czwartek, 8 marca 2012

Tusz do rzęs Multi Lash Make Up Store

Jak wyczarować z krótkich cienkich rzęs prawdziwe zalotne firanki? Oczywiści sięgając po tusz do rzęs :)  wydłuży, pogrubi...czy ten tusz to potrafi?

Tusz do rzęs Multi Lash Make Up Store

 
Kilka słów od producenta                

Rewolucyjna mascara o innowacyjnej formule opartej na wosku palmowym. Wydłuża i podkręca rzęsy, zachowuje elastyczność, nie kruszy się. Jest niezwykle trwała. Rzęsy o jakich zawsze marzyłaś uzyskasz już po jednym pociągnięciu szczoteczką-grzebyczkiem.

 źródło sklepmakeupstore.pl
 
Pojemność: 12ml
Cena: 49zł

Można go kupić w sklepie internetowym makeupstore klik
  

Moja opinia                                

Maskara ta trafiła do mnie za sprawą portalu Uroda i Zdrowie.
I znowu nowy tusz. Kolejna wielka nadzieja że może akurat ten okaże się idealny.

Opakowanie 
Tusz zapakowany jest w czarny kartonik.


Opakowanie jest czarne, bardzo eleganckie, zmatowione. Niezwykle podoba mi się ten design.




Konsystencja

na początku dość rzadka ale po kilku zastosowaniach tusz nieco gęstnieje 

Kolor
oczywiście czerń :)

Aplikacja
Zgrabna szczoteczka-grzebyk  dociera do każdej rzęsy, bez problemu operuje się nią przy oku bez obaw o zabrudzenie powieki. Nie nabiera za dużo kosmetyku, nigdy nie musiałam usuwać z niej nadmiaru. Nakłada tusz na rzęs bez sklejania i grudek.



Działanie 
Byłam zaskoczona efektem. Bardzo pozytywnie. Tusz świetnie wydłużył moje rzęsy, lekko je podkręcił . Wydaje się ich o wiele więcej :) gdyby jeszcze widocznie pogrubiał, byłby idealny (producent jednak nie obiecuje pogrubienia). Czerń jest dość głęboka choć nie taka hebanowa i błyszcząca jak w innych tuszach które lubię. Ale daje radę.
Nie kruszy się i nie osypuje mimo że w jego konsystencji możemy dojrzeć włókienka odpowiadające za wydłużanie. To mój ulubiony tusz ostatnimi czasy.
Używam go kilka tygodni, na razie nie zauważyłam by wysychał.

 


Podsumowując... 

Plusy 
  • trwały-nie osypuje się i nie kruszy w ciągu dnia
  • widocznie wydłuża rzęsy
  • lekko podkręca
  • wygodna szczoteczka
  • duża pojemność
  • cena do przełknięci

Minusy 
  • za mało pogrubia lecz producent tego nie obiecuje
  • nie daje efektu gładkich błyszczących rzęs

Skład/INCI 


Moja ocena 
4/5


pozdrawiam 
Aga

10 komentarzy:

  1. Równiez podoba mi się efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy tak zachwalają ich produkty, że może w końcu odwiedzę sklep w W-wie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny efekt, właśnie zużywam moje zapasy tuszowe i rozglądam się za czymś innym :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super to zrobiłaś, to zdjęcie jest niesamowite, takie mega błękitne;) zapraszam też na naszego bloga

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie podkreśla oko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten tusz. Efekt był przyzwoity, choć bez zachwytów. Podobny można uzyskać wieloma innymi ;) Mojego ulubieńca nie przebił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jaki jest Twój ulubieniec Kat? :)
      Akurat na moich rzęsach inne tusze nie dają takiego efektu jak ten więc go bardzo doceniam.

      Usuń
    2. Na tą chwilę moją ulubioną maskarą jest Diva's Lashes marki Pupa. Uwielbiam formułę tego tuszu, bo daje mi mega gęste rzęsiska. Ale jest też dość kłopotliwy z uwagi na ogromną szczoteczkę (a właściwie szczotę). Jest mniej więcej dwukrotnie większa od standardowej szczoteczki, co nieco utrudnia malowanie - zwłaszcza rano ;). Ale suma sumarum bardzo lubię ten produkt :)

      Usuń
    3. oo, ciekawe. Choć ja z kolei nie lubię dużych szczot :/ z Pupy tuszu nie miałam.
      mMam w zapasach kilka fajnych maskar i już nie mogę doczekać się gdy aktualne się pokończą.

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)