wtorek, 11 września 2012

Lip Gloss Glamour Line Mariza

Pamiętacie notkę o szminkach Marizy?
Dzisiaj nadszedł czas na błyszczyki

Lip Gloss Glamour Line Mariza


                                                    Kilka słów od producenta                                              

 Lekki, nawilżający błyszczyk  pięknie podkreśla usta i nadaje im lustrzany połysk – efekt mokrych ust. Dostępny w ośmiu soczystych kolorach bez dodatku perły.
źródło mariza.com.pl

Pojemność: 8ml
Cena: 8,40zł

Do kupienia u konsultantek firmy Mariza

                                                               Moja opinia                                                        

Skusiły mnie te błyszczyki gdyż dają gładki połysk i nie mają znielubionych przeze mnie drobinek.

Opakowanie 
proste, wygodne. Błyszczyk na poręczny aplikator gąbeczkę



 Konsystencja 
rzadka


Kolor/zapach 
Zapach cukierkowy, słodki, smak nieco chemiczny.
Co do kolorów- miałam ich bodajże 5 , jednak gdy przyszło do robienia zdjęć odnalazłam tylko trzy :/ pomarańcz i fuksja gdzieś zaginęły, jak tylko je odnajdę, uzupełnię notkę.
Błyszczyki prezentuje moja siostrzenica Angela :)

 
 

Aplikacja 
produkt ma wygodny aplikator którym bez problemu można nałożyć błyszczyk na usta.



Działanie 
Zacznę od tego że spodziewałam się soczystych kolorów które obiecuje nam producent. I choć są soczyste to tylko w opakowaniu na ustach kolor staje się transparentny i bardzo delikatnie barwi nasze wargi. Różnice pomiędzy poszczególnymi odcieniami staja się subtelne.
Błyszczyki pachną słodkawo, dość wyraziście i przyznaję się że ten zapach mnie męczy.
Trwałość...ponieważ konsystencja jest płynna i raczej rzadka o dobrej trwałości nie ma co mówić. Gdy tylko zaczynamy jeść i pić, błyszczyk dość szybko znika z ust. Jednak pozostawia po sobie wrażenie miękkich i nawilżonych ust :)
Dlatego jeśli jesteście fankami leciutkich, przezroczystych mazidełek do usta, powinnyście być z niego zadowolone. Ja jednak wolę bardziej gęste, treściwe i nasycone błyszczyki, dlatego moje Marizki powędrowały do siostrzenicy która jest z nich bardzo zadowolona (ach, mieć znowu to naście lat...)

Podsumowując... 

Plusy 
niedrogi
poręczny aplikator
nie zawiera drobinek

Minusy 
zbyt rzadka konsyetncja
intensywny męczący zapach (dla mnie, fanki kosmetyków raczej bezwonnych)
mała trwałość
słabe nasycenie koloru


Moja ocena
3/5

pozdrawiam 
Aga

12 komentarzy:

  1. Kolory w sumie bardzo ładne, na ustach wyglądają dośc fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Konsystencja nie zachęca mnie do zakupu- wolę zdecydowanie bardziej gęste błyszczyki.

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej podoba mi się kolorek 27, lubie jasniejsze odcienie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. 23 podoba mi się najbardziej :)
    ale ty masz intensywny kolor ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w notce jest napisane że to nie moje usta ;)

      Usuń
  5. lubię takie spłaszczone aplikatory :) najbardziej podoba mi się kolor 24, ale też wolę gęste błyszczyki, więc nie raczej nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor 23 bardzo mi się podoba w wydaniu na twoich ustach, tylko czy na żywo też wygląda tak ładnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widać dużo osób patrzy na zdjęcia a nie czyta tekstu.
      mnie nie zachwyciły, ostatnio wole pomadki, dodatkowo kolor 27 był dla mnie najciekawszy a tu zonk - prześwity na ustach...

      Usuń
  7. jestem w posiadaniu jednego z tych błyszczyków i mam podobne wrażenia :P a zapach dla mnie zbyt cukierkowy :P

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)