piątek, 25 listopada 2011

Perłowe cienie prasowane Glazel

 Paletę tych cieni mam już kilka miesięcy, czas najwyższy na recenzję.

Perłowe cienie prasowane Glazel



Kilka słów od producenta                     

Jedwab! To jedyne właściwe określenie dla naszych niepowtarzalnych cieni.. Dzięki doskonałej jakości, są bardzo trwałe i wydajne. Dzięki satynowej, miękkiej konsystencji, doskonale się aplikują ,optycznie wygładzają powiekę, gwarantując perfekcyjny wygląd przez długi czas. Szeroka paleta barw pozwala na zastosowanie nawet najbardziej wyszukanych połączeń kolorystycznych, dając tym samym niekończące się możliwości w tworzeniu zachwycającego, pełnego fantazji makijażu. Subtelny, delikatny, elegancki, wieczorowy, czy też ekstrawagancki, w zależności od pory dnia i okoliczności - każdy makijaż wykonywany cieniami prasowanymi Glazel sprawia wielką przyjemność i zapewnia doskonały efekt. Każdy, kto choć raz je zastosuje, już zawsze będzie pod ich urokiem.

 opis i wzornik kolorów pochodzą ze strony glazel.pl

 Dostępne są w różnych wariantach:
-cień pojedynczy 21zł
-paleta magnetyczna 15 cieni z lusterkiem150zł
-paleta De-Lux 18 cieni 200zł (drogą mailową można indywidualnie poprosić o mniejszą paletę: szóstkę lub dziewiątkę)

Można je kupić na www.glazel.pl i ogólnie w sieci, oprócz tego na targach kosmetycznych czy w niektórych salonach kosmetycznych. 



Moja opinia                                       

Nigdy nie przepadałam za efektem perły- czy to na powiekach czy paznokciach.
Co sądzę w takim razie o tych cieniach?


Opakowanie 
Mam jedną paletę  z tymi cieniami

to paleta De-Lux  "dziewiątka".
Jest wykonana z półprzezroczystego tworzywa, przypomina nieco pudełko na płyty CD/DVD.
Wieczko palety jest laserowo grawerowane, oprócz nazwy firmy możemy podpisać naszą paletkę imieniem i nazwiskiem.
Cienie w tej palecie są przyklejone więc jeśli chcemy je wyjąć, musimy ją "zdemolować" co też uczyniłam (szkoda paletki i to bardzo ale lubię grupować sobie cienie w zależności od potrzeb)




Konsystencja 
Cienie są raczej miałkie, drobno zmielone. Są dość pyliste i umiarkowanie miękkie.

Kolor
Są średnio nasycone, a nawet pokuszę się o stwierdzenie że słabo. Przede wszystkim widać połysk a potem dość transparentny kolor.

 
cienie aplikowane na mokro by pokazać kolor

Aplikacja 
Podczas nakładania lubią się trochę osypać. Cienie dobrze się łączą ze sobą  i rozcierają. Kolor nie blaknie w ciągu dnia.
 

Działanie 
Moim zdaniem cienie te są co najwyżej średnie. Daleko im do nasyconych matów i pięknych cieni wypiekanych tej marki. Dają delikatny kolor. Trochę osypują się podczas aplikacji.

Jedyne co pochwalę to naturalne odcienie beżu i różu które stosuję jako rozświetlacz na kości policzkowe. Nie mają zbyt dużych drobinek i połysk jest raczej jednolity.


Podsumowując... 

Plusy 
  • dają dość gładki połysk
  • trwałe
  • dobrze sie rozcierają i łączą z innymi cieniami
  • bogata paleta kolorystyczna
  • cieliste kolory  typu beż czy róż świetnie sprawdzają się jako rozświetlacze
  • niedrogie

Minusy 
  • małe nasycenie kolorów
  • osypywanie
  
Moja ocena 
3/5

Tak prezentują się na oczach
 
 

  
pozdrawiam 
Aga

6 komentarzy:

  1. Szkoda, że są średnie bo w opakowaniu mają piękne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  2. cienie na prawym oku (czyli lewym na zdjęciu) podobają mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to nie są prześwity, tylko efekt światł (flesza)
    Zresztą jak pisałam już, cienie te mają średnie krycie ;O)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo srednie krycie bym powiedziala...czyyyli parelek jak unikalysmy tak unikamy ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)