środa, 28 września 2011

Orly Pure Porcelain

Daawno, dawno temu uwielbiałam lakiery Orly. Potem tę miłość nieco przyćmiła nowa fascynacja o nazwie Barbra ;) zapomniałam o Orly aż pewnego razu, kilka tygodni temu koleżanka pożyczyła mi lakier Pure Porcelain. I moja wielka miłość do Orly wróciła. Taka ze mnie niestała w uczuciach osoba :)))

Orly Pure Porcelain 



Kilka słów od producenta

 Profesjonalny lakier do paznokci o pojemności 18ml. Posiada opatentowaną ergonomiczną nakrętkę GRIPPER CAP™, która gwarantuje łatwe otwieranie oraz optymalne działanie lakieru. Nowa formuła lakierów nie zawiera DBP, Toluenu oraz Formaldehydu. 
opis pochodzi z orlybeauty.pl

pojemność-18ml
cena: ok.36zł


Moja opinia

Lakier ten pochodzi z wiosennej kolekcji na rok 2011-Precious. Jest to lakier w kolorze jasnej, niczym niezmąconej porcelany :) jeśli dokładnie się przyjrzymy dostrzeżemy nieśmiałe nuty róży gdzieś daleko w tle.

Lakier jak na pastelę nieźle się aplikuje, nie ma żadnych prześwitów czy smug, do pełnego efektu wystarczą dwie warstwy :)
Jest przepiękny.

Nie będę już wspominać o bardzo dobrej trwałości, o gumowej nakrętce czy o wygodnym pędzelku.

Love it!           
                                                                                                         
światło dzienne (w cieniu) / daylight (shadow) 



z fleszem / with flash


pozdrawiam
Aga

12 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolor. Wygląda elegancko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda super na fotce z lampą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę świetny kolor. I fajna baza np. pod metodę gazetową :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Zoila, ooo, właśnie :) nie próbowałam jeszcze tej metody ale PP Orly fajnie się nada jako baza

    OdpowiedzUsuń
  5. myślałam, że te lakiery są droższe... wygląda świetnie, no i krycie - tylko pomarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny jest :) / Malla

    OdpowiedzUsuń
  7. @Adrianno, na targach duże buteleczki kosztują 24zł czyli jeszcze mniej. Są też miniaturki

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kolor, poluję na niego już od dawna ale gdzie mieszkam nie ma stoiska Orly a online kosztują ok 10 funtów (aż tyle za lakier nie chcę płacić), więc czycham na ebayu;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)