wtorek, 24 kwietnia 2012

Róż w kremie Make-up Atelier Paris

Lubicie róże w kremie? Czy raczej preferujecie te suche? Ja do niedawna byłam zwolenniczką tych drugich, kremowe mnie nie kusiły. No właśnie- do niedawna.... ;)

Róż w kremie Make-up Atelier Paris

 
Kilka słów od producenta                                                                                                                      

 DESCRIPTION
. Cream color for lips and blush.


BENEFITS

. Moisturizing makeup for cheecks and lips.

. Exceptional fresh and transparent effect on cheecks.


. Produce extra volume on cheeckbones with a little shiny finish.


. Mica pigment reflects light and soften little wrinkles.


. Natural and healthy makeup for lips.


. Fragrance free.


. Make up artist prefer use cream makeup on cheecks and lips for a fresh, healthy and younger look!



APPLICATION

. Apply with finger tips over the makeup even after powder.

. For a natural healthy look, apply a little cream color on eyelids, above socket line and apply with finger tip on lips.


. For a glossy finish apply natural lipshine over it.

 
Color Name Ref.

Ambering Rose Ambering Rose L/BAR

Coral Coral L/BC

Beige Pearl Beige Pearl L/BI

Lolita Lolita L/BL

Nude Nude L/BN

Natural Rose Natural Rose L/BNR

Peach Peach L/BP

Salmon Salmon L/BS













źródło www.ateliermaquillage.com

Pojemność: 3g
cena: 45zł
Można go kupić na folaroni.com klik 

Moja opinia                                                                                                                               

Róż to kosmetyk dla mnie bardzo ważny, w zasadzie razem z korektorem to moja mocna dwójka jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe. Dodaje twarzy świeżości, odmładza.

Opakowanie 
plastikowe, okrągłe puzderko  



Konsystencja 
kremowa, ale nie tłusta czy ciężka



Kolor
jestem w posiadaniu odcienia coral (nie jest on bardzo soczysty i intensywny, to raczej lekko przybrudzony koral, więcej w nim pomarańczu niż typowej koralowej czerwieni) który w zasadzie do mnie nie pasuje gdyż jestem jasna i chłodna ale mimo tego z przyjemnością go używam ;)

 
 


Aplikacja 
gdy już nałożę podkład wklepuję drobinę różu w policzki. Potem lekko muskam twarz pudrem sypkim.
Czasem też lekko barwię nim usta.


Działanie 
Dzięki temu kosmetykowi wreszcie przekonałam się do tej formy różu. Wcześniej wydawało mi się że kremowe róże strasznie podkreślają mi pory i nierówności skóry i nadają się raczej dla cer suchych i dojrzałych. Ten  produkt zmienił moje nastawienie :)
Wygląda bardzo naturalnie, rewelacyjnie wtapia się w skórę czego końcowym efektem jest piękny rumieniec bez widocznej warstwy kosmetyku. 
Po lekkim utrwaleniu pudrem sypkim jest bardzo trwały, nie znika w trakcie dnia i nie robi plam.
Jestem na tak! I to zdecydowane tak :)



Podsumowując... 

Plusy 
  • prosta aplikacja
  • daje niezwykle naturalny rumieniec i wtapia się w skórę
  • nie ściera się i nie znika w ciągu dnia po utrwaleniu pudem
  • nie robi plam i nie warzy się na skórze
  • wydajny

Minusy 
  • cena 
  • mało czytelny druk na etykiecie, zwłaszcza skład

 Skład/INCI 


Moja ocena 
4,5/5

 pozdrawiam 
Aga

19 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam żadnego różu w kremie, ale z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczny ma kolor,ja jednka chyba wole roze w kamieniu... latwiej mi sie je obsluguje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślałam dopóki nie spróbowałam tych w kremie ;)

      Usuń
  3. Podoba mi się ten kolor, jednak róże najbardziej lubię w kamieniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor świetny, nie wiem tylko czy bym przekonała się do konsystencji. Ale może warto spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaufaj mi- nie lubiłam tych w kremie, preferowałam prasowane róże

      Usuń
  5. fajnie sie prezentuje tak swieżutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mam różu w kremie, bałam się, że nie będę umiała się nim posługiwać, ale może jakbym kupiła ten to nie miałabym problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. osobiście boję się róży w kremie :P tzn. boję się, że porobię sobie nimi placki na policzkach i będę wyglądać jak klaun. zdecydowanie wolę róże w kamieniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jednak te w kremie dają bardziej naturalny look. Pudrowe to kolejna warstwa proszku na skórze :)

      Usuń
  8. Ja czasem zamiast rozu prasowanego uzywam szminkiXD musze go wyprobowac;)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam róże w kremie, płynie, można je pięknie ujednolicić ze skórą :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam róże w kremie mam kilka z Inglota i stosuje na co dzien a mam tłustą cerę i sprawdzają się na niej .

    OdpowiedzUsuń
  11. Aguś mam ten róż i go uwielbiam,tylko mam inny kolorek;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tez mam ten roz w kremie i go uwielbiam uzywac na co dzien :) mam inny kolor ale widze po swatchu, ze Twoj tez pasowalby do mnie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie nadaje się przy makijażu kobiety dojrzałej ;-) Pięknie ożywia często już zszarzała cerę.
    Można go używać dodatkowo także jako błyszczyk ;D

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)