poniedziałek, 7 maja 2012

Majówka 2012

 W tym roku majówka mogła przybrać monstrualne rozmiary- ci sprytniejsi wzięli kilka dni wolnego by zacząć majówkowwać już w sobotę 28 kwietnia  przez całe długie 9 dni.
Niestety ja nie należałam do tego szczęśliwego grona i chodziłam do pracy. Ba, pracowałam nawet 1 i 3 maja. Ale ponieważ pogoda była przez te wszystkie dni zachwycająca, postanowiłam uszczknąć odrobinę z tego błogiego lenistwa i w pracy stawiałam się skoro świt by już w południe kokosić się na leżaku na działce :) i tym sposobem moja majówka to trzy błogie dni na świeżym powietrzu :)
Ponieważ moja praca polega na robieniu zdjęć i zawsze wracałam z niej z aparatem, dlatego mój Nikon towarzyszył mi również na działce- mam dla Was trochę zdjęć i filmik :) miłego oglądania.


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



pozdrawiam
Aga

21 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia Aga i jakie fajne ptaszki w tle :)
    Pierwsze zdjęcie fantastyczne,

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia<3
    Zapraszam na wiosenną wymianę: http://strawberry-fashion-by-my.blogspot.com/2012/05/wiosenna-wymianka.html

    OdpowiedzUsuń
  3. totalnie wiosenne te zdjęcia, bije od nich ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oryginalna nie będę - piękne zdjęcia. Kim jest ten wielki jaszczur??? Skąd go wzięłaś. Mam nadzieję, że nie spotyka się ich przypadkiem na drodze czy łące;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he he, ten jaszczur to mała jaszczurka (długości mojego palca wskazującego)

      Usuń
    2. A wygląda na wielgachnego - te dzisiejsze sparaty robią cuda:)

      Usuń
  5. piekne zdjęcia i podpinam się o pytanie o jaszczura :D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. wiosenna zieleń liści...najpiękniejszy widok na świecie...piękne zdjęcia:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Już napsiałam pod filmiekiem ale powiem jesczeraz cudowne zdjeica cuudowne absolutnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekne zdjecia :D czuje sie skuszonaaaa na ten obiektyw :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do pracy to 1 udało mi się nie pracować, a 3 byłam 10h w pracy - miało być 12 ale udało mi się skrócić, więc niestety Majówki nie odczułam - ewentualnie jako lapszy przejazd pustymi ulicami :) . Zdjęcia się świetne, acchhh :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z przyjemnością obejrzałam wczoraj ten filmik, bo w subskrypcjach mi się wyświetlił :)

    OdpowiedzUsuń
  11. łał cudowne zdjęcia! najbardziej podoba mi się foto małej dziewczynki, czyżby Twoja córa? :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)