sobota, 17 grudnia 2011

Prywatnie

Witam- zachrypiona, kaszląca, rozpalona gorączką, z bolącą prawą ręką.


Ten weekend miał należeć do pracowitych- mnóstwo nowych zdjęć do recenzji, kilka notek na bloga, porządki świąteczne. Jednak  złośliwy los pokrzyżował moje plany- nie dość że w środę miałam zabieg chirurgiczny wycięcia dużej zmiany z prawego przedramienia i do tej pory ręka boli, muszę ją oszczędzać, to od czwartku jestem chora- zapalenie oskrzeli :/ leżę i umieram jednym słowem, a mieszkanie przed świętami zarasta brudem i przypomina slumsy.
No nic, ponarzekałam trochę, czas zacząć myśleć nad jakimś planem działania.

A jak tam Wasze przygotowanie do Świąt?


ps. przy okazji serdecznie zapraszam Was do przyłączenia się do akcji  "Nakarm psa" http://tablica.pl/nakarm-psa/


 

 pozdrawiam 
Aga

26 komentarzy:

  1. Kochana zdrowiej! :) Moje przygotowania też zatrzymały się w czasie :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem w miarę zdrowa, ale leniwa, więc usiłuję właśnie oderwać się od internetu i zacząć sprzątać :) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na zdrowie nie narzekam, ale na lenistwo :) Ale dziś już muszę się zabrać za porządki, aby niczego nie zostawiać na ostatnią chwilę :)
    dużo zdrowia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja najbardziej narzekam na dzisiejszy brak pogody! Nie mam jak porobić swatchy, ciemno, pochmurno buuuu:(
    zdrowiej, bo w przyszłym tygodniu masz ze mną wyjście =* :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję kiepskiego stanu zdrowia, pozostaje tylko zdrowia życzyć! Ja święta poczuję kiedy pojadę do rodzinnego domu, więc będzie to dopiero w czwartek wieczorem, a do tego momentu jedynie zakupy prezentów wniosły trochę świątecznego klimatu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. dużo zdrówka a sprzątaniem się nie przejmuj - w koncu nie tylko na tym polega przygotowywanie się do świąt

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrówka życze, mnie męczy katar i lekka gorączka. A porzadki świąteczne na szczęście na finishu. Od dwóch lat sprzątamy już dwa tygodnie przed świętami, żeby potem mieć więcej czasu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowiej szybko :*
    Ja mam lenia, ale jakoś staram się - porządki prawie zrobione, prezenty prawie zakupione (jeszcze kilka rzeczy brakuje)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na przygotowania do świat masz jeszcze trochę czasu, teraz odpoczywaj i zdrowiej. Pozdrawiam i życzę zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Aga, zdrowiej szybko, żeby móc cieszyć się przedświąteczną atmosferą! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kuruj się porządnie w łóżeczku i nie martw się niczym!

    OdpowiedzUsuń
  12. Aga, życzę szybkiego powrotu do zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrowiej! Moje oskrzela kończą się leczyć, więc wiem, jak to męczy.

    OdpowiedzUsuń
  14. kochana, odpoczywaj, dochodź do siebie, mieszkaniem się nie przejmuj! Ja w zeszłym roku wyszłam ze szpitala na dzień przed wigilią - NIC nie było zrobione, jedliśmy pieczonego kurczaka z ziemniakami :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyzdrowiej, kochana - i nie przemęczaj się, nie rób nic wbrew sobie. Przede wszystkim Twoje zdrowie. A nuż nabierzesz sił w odpowiednim czasie? Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) ja na święta zawsze jestem chora bo podświadomie czuję,że mam czas i możliwość leżeć w łóżku i nic nie robić,a nie zaniedbuję codziennych obowiązków.

    OdpowiedzUsuń
  17. Aga oszczędzaj się i życzę Ci szybkiego powrotu do pełni zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  18. zdrówka Kochana! a do porządków zagoń męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. dziękuję Wam wszystkim za ciepłe, pokrzepiające słowa :****

    OdpowiedzUsuń
  20. Bałaganem się nie przejmuj. Wyleż porządnie zapalenie. Zdrowiej szybciutko :*

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)