poniedziałek, 20 lutego 2017

Relaxed

Zapewne zauważyliście już że jestem osobą dokładną, która lubi mieć wszystko zaplanowane. Np. w poniedziałki i piątki pokazuję Wam stylizacje, wtorki i soboty to filmik na youtube, środy i czwartki upływają pod znakiem recenzji a niedziela to podsumowanie tygodnia na Instagramie. 

Dziś poniedziałek, zatem stylizacja. Totalnie prosta, na luzie, niewymuszony casual. Mimo że mój styl jest klasyczny, elegancki i kobiecy to czasami wybieram coś nonszalanckiego i wygodnego. Tak jak ta stylizacja.

 
Beżowa koszula i granatowy set składający się z woskowanych rurek i zamszowej narzutki. Do tego Zaxy w jednym z moich ulubionych fasonów i nieduża torebka na długim pasku. Spokojnie jeśli chodzi o fasony jak i o kolorystykę. 


Narzutka i rurki Bee Collection
Baleriny Zaxy
Skórzana torebka Nucelle Super-Dodatki

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 19 lutego 2017

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Niedziela wieczór, ciemno za oknem, w tle gra tv... spokojnie, domowo :) Tak ostatnio wygląda każdy niedzielny wieczór co mnie cieszy, wyciszam się i zbieram siły na nowy tydzień. A coraz dłuższy dzień, perspektywa wiosny i cieplejsze dni dodają energii lepiej niż potężna dawka kofeiny. 


Tydzień walentynkowy, dość ciepły, niezbyt zwariowany. Wizyta u weta też nie przyniosła nowych rewelacji, jest ok. Lilloł leży mi właśnie na kolanach, Kotlet na stopach. Pełnia szczęścia :)



1. Poniedziałek baardzo pracowity. Praca, potem lekarz (moja ginekolog była zachwycona torbą Dziki Józef  pół wizyty przegadałyśmy nt torebek) a na koniec wizyta w salonie optycznym Różowe Okulary i odbiór nowej pary.

2. Wtorek - popularne Walentynki. Zegarek OPS!Posh, na nogach Zaxy, Biała ma bluzę od Coocky ubranka dla psów

3. Przemiła niespodzianka walentynkowa od Kemon Polska.



1. Moje słodkie Walentynki - nikt tak nie kocha jak zwierzęta.

2. Nowa linia BC Oil Miracle Schwarzkopf z olejkiem z orzechów brazylijskich. Orzechy zjadłam od razu, pyszne!

3. Wiosenna kolekcja Pink Muse Pupa Milano. Wiosna idzie kochani!




1. Totalna dla mnie nowość- kosmetyki See See z minerałami z Morza Martwego. Znacie?

2. Takie piątki uwielbiam. Po pracy wizyta w pracowni torebek Dziki Józef, która zaowocowała torebką. To nowy , kompaktowy model zapinany na napy, z długim odpinanym paskiem. 

3. Wczoraj impreza a dziś relaks. Cienie pod oczami niczym najgłębsze doliny, pomógł mi je opanować korektor rozświetlający Dax Cashmere, wkrótce recenzja!


Jutro mega dużo pracy, cały nowy tydzień będzie wypełniony po brzegi różnymi obowiązkami. A w czwartek pączki! Mniam, kto nie może się doczekać?

Pozdrawiam ziewając, Aga

Moje ulubione matowe szminki - YT

Cześć niedzielnie! Wczorajszy dzień spędziłam poza domem i nie miałam możliwości by uraczyć Was co sobotnim filmikiem na youtube. Nadrabiam to dzisiaj i zapraszam gorąco na filmik o matowych szminkach.


Mój zbiór mazideł do ust o matowym finiszu jest naprawdę imponujący, dlatego na filmiku pokazuję tylko te które lubię najbardziej i po które często sięgam :) Jeśli tak jak ja macie bzika na punkcie matowych ust, zapraszam Was do oglądania :) Filmik znajdziecie TUTAJ


Pozdrawiam serdecznie, Aga

piątek, 17 lutego 2017

Stylish

Zima powoli odchodzi, czujecie w powietrzu zapowiedź wiosny? Mam jeszcze kilka stylizacji zimowych w zanadrzu ale zaczynam już myśleć o czymś lżejszym, pastelowym, jasnym :) Wiosna tuż tuż.


Te kolory rządziły u mnie w zimowej szafie. Nic dziwnego, są piękne i perfekcyjnie do siebie pasują. Głębokie, szlachetne i niebanalne. Płaszcz w zachwycającym odcieniu fioletu połączyłam z moim ulubionym bordo. Bordowa torebka, rękawiczki a nawet rajstopy. Love it!


Płaszcz Bee Collection
Rajstopy Beli.pl
Zegarek Cluse i bransoletki Nikki Lissoni Time and More
Skórzane botki Zapato
Bordowa torba Dziki Józef
Rękawiczki Eleganza

pics by KT

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 16 lutego 2017

Makijaż ProVoke

Kilka tygodni temu w moje ręce trafiły dwa produkty ProVoke Dr Irena Eris. Był to mój absolutnie pierwszy raz z kosmetykami kolorowymi tej marki. Czy ostatni?


Oba produkty to nowość w ofercie ProVoke Dr Irena Eris: cień w płynie do powiek oraz matowa szminka w płynie. Wybrałam odcienie raczej neutralne, spokojne i uniwersalne.


Kolorystyka bardzo w moim guście a jak z jakością?  Przyjrzyjmy się każdemu z nich z osobna :) Zaczniemy od ust, co Wy na to?



Liquid Matt Lip Tint - Matowa szminka w płynie

Pomadka o aksamitnej konsystencji otula usta eleganckim, matowym wykończeniem. Usta pozostają podkreślone wyrafinowanym, intensywnym kolorem przez wiele godzin. DOUBLE WAX COMPLEX™ o właściwościach pielęgnacyjnych i ochronnych sprawia, że produkt nie wysusza ust.
opis producenta
Pojemność: 6ml
Cena regularna: 55zł



Srebrne, minimalistyczne i niezwykle eleganckie opakowanie które już na samym początku mnie urzekło. Aplikator z gąbki jest nieźle wyprofilowany i umożliwia bezproblemowe nałożenie szminki na usta.

Wybrałam odcień Infinite Pink 703 czyli naturalny, przybrudzony róż. Bardzo uniwersalny, pasujący niemalże do każdego makijażu - od subtelnego no-make up po bardziej zdecydowane propozycje.


Szminka w płynie ProVoke nakłada się na usta dość pudrową warstwą - od razu skojarzyła mi się z matowymi szminkami Revlon o których pisałam na blogu jakiś czas temu. Na ustach nie zastyga na mocny płaski mat. Usta są pokryte jakby aksamitem, podoba mi się to wykończenie.

Pomadka nie wysuszyła mi ust, co mnie  (pozytywnie) zdziwiło gdyż zwykle produkty do ust w płynie o matowym finiszu to robią.

Trwałość nie jest bardzo imponująca, w tej kwestii chyba żaden kosmetyk nie pobije Matte Me Sleek ale nie znika za szybko z ust i ściera się raczej równomiernie. Na pewno jest trwalsza niż w/w Revlon.


Lubię ją :)


Liquid Eyeshadow  Cień w płynie 

Cienie o płynnej formule, wzbogaconej świetlistymi pigmentami, nadają spojrzeniu metaliczną głębię koloru. Technologia AQUALEY COMPLEX™ pozwala uzyskać doskonały efekt pokrycia, jednocześnie nawilżając skórę oraz wygładzając drobne linie. Cienie o przedłużonej trwałości, nie zbierają się w załamaniu powiek oraz nie kruszą. Zastosowane w połączeniu z innymi cieniami z serii Dr Irena Eris Provoke, stwarzają możliwość uzyskania nieskończonej palety barw oraz wydobycia ich perłowego wykończenia.
opis producenta
Pojemność: 3,5ml
Cena regularna: 49zł



Muszę przyznać że dawno nie bawiłam się cieniami w płynie :) Moje powieki górne są dość opadające i lata świetlne temu, gdy miałam kilka bardzo krótkich przygód z płynnymi cieniami, zawsze irytowało mnie to że zbierały się w załamaniach skóry niemalże z prędkością światła. Na szczęście technologia  i w tej kwestii poszła naprzód i współczesne cienie do powiek charakteryzują się większą trwałością.

No dobrze, ale jaki jest tak naprawdę cień w płynie ProVoke? Znowu mamy do czynienia z pięknym, nowoczesnym designem. Przyjrzałam się całej ofercie ProVoke i muszę przyznać że opakowania mają cudowne i z chęcią poszerzyłabym moją kosmetyczkę o ich podkłady, pudry, róże, bronzery etc etc. Choćby dla samych opakowań 


Długo zastanawiałam się jaki odcień wybrać, mamy tu trzy kolory. Dwa są ciepłe więc stanęło na Nude Mirage 1. Piękny, świetlisty chłodny beż, jestem nim oczarowana.

Aplikator to oczywiście gąbka i to odpowiednio wyprofilowana by móc nakładać cień nie tylko na całe oko ale również w precyzyjny sposób na mniejsze powierzchnie powieki. 

Cień na skórze dość szybko wysycha więc już po chwili możemy mrugać bez obaw że zbierze się w załamaniach. Daje niezwykły efekt - bardzo błyszczący, jest to połączenie metalu z małymi drobinkami. 

Jest trwały! Może nie jakoś bardzo ale nie migruje w zmarszczki i nie osypuje się. Trwałość cienia w kamieniu :)

Uwielbiam!


Oba produkty mają naprawdę dobra jakość i przypadły mi do gustu choć to cień w płynie skradł moje serce.
ProVoke brawo!

Pozdrawiam, Aga

środa, 15 lutego 2017

French Kiss ANNY

Kojarzycie markę ANNY i jej fantastyczne lakiery do paznokci? Można je kupić w perfumeriach Douglas. Ku mojemu zdziwieniu, będąc w ulubionym salonie optycznym Różowe Okulary na dogięcie moich absolutnie fantastycznych okularów korekcyjnych Dolce&Gabbana które kupiłam całkiem niedawno, natknęłam się na stand z ...okularami ANNY! Tak tak, marka ta wprowadziła świetny duet - lakier i oprawki w kolorze lakieru. 

Ponieważ marzyły mi się kolejne okulary, tym razem lżejsze i bardziej wiosenne, zdecydowałam się na zestaw French Kiss czyli piękny rozbielony pastelowy róż. W poniedziałek odebrałam je z salonu i jestem zachwycona! Nowa ja na wiosnę :)


Zestaw kupujemy w białym kartonowym opakowaniu. Mamy tu lakier do paznokci ANNY, oprawki i miękkie etui. Takie same komplety można też kupić z okularami p/słonecznymi.


Pastelowy set, w sam raz na przywołanie wiosny. Do tego zostałam namówiona na super szkła Eyezen. Nie przepuszczają one szkodliwego promieniowania niebiesko-fioletowego które emitują ekrany. Co ciekawe, nie blokują światła niebiesko-turkusowego które nie jest szkodliwe, wręcz przeciwnie.

W szkłach Eyezen dodatkowo zastosowano technologię EYEZEN™ FOCUS. Na czym ona polega? Otóż małe ekrany urządzeń cyfrowych wymagają trzymania ich o wiele bliżej oczu. Podczas korzystania np. ze smartfona z odległości krótszej niż 40 cm widzenie może stać się niewyraźne gdyż nasze oczy nie mają naturalnych zdolności akomodacyjnych na tak bliską odległość. EYEZEN™ FOCUS wspiera wysiłek akomodacyjny oka podczas używania urządzeń cyfrowych z bliskiej odległości ponieważ wprowadza dodatkową moc w dolnej części szkła. 

Powiem Wam ze faktycznie jest różnica już po jednym dniu noszenia okularów ze szkłami Eyezen czuję że oczy po całym dniu nie bolą mnie tak jak kiedyś. 


Pastelowy zestaw ANNY zainspirował mnie do stworzenia wiosennego makijażu który idealnie komponuje się z delikatnym różem paznokci i oprawek. Poznajcie zupełnie inne, subtelne wcielenie Agi :))


Gdy tylko moje paznokcie będą miały przyzwoitą długość, zrobię dla Was swatche lakieru French Kiss. Jest piękny!

Zestaw Anny Różowe Okulary
Biżuteria EgoCentric

Pozdrawiam, Aga

Ps. Sierota ze mnie, a zbliżenia na makijaż oczu? :)))





ArtDeco Hypnotic Blossom

Wiosenne kolekcje są już wszędzie! Za pastelami Pupa Milano kroczy wiosna ArtDeco. Jak Wam się podoba kolekcja Hypnotic Blossom?


Hypnotic Blossom to zapierające dech w piersiach morze kwiatów. Kolekcja zachwyca kolorami wiosennej aury:  wibrujące korale,  żywe róże i czerwienie w zestawieniu z całą gamą subtelnych pasteli taki jak morele, błękity, odcienie nude czy pudrowe róże. Brzmi smakowicie!
Kolekcja Hipnotic Blossom to: 6 wyjątkowych odcieni matowego pudru do ust, pielęgnacyjna maskara do rzęs, limitowana kasetka magnetyczna i wkłady w postaci 3 cieni i różu.



Coś szczególnie Was zainteresowało? Mnie urzekła paletka i dwa kolory matowego pudru do ust.

Pozdrawiam, Aga