piątek, 15 czerwca 2018

Historia pewnej sukienki

Sukienki dumnie panoszą się w mojej szafie, rozpychają, przytłaczają resztę garderoby. Tak, sukienka to moja największa przyjaciółka :)



Sukienki, niczym kolorowe kwiaty, wybuchają feerią barw właśnie teraz, wiosną i latem. To po nie sięgamy najczęściej o tej porze roku. 

Princeska, mała czarna, bombka, szmizjerka, sukienka empire ...  fasonów sukienek jest całe mnóstwo i naprawdę każda z nas znajdzie ten właściwy, ulubiony, podkreślający atuty i ukrywający wady sylwetki.



Uwielbiam wszystkie bez wyjątku. Rzadko noszę typowe mini, kocham długość midi i fason ołówkowy choć i tymi rozkloszowanymi nie pogardzę. Na gorące dni wybieram długość maxi i lekkie przewiewne materiały, które najlepiej sprawdzają się gdy słupek rtęci jak szalony gna w górę.



Dziś stylizacja z pewną sukienką. Kremowa niczym lody waniliowe, sukienka o ciekawej górze , dopasowanej linii, zaprosiła do towarzystwa cieliste sandałki i oryginalną torebkę w kształcie serca. Bardzo kobiecy look, zgodzicie się ze mną?


A Wy jakie sukienki zapraszacie najczęściej do swoich szaf?

Sukienka Melody Sukienkowo
Torebka Zaxy
Bransoletka OPS! Objects Labizu
Kolczyki Ti Sento Milano Labizu
Sandałki Vices

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 14 czerwca 2018

Sailor make up i recenzja Contour Kit Oriflame

Hej marynarzu! I cała reszto! Mam dziś dla Was banalnie prosty makijaż w żeglarskim wydaniu. Gotowi na morską podróż?


Jak już wspomniałam, makijaż nie jest skomplikowany. Główną rolę grają tu soczyście czerwone usta i efektowna, granatowo-fioletowa kreska (zrobicie ją bardzo prosto. Najpierw narysujcie czarną kreskę eyelinerem, potem przy pomocy sypkich cieni i odrobiny żelu pod oczu, np. Floslek, dodajcie jej koloru)

Lista kosmetyków, jak zawsze, nie jest długa :)


  • podkład Synchro Skin Shiseido Golden 2
  • korektor pod oczy Magic Helena Rubinstein 02
  • Contour Kit The One Oriflame
  • matowy cień w płynie Gentle Breige Oriflame
  • paletka matowych cieni T20 Make-up Atelier Paris
  • czarny eyeliner Giordani Gold Oriflame
  • sypkie cienie Glazel Visage
  • czarna maska Revlon
  • czerwona szminka w płynie Giordani Gold Iconic Elixir Ruby Red Oriflame



 I czas na recenzję zestawu do konturowania marki Oriflame :)

Contour Kit The One Oriflame

Zestaw do konturowania, dzięki któremu "wyrzeźbisz" rysy twarzy do perfekcji. W zestawie znajdują się trzy odcienie, mające za zadanie definiować, rozświetlać i ożywiać twarz. Zaakcentuj to, co najpiękniejsze niczym profesjonaliści. Jedwabiste pudrowe formuły zapewniają doskonałe rozprowadzenie i przyleganie kosmetyków do skóry.



Zestaw do konturowania zawiera puder brązujący/modelujący, rozświetlacz i róż. Zamknięty jest w eleganckiej kasetce z lusterkiem.


Bronzer jest matowy, róż delikatnie satynowy, zaś rozświetlacz daje subtelny i gładki połysk. Nie sposób sobie zrobić krzywdę, czy przedawkować te produkty. Konsystencja jest raczej miękka, nie sucha czyli pylista. Pędzel nie nabiera za dużo produktu, raczej niewielkie ilości by móc budować efekt.


Puder do konturowania jest dość jasny, zobaczcie jak ginie na mojej opalonej dłoni. Odcień neutralny w kierunku ciepłych tonów choć nie daje rudych plam. Rozświetlacz to chłodny jasny beż, róż z kolei rozmielona truskawka z brzoskwinią.

Zestaw idealny dla niewprawionych osób choć i te doświadczone go polubią. Tak ja ja :)

środa, 13 czerwca 2018

Bright Berry by Wings of Color AA

Fazę na wszystko, co fioletowe, miałam prawie 10 lat temu. Od tego czasu ostrożnie dawkuję ten kolor, który po prostu mi się znudził. Ale gdy pomalowałam paznokcie lakierem Bright Berry 26 od Wings of Color AA... przepadłam!


Ten rozbielony kolor fiołków przyciąga uwagę i to skutecznie. Od pierwszego pomalowania zdobył szturmem moje serce i moje paznokcie! Piękne krycie przy dwóch cienkich warstwach czyni z niego lakier idealny. Ja jestem zachwycona a Wy?


Pozdrawiam, Aga

wtorek, 12 czerwca 2018

A może by tak wszystko rzucić i wyjechać... do Uniejowa?

Jesteś przemęczona, masz wszystkiego dosyć? Patrzysz na ludzi wilkiem, warczysz a nawet gryziesz? Może czas na chwilę albo i cały weekend relaksu w wyjątkowym miejscu? Hotel ecoAvtive&SPA Uniejów poleca się!


W ostatni weekend maja porwałam siostrę i zapakowałam ją w bus jadący w kierunku zachodzącego słońca... tfu! W kierunku Uniejowa rzecz jasna :)) 

W tym niewielkim mieście, kilka kroków od przystanku, znajduje się Hotel ecoActive&SPA. To rodzinny interes, prowadzony przez fantastyczne kobiety: trzy siostry, mamę i babcię. Jest profesjonalnie ale też ciepło i przytulnie. 


Ten 4 gwiazdkowy hotel znajduje się w samym centrum Uniejowa.

Komfortowe pokoje, relaksujące centrum SPA, klimatyzowane sale konferencyjne, balie z wodą geotermalną, ogród nad brzegiem Warty oraz wytworna restauracja z kameralną kawiarnią i barem to najważniejsze atrakcje tego hotelu.

My dostałyśmy pokój dwuosobowy na ostatnim piętrze/poddaszu. Nieco ubolewałyśmy, że nie mamy balkonu :) Na szczęście winda szybko zawoziła nas do ogrodu, gdzie mogłabym siedzieć dzień w dzień, relaksując się na świeżym powietrzu.



Proste eleganckie wnętrze, utrzymane w jasnej kolorystyce czyli to co lubię najbardziej. Wygodne materace na których spałyśmy jak dzieci, klimatyzacja czy widok na termy Uniejów, mogłabym w nieskończoność wymieniać zalety pokoi w hotelu ecoActive&SPA.


Ogród to coś fantastycznego! Znajduje się przy samej rzece Warcie, oferuje wiele kącików do wypoczynku. Na każdym kroku widać tu wygodne leżaki, huśtawki z poduchami... Miałyśmy ochotę zapakować ten ogród i zabrać ze sobą 



Jedzenie! To zawsze interesuje mnie najbardziej :) W hotelu znajdziemy restaurację LaRegina. Jest zdrowo, jest smacznie i jest ciekawie. Na co się skusiłyśmy? Zjadłyśmy m.in. pyszną bruschettę z krewetkami, zupę tajską, filet z kaczki w sosie pomarańczowym a na deser pyszny fondant czekoladowy z sosem malinowym i lodami maślankowymi. Powiem Wam, niebo w gębie! 

Śniadania to typowy szwedzki stół i uwierzcie mi, ciężko wybrać tylko kilka potraw. Następnym razem zabieram ze sobą zapasowy żołądek, zdecydowanie!


Gdy odsapnęłyśmy po podróży, zjechałyśmy windą na sam dół, do centrum SPA, gdzie czekał nas odprężający masaż całego ciała oraz nawilżający zabieg na twarz. Po czymś takim każdy jest jak nowonarodzony!

Waszej uwadze polecam szczególnie kąpiel w drewnianej balii wypełnianej wodą geotermalną. Kąpiele winne z kieliszkiem czerwonego wina lub w piwie dla smakoszy lub też aromatyczna o nucie sosnowej - każdy znajdzie tu coś dla siebie. Idealne miejsce dla spotkań towarzyskich, świętowania uroczystości rodzinnych lub też relaksu z dala od zgiełku dnia codziennego.

Trzy balie zewnętrzne w ogrodzie termalnym dają jedyną okazję aby o każdej porze roku móc na świeżym powietrzu korzystać z uroków SPA. Bez względu na pogodę jest możliwość kąpieli w wodzie o temp. 39 st. C przy blasku gwiazd.


Wieczorny spacer po Uniejowie i wizyta w Browarze Wiatr. Piwo to dopiero początek! Browar Wiatr to wyjątkowe miejsce na mapie Uniejowa. Industrialny wystrój to coś co zachwyca zaraz po przekroczeniu progu. Każdy znajdzie tu coś dla siebie i spędzi przyjemne chwile pełne relaksu.

Głodny? Skosztuj w restauracji prostych dań, podawanych w nowej odsłonie. Zmęczony zwiedzaniem uniejowskich szlaków? Odpocznij w Aparthotelu, gdzie czekają na Ciebie apartamenty z antresolami i widokiem na ogród. Spragniony dobrej zabawy? Odwiedź nasz browar restauracyjny, zarezerwuj stolik na spotkanie ze znajomymi i spędź czas, jak nigdy dotąd!


Myślę nad budową teleportera, by choć raz w tygodniu znaleźć się w tym obiekcie :))) Absolutnie przepyszne, proste dania, które idealnie komponują się z tradycyjnym piwem, zrodzonym z miłości do złocistego trunku i prawdziwego piwowarskiego rzemiosła. Spróbowałam kilku gatunków naturalnego, niepasteryzowanego i niefiltrowanego piwa, opartego na tradycyjnej recepturze i przepadłam! Nigdy nie byłam smakoszką piwa, Browar Wiatr zmienił to o 180 stopni. Do tej pory wspominam smak piwa Mango, było genialne!



Weekend w Uniejowie będę wspominać bardzo długo. Aż do następnego weekendu w tym miejscu , bo na pewno tam wrócę :))  

To niepowtarzalne, wyjątkowe miejsce, które będę polecać każdemu. Aż do znudzenia. Musicie przekonać się na własnej skórze, jak tam jest.  


Hotel Uniejów**** ecoActive&Spa
99-210 Uniejów
Ulica: Bł. Bogumiła 32
Recepcja - czynna całą dobę:
Telefon: 63/ 278 01 57 wew. 555
519 318 000
E-mail: recepcja@hoteluniejow.pl


Pozdrawiam, totalnie zrelaksowana, wymasowana i zachwycona Aga

poniedziałek, 11 czerwca 2018

Pistachio ice cream

Dziś na ochłodę lody pistacjowe, kto lubi i ma ochotę? :)


Prosty, elegancki zestaw w bieli i pistacji. Kolorystyka idealna na aktualne upały, zgodzicie się ze mną? Pistacjowa bluzka w połączeniu z białym płaszczem i białymi spodniami w kant (kocham ten fason!) Do tego pojemna torba i pistacjowe szpilki. Spokojne kolory, proste formy, lubię to!


Bluzka No name
Spodnie ptakmoda.com
Płaszcz Bee Collection
Szpilki Zapato
Torba Manzana
Bransoletki ACHA Studio Biżuterii

niedziela, 10 czerwca 2018

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Uff! Dopiero wróciłam z weekendu na działce i ledwo zdążyłam przygotować dla Was wpis podsumowujący ostatnie 14 dni na Instagramie.


Gdy patrzę na te zdjęcia, to stwierdzam, że rozmiłowałam się w białych czystych kadrach :) Lubię jasne, świetliste wręcz fotografie, tym bardziej o tej porze roku, a Wy?

1. Sielski klimat,  prosto, wręcz siermiężnie. Ostatnio uwielbiam taki wiejski styl w moim domu. 
Szafka i kubek pochodzą ze sklepu Mondex Polska.

2. Lillek dowodzi! Oczywiście z najbardziej wygodnego miejsca w pokoju :))

3. Jaśmin! Uwielbiam jego zapach, choć tylko przy otwartych oknach, w przeciwnym razie może przydusić swoją intensywną wonią :)
1. Niedzielna herbata smakuje najlepiej! W ciszy, spokoju, bez pośpiechu :)
Na zdjęciu marmurkowa filiżanka ze spodkiem Odette ze sklepu Mondex Polska.


2. Wciągnęły mnie zdobienia na paznokciach. Mam pędzelki, paint gele i nie zawaham się ich użyć 
:))


3. We wtorek moja siostra skończyła... po raz kolejny 18 lat :) Jeszcze raz najlepsze życzenia dla Oli!

1. Środa to dzień stresujący, jak co trzy tygodnie wizyta u weterynarza i kilka zastrzyków. Biała musi sporo schudnąć, nie wiem jak to zrobić ;/ Mało je ale nie chce się ruszać, na spacerach jest mocno wycofana, na działce też tylko leży. Kiedyś była zupełnie inna, energiczna i szalona a teraz? Ech...

2. Uwielbiam mój kącik do pracy! Jest jasno, prosto i schludnie, aż się chce pracować!

3. Weekend spędziłam na działce, dużo pysznych rzeczy, basen, leżak, hamak... ciężko wracać do domu po takich cudownych dwóch dniach.

Zaraz zmykam z Gnojami na ostatni spacer i spać. Trzeba zebrać siły na nowy tydzień, a będzie się w nim sporo działo :)

Pozdrawiam, Aga

sobota, 9 czerwca 2018

Incontro by Oriflame

Incorto to kwintesencja romansu, zmysłowości i dużej dozy kokieterii.
Poflirtujemy?


Przyjmij zaproszenie do ekscytującego flirtu! Zostań mistrzynią ukradkowych spojrzeń, której intencje owiane są aurą tajemniczości i niedopowiedzenia. Błyskotliwa kompozycja akordów pomadki, różanej esencji i charyzmatycznej paczuli, przywodzi na myśl nieodpartą pokusę romansu.


Zapach ten trudno wcisnąć do jednej konkretnej szufladki. Niby ciężki, z pazurem, ale tuż obok tej drapieżności wygodnie rozsiada się bukiet eleganckich i nieco chłodnych w odbiorze kwiatów. Zmysłowa paczula idzie krok w krok z różą, tuż za nimi wyraźnie wyczuwalna już po godzinie żywica i różowy pieprz. Gdyby nie mocne nuty pudrowe, Incorto zdobyłby moje serce szturmem.
A tak ... I chciałabym i boję się...


Pozdrawiam, Aga

Ps. Podpowiedzcie mi, proszę, totalny chłodny świeżak bez kwiatów czy ogórka z Oriflame?