!
Całość okrasiłam pakownym zgrabnym plecakiem, w którym sporo się mieści - oprócz telefonu i portfela, butelka wody oraz przekąski na cały dzień :) A na wieczorne powroty dżinsowa kurtka. 


Koszulka NotJustShop
Spodnie z kantem Klaudia Styl PtakModaCom
Kurtka / Denim Jacket Click 
Slipony Big Star
Plecak Manzana
Zegarek OPS!Posh

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 25 czerwca 2017

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Intensywny tydzień za mną, a jak u Was? U mnie dużo pracy, ciekawych projektów, moje urodziny, trochę relaksu za miastem, intensywne nowe plany na przyszłość... działo się!


Miniony tydzień pędził jak burza. Pogoda piękna, duuużo słońca ale też deszcz który choć na chwilę chłodził powietrze. Do tego moje urodziny... Nie wiem jak jest w Waszym przypadku, ale urodziny to dla mnie dzień szczególny. To mój dzień, bardzo osobisty, piękny, który celebruję co roku z ogromną przyjemnością mimo że z każdym rokiem lat przybywa :) Uwielbiam mieć urodziny :))



1. Nowy tydzień przywitał nas wyjątkowo piękną aurą dzięki czemu wskoczyłam w ten nielubiany zbytnio dzień z uśmiechem na ustach. Na zdjęciu ulubiona wymarzona torebka Michael Kors, niezwykle wygodne i piękne sandałki Big Star, bransoletka z którą się nie rozstaję - Nomination ze sklepu Labizu oraz ciekawy zapach Good Girl Carolina Herrera.

2.  Nowości Long4Lashes oraz Lift4Skin. Wszystko wydaje się ciekawe, zarówno produkty do paznokci jak i te do twarzy. Nie mogę się doczekać testów!

3. Wtorek baardzo upalny, już o 6 rano było tak gorąco że roztapiałam się. Jak znosicie upały?  Na zdjęciu plecak/torebka Manzana.

 1. Mnóstwo osób zachwyca się moimi nowymi botkami Big Star. Wcale się nie dziwię, są świetne! Chyba polubię taki fason butów.

2. Środa w biegu. O 7 rano wyruszyłam z Lilly do weterynarza, potem kilka godzin z  moją siostrą na zakupach w IKEA. Lubię szaleństwa zakupowe w tym sklepie a Wy? Na zdjęciu bardzo komfortowe japonki Zaxy, ukochany szarak OPS!Posh, pierścionek EgoCentric i piękny zapach na lato Hugo Boss.

3. Czwartek! Aga ma urodziny! Imprezy jako takiej nie było ale dzień spędziłam w idealnym towarzystwie moich Kudełków. 



1. Nasz wielka trójka! Wszędzie razem, bo zwierzęta rozumieją nas lepiej niż inni ludzie. Kocham nad życie te moje Kluseczki.

2. Bioderma wypuściła właśnie nowe cudo które już teraz Wam gorąco polecam! Podkład/krem bb/krem tonujący - jak zwał tak zwał. Matowy finisz, trzy odcienie i filtr 50+. Jest super!

3. Nowy wypasiony depilator Braun z końcówkami do peelingu i masażu a w komplecie szczoteczka do mycia twarzy z trzema wymiennymi końcówkami. Wow! Po pierwszym użyciu kocham!

Niedziela powoli się kończy... ostatnie dwa dni spędziłam z Potworkami na działce choć pogoda nie rozpieszczała - wiatr, brak słońca, czasami deszcz. Ale atmosfera jak zawsze gorąca :)

Życzę Wam fantastycznego tygodnia :*


Pozdrawiam, Aga

sobota, 24 czerwca 2017

Cupcake ChiodoPro Soft

Słodko-różowa sobota za sprawą hybrydy Cupcake z kolekcji Summer Touch ChiodoPro Soft.


Dzisiaj mam dla Was cukiereczka. Cupcake słodki niczym babeczka oblana lukrem. Początkowo nie byłam przekonana do tego koloru ale na paznokciach rozkwitł. Pięknie kryje, pięknie lśni, pięknie wygląda :)




Lakier hybrydowy "Cupcake" ChiodoPro Soft kupicie TUTAJ

Pozdrawiam, Aga

piątek, 23 czerwca 2017

Grey with pink

Pastelowo się zrobiło na blogu :) Cudne szarości uzupełnione różem, słodko i dziewczęco, prawda? Lubicie takie zestawienia kolorystyczne? 


Mam obsesję na puncie szarego koloru, to chyba dość oczywiste :) A jego jasne, gołębie oblicze uwielbiam najbardziej. Dziś duuużo szarego. Jasnoszara ramoneska i spódnica do kompletu z polskiej firmy Floree Design (warto zapoznać się z ich asortymentem) Przełamałam ten set różem bluzki tej samej marki. 

Popatrzcie na plecak-torebkę Manzana, świetne rozwiązanie! W zależności od upodobań można nosić go na plecach lub na długim pasku. Jest zgrabny ale pakowny, w środę byłam z nim w IKEA i nie uwierzycie ile rzeczy się w nim zmieściło (4 talerze, miska, trzy pojemniki na żywność i zestaw akcesoriów kuchennych). 

Ale wróćmy może do stylizacji ;) choć zakupy w IKEA to temat rzeka i mogłabym go ciągnąc jeszcze długo.

Szarość setu uzupełniają botki bez palców i pięty marki Big Star. Przepadłam na ich puncie, są świetne! Wygodne, efektowne, mogłabym nie zdejmować ich wcale :))



Ramoneska Floree
Spódnica Floree
Bluzka Floree
Plecak Manzana
Botki-sandałki Big Star
Bransoletka Nomination Labizu

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 22 czerwca 2017

Birthday make-up

Hej! Dziś makijaż bardzo specjalny bo urodzinowy :) Tak, tak, mam dziś urodziny i mimo że świeczek na torcie jest już cala masa, to nadal kocham ten dzień :) Happy Birthday to me!


Makijaż nieskomplikowany, bardzo kobiecy - w takich czuję się najlepiej. I oczywiście zoom na oczy, jakżeby inaczej :))


Czym go zmalowałam? Jak zwykle minerały plus kilka zwykłych kosmetyków :) Oto szczegółowa lista:


  • Podkład mineralny Olive 3 Ecolore
  • Puder mineralny Medium Ecolore
  • Puder brązujący Diani Ecolore
  • Mozaika rozświetlająca Light Touch Melkior
  • Cień do brwi Dark Wood Ecolore
  • Paletka cieni T22 Make up Atelier Paris
  • Push-Up Liner Benefit
  • Tusz do rzęs Vamp! Pupa Milano
  • szminka Matte Me Shabby Chic Sleek
  • Błyszczyk Celia Woman 03



Mam nadzieję że makijaż przypadł Wam do gustu tak jak mnie :)


Pozdrawiam, Aga

środa, 21 czerwca 2017

Egzotyczna podróż na Fiji ze SPA RESORT Dr Irena Eris

Wakacje! Potrzebuję wakacji! Drinki z palemką, błogie lenistwo gdzieś na plaży pod szumiącymi palmami... 

Tym razem zabiorę Was na Fiji.  Ponad 300 wysp i 500 wysepek w południowo-zachodniej części Oceanu Spokojnego, otoczonych rafami koralowymi. Brzmi fantastycznie, prawda? 


Linia SPA RESORT FIJI Dr Irena Eris pomoże nam przenieść się choć na chwilę na te urokliwe wyspy i wysepki na Oceanie Spokojnym. 
W jej skład wchodzi:

  • Wygładzający peeling do ciała
  • Odżywczy balsam-nektar



Spójrzcie tylko na szatę graficzna tej serii, jest niesamowita! Aż tryska egzotyką i wakacyjnym klimatem. Nie wiem jak Wy, ale mnie design skutecznie oczarował. Te kolory  krzyczą: Kup mnie a nie pożałujesz!

FIJI ODŻYWCZY BALSAM-NEKTAR

"Odżywczy Balsam-nektar to niezapomniana uczta dla skóry i zmysłów. Balsam, dzięki zawartości ekstraktu z urzekającego kwiatu „Królowa Raju” sprawia, że skóra odzyskuje zmysłową gładkość, miękkość i sprężystość. Ekstrakt posiada unikalne właściwości, które wspomagają detoksykację skóry, zapobiegając w ten sposób przedwczesnemu jej starzeniu się. Optymalny kompleks dobroczynnych wosków odżywia i nawilża skórę. Balsam jest komfortowy w użyciu, łatwo się aplikuje i szybko wchłania. Już po pierwszym użyciu skóra staje się gładka, miękka i delikatna."


Pojemność: 200 ml
Cena: 89 zł

Balsam-nektar zamknięty jest w dużym plastikowym słoju. Pachnie obłędnie! Wyczuwam tu ocean, świeżą bryzę, gdy go wącham od razu przenoszę się myślami na egzotyczną plażę, niemalże wyczuwam piasek pod stopami... Relaks, niezwykle balsamiczne powietrze.
Uwierzcie mi, ten aromat jest zaczarowany!

Opakowanie początkowo zasugerowało mi, że w środku znajdę kosmetyk treściwy o cięższej formule. Nic bardziej mylnego! Balsam-nektar ma lekką konsystencję którą uwielbiam. Szybko się wchłania i nie pozostawia irytującego tłustego filmu na skórze.

Działanie pielęgnacyjne na piątkę z plusem. Mimo delikatnej konsystencji balsam-nektar dba o skórę przez wiele długich godzin. Niesamowicie ją nawilża i odżywia. Skóra jest genialnie zmiękczona! Nie sposób nie wspomnieć o tym, że balsam-nektar poprawia jej sprężystość i dodaje jej gładkości. Moje zdecydowane balsamowe-love w tym roku.


FIJI WYGŁADZAJĄCY PEELING DO CIAŁA

"Pobudź zmysły wygładzającym peelingiem, dzięki któremu poczujesz doskonałą gładkość i cudowną miękkość skóry.Zawarte w peelingu drobinki oczyszczą skórę, a kojąca moc ekstraktu z urzekającego kwiatu „Królowa Raju”, dostarczy jej niezbędnego nawilżenia. Pozwól, aby tropikalny zabieg oczyszczania pozostawił na dłużej uczucie energetyzującego odświeżenia."


Pojemność: 200 ml
Cena: 79 zł

Peeling znajduje się w miękkiej poręcznej tubie. Jego idealnie kremowa konsystencja zawiera mnóstwo równie idealnych drobinek. Są one w sam raz - nie zbyt ostre ale porządnie wygładzają. Skóra po zastosowaniu peelingu jest genialnie gładka, odświeżona i przygotowana do dalszej pielęgnacji.

Peeling ma równie odurzający deszczowy zapach jak balsam-nektar. Jestem uzależniona od tej woni, dla mnie to kwintesencja wakacji w tropikach. Powąchajcie i przypadniecie, tak jak ja :))



Seria Fiji zachwyciła mnie. Oba produkty są świetne i oba zasługują na rekomendację. Kończę tę recenzję i i już myślami jestem w mojej łazience, gdzie za chwilę wpadnę na Fiji. Bye!

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 20 czerwca 2017

Il Salone Milano

Piękne włosy powinny być zadbane i zdrowe. Nieważne czy są długie czy krótkie. Odpowiednia pielęgnacja to klucz do sukcesu by zachwycać włosami :)

Il Salone Milano to włoska marka produktów do włosów, oparta na tradycyjnych recepturach, która powstała w latach osiemdziesiątych minionego wieku. Od niedawna znajdziemy Il Salone Milano w Polsce i to w ogólnie dostępnych drogeriach jak Rossmann czy Hebe. 


Czy legendarne włoskie kosmetyki Il Salone Milano zaczarowały moje włosy? Czy zamierzam kupić je ponownie?
 Zapraszam na recenzję.



W moje ręce a raczej włosy trafił szampon do włosów normalnych i suchych, odżywka do tego samego rodzaju włosów oraz profesjonalny krem wzmacniający kolor przeznaczony dla włosów ciemnych. Praktyczne opakowania z miłym dla oka designem wyglądają świetnie na łazienkowej półce. A jak działają?


Szampon do włosów normalnych i suchych Mythic Il Salone Milano The Legendary Collection 

"Mythic Shampoo firmy Il Salone Milano, to profesjonalny szampon do włosów normalnych i suchych. Dzięki formule wzbogaconej proteinami mleka włosy nabierają zdrowego, promienistego i pełnego blasku wyglądu."
Pojemność: 1000 ml
Cena: ok 45 zł

Szampon znajduje się w dużej litrowej butelce z wygodnym dozownikiem - od pierwszego użycia go uwielbiam, szampon stoi na podłodze przy wannie i wystarczy jedno naciśnięcie pompki by zaaplikować go na włosy. 

Ma dość lekką konsystencję, pachnie lekko, kwiatowo. Bardzo dobrze się pieni, jak już wspomniałam jedna pompka spokojnie wystarcza na całe włosy. Po spłukaniu włosy są miękkie, wygładzone, lśniące. jeśli nie macie wybitnie przesuszonych włosów, nie musicie sięgać po odżywkę po zastosowaniu tego szamponu. 

Włosy bezproblemowo się rozczesują, nie  tępe w dotyku czy splątane. Szampon nie podrażnia też skóry głowy, nawet tej wrażliwej. 


Odżywka do włosów normalnych i suchych Epic Il Salone Milano The Legendary Collection 

"Epic conditioner firmy Il Salone Milano, to profesjonalna odżywka do włosów normalnych i suchych. Tradycyjna formuła zawierająca proteiny mleka pozwala uzyskać nawilżone, miękkie i łatwe do rozczesywania włosy."
Pojemność: 500 ml
Cena: ok 30 zł

Lekka konsystencja i formuła sprawia że sięgam po nią po każdym umyciu włosów. Ma kwiatowy zapach z dość specyficznymi nutami których nie potrafię określić. 

Niewielką ilość rozprowadzam na wilgotnych włosach i po ok 3 minutach dokładnie spłukuję. Odżywka genialnie wygładza włosy, nie obciążając ich przy tym.  Są pełne blasku, nie zbijają się w strąki tylko stanowią jedną gładką taflę.


Profesjonalny krem wzmacniający kolor, do włosów w odcieniu brązowym Il Salone Milano The Legendary Collection

"II Salone Milano Crema Riflessante-Profesjonalny krem wzmacniający kolor, do włosów w odcieniu brązowym. Doskonały do codziennego stosowania. Dzięki zawartości pigmentów zapewnia intensywny kolor, jednocześnie odżywia i pielęgnuje włosy. Idealny zarówno do włosów farbowanych, w celu wzmocnienia refleksów, jak i do włosów naturalnych, by wzbogacić je o nowe delikatne odcienie."

Pojemność: 150 ml
Cena: ok. 40 zł

Krem ma dość gęstą konsystencję i pachnie przyjemnie, kosmetycznie. Po wyciśnięciu go z tubki widzimy ciemnobrązowy kolor który ma zadanie przyciemnić włosy i pogłębić ich brązowy kolor. 

Produkt zawiera specjalne pigmenty odpowiedzialne za zabarwienie włosów, uważajcie na ubrania gdyż przy zabrudzeniu koszulki miałam problemy z doczyszczeniem jej. 

Po krem sięgam co kilka myć, aplikuję go na włosy zaraz po ich umyciu i zostawiam na ok 10 minut. Po tym czasie dokładnie spłukuję produkt i nie używam już tradycyjnej odżywki gdyż krem ma również właściwości pielęgnacyjne.

Włosy po użyciu  wygładzone, niesamowicie błyszczą a ich kolor jest głęboki. Krem świetnie sprawdza się między farbowaniami gdyż delikatnie tonuje włosy i łagodzi ostrą granice odrostów. 


***

Znacie Il Salone Milano? Co skradło wasze serca z oferty tej marki? Po wypróbowaniu tych trzech produktów mam ochotę na więcej :)) Ciekawi mnie zwłaszcza maska regenerująca i odżywka bez spłukiwania, możecie coś o nich napisać?

Pozdrawiam, Aga