sobota, 27 października 2012

Białe szaleństwo

W centrum Polski biało :) śnieg sypie jak szalony i zdążył już przykryć trawniki białym puchem :) idzie powoli zima, skrada się póki co na palcach, po cichu, nieprzestrzeżenie. Ale już za rogiem listopad, zaraz grudzień, święta.... lato zostało tylko bladym wspomnieniem.
Dzisiaj po raz pierwszy Lilly ujrzała śnieg :) i oszalała :) zobaczcie sami.
pierwsze spotkanie trzeciego stopnia
lekko zakłopotana i zdezorientowana
ale ale...zaczyna się podobać
hulaj dusza piekła nie ma

Lilly śnieg się spodobał :)) a Wy jak zareagowaliscie na pierwszy w tym sezonie śnieg?

pozdrawiam
Aga

87 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. hehe :)) ona zawsze tak biega

      Usuń
    2. Kiedy Lili przyjdzie się z moją pobawić??

      Usuń
  2. W Toruniu śniegu brak, ale dość zimno. Czytałam, że po południu może lekko padać. Chciałabym zobaczyć już pierwszy śnieg:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wpadnij do centrum, śniegu pod dostatkiem :)

      Usuń
  3. pod Warszawa tez bialo i caly czas sypie:)))moj pies zareagowal tak samo...istne szalenstwo hehe:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W Krakowie nie spadł nawet najmniejszy płatek :( Wczoraj zrobiło się chłodno, a dzisiaj od rana pada deszcz.. Urocza Lilly, wie co dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pamiętam jak mój pies zajadał się śniegiem, gdy go pierwszy raz zobaczył :)

    ja nie jestem zbyt zachwycona widokiem za oknem - w tej chwili pada deszcz ze śniegiem, a ja muszę zaraz wychodzić z domu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brrr, jest mało przyjemnie, wiem bo byłam przed chwilą

      Usuń
  6. Do mnie również śnieg nie dotarł i bądź co bądź mam nadzieję, że trochę mu zejdzie zanim tutaj zawita:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nic nie wiadomo :) tydzień temu w Łodzi było ok 20 stopni a dzisiaj... zimnica i śnieg

      Usuń
  7. haha Aga, jaki szał!

    do Poznania jeszcze nie dotarł, czekam gotowa na zimnoooo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato :)) oszalałyśmy obie.
      szykuj się, zima nadchodzi

      Usuń
  8. Donoszę, że w Krakowie pada, ale deszcz ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :(


      Lilly jak mały pocisk, czasem nie wiadomo, gdzie przód, a gdzie tył :D

      Usuń
    2. słyszałam właśnie że Kraków deszczowy

      Usuń
  9. Hhaha, jakbym widziała moją sunię :DDD

    OdpowiedzUsuń
  10. jaaaaa, ale pieknie :) a ja czekam na ten snieg i czekam i jak na zlosc nie chce padac ;<

    OdpowiedzUsuń
  11. W Polsce B też padało ;)
    Rozkoszna ta Twoja biała strzała :D

    OdpowiedzUsuń
  12. w Aleksandrowie łódzkim też pada:)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie (w Krakowie) na razie pada tylko deszcz, ale i tak jest paskudnie, zimno i mam ochotę zapaść w sen zimowy i obudzić się wiosną :(
    Mój Olie też kocha śnieg! Kiedy tylko jest biało, musi się wytarzać w śniegu- leży na trawniku do góry brzuchem, z łapami do góry, a ludzie przechodzący obok aż się oglądają, co to za kupa futra w tym śniegu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z reguły psy lubią śnieg, za deszczem za to nie przepadają

      Usuń
  14. Ja jak rano wstałam to zadałam pytanie .. Czy ja tak długo spałam, czy coś z moim wzrokiem nie tak ? ;D
    A jak tak patrzę na twojego pieska, to przypomina mi się mój pies dwa lata temu kiedy zachowywał się tak samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że mieszkam na północy Polski, tu ani grama śniegu póki co. 8 stopni, bezwietrznie... Czy to cisza przed śniegiem? Pozdrawiam z 3miasta ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ciesz się :)) u Was w końcu też spadnie ;))

      Usuń
  16. Hehe, fajne te zdjecia, czyste szalenstwo
    Ale zaraz, zaraz, gdzie kurteczka na zime??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nadal nie przyszły poprawione ubranka :/

      Usuń
  17. W Gdyni na szczęście jeszcze nie ma śniegu, ale mam nadzieję, że na wszystkich świętych będzie ładna pogoda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam Twoje posty o Lily :) 5 zdjęcie od góry po prostu wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* cieszę się bardzo, ja uwielbiam je pisać

      Usuń
    2. Zawsze jak tylko widzę, że wrzuciłaś coś o Niej to wchodzę. Nawet mojemu facetowi podobały się zdjęcia bo oczywiście musiałam mu pokazać tak na wszelki wypadek jakby w przyszłości chciał mnie uraczyć takim cudownym prezentem :D

      Usuń
  19. Ale Lilly się zmieniła. Wow! U mnie też śnieg.

    OdpowiedzUsuń
  20. Haha, wygląda jak torpeda. :) Szkoda, że mój Figuś nie lubi zimy. :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Piesuniooo! :*

    Przepraszam, że tak lakonicznie, ale taki spontaniczny okrzyk cisną mi się na usta, kiedy w blogrollu zobaczyłam miniaturę i czym prędzej przypędziłam do Ciebie, zobaczyć Twojego pupilka. Pozdrowienia dla Was z zaśnieżonego "zadupia"! :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :* Zajęczaku. Pupil pozdrawia Ciebie Twoje "zadupie" :**

      Usuń
  22. cudna jest !Taka kulka samej , czystej radości na czterech łapulkach !:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niekoniecznie czystej w dosłownym tego słowa znaczeniu :)) buziaki

      Usuń
  23. jaaa nie lubie takiej zimy bo to zaraz bedzie topnialo i bedzie chlapa :P a dopiero co w balerinach latalam :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje zwierzaki też polubiły śnieg, przynajmniej na to by wskazywało parogodzinne sterczenie na parapecie i obserwowanie płatków :)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie też biało za oknem ;] Widzę,że małej śnieg się spodobał ;] Mój Tobuś śniegu się boi :( I zaraz piszczy bo zimno mu w łapki :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobrze, że chociaż psinka ma radochę, bo mnie tak zbytnio nie cieszy ta pogoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bello, mnie też nie bardzo. Za oknem to ładnie wygląda ale jak trzeba wyjść na zewnątrz....

      Usuń
  27. Świetne zdjęcia! :-)
    Cudna jest Twoja psinka!

    U mnie też biało wszędzie, wielkie płatki z nieba lecą.

    OdpowiedzUsuń
  28. W Szczecinie śniegu nie ma jeszcze, ale ja za nim wcale nie tęsknię:) ps. Chyba wszystkie psiaki tak wariują jak śnieg widzą:)

    OdpowiedzUsuń
  29. A ja z moją psiną dalej czekamy na śnieg :( na południu, a dokładniej na granicy Polsko-Czeskiej pada tylko deszcz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poproszę śnieżycę by wpadła do Was na południe :)

      Usuń
    2. Chyba zadziałało :D dzisiaj rano duuużo śniegu za oknem, piesek był już na 3 spacerach, chętnie w ogóle by do domu nie wracała :D

      Usuń
  30. U mnie jeszcze nie ma śniegu! Ale widzę że Twój psiak jest nim zachwycony!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki nie było zasp była zachwycona , teraz mniej :P

      Usuń
  31. a u mnie od rana sypie i sypie cały czas ; D
    a piesek jak się cieszy hehe ; DD

    OdpowiedzUsuń
  32. A mówili, że nas w centrum śniego zaatakuje jako ostatnich a tu niespodzianka:-)
    Mi niestety pokrzyżował sobotnie plany.
    Ale zobaczyć reakcję moich kocich bab na pierwszy ich śnieg w życiu - bezcenne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brrr, ja dzisiaj nic nie zrobiłam taka pogoda

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. a pisałam już ;) w notce o ubrankach że oddaję do przeróbki

      Usuń
    2. A no widzisz, pamiętałam, że były poprawki, ale myślałam, że do tej pory już będą zrobione ;) I teraz biedna Lilly marznie :(

      Usuń
  34. w ogole jej snieg nie straszny :) ale bryka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz, gdy śniegu napadało znacznie więcej już tak ochoczo nie bryka :))

      Usuń
  35. u mnie (śląsk) śniegu nie ma :) za to jest deszcz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w centrum masakra. Biała masakra :)) tyle śniegu że ho ho, widzę już za rogiem , tuż tuż, czerwony nos Rudolfa :))

      Usuń
  36. Jest i biało, i szaleństwo!:) Takli szczęśliwy ten psiunek:) Czy to prawda, że hawańczyki nie uczulają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwestia uczuleń jest indywidualna bo nie tylko sierść uczula ale inne wydzieliny zwierzęcia też mogą ale to prawda- hawańczyki znacznie mniej uczulają lub wcale bo nie mają sierści tylko włosy

      Usuń
  37. Jaka szczęśliwa :)
    Mój pies też uwielbia śnieg, ale pod warunkiem, że akurat pada, taki leżący nie robi na nim wrażenia :)
    U nas jeszcze na razie nie padał śnieg.

    OdpowiedzUsuń
  38. Boska jest. Cóż za radość. Moje suczki nie przepadają za śniegiem, jest im chyba za zimno.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja z niezadowoleniem:P Szczególnie, że byłam parę dni na północy kraju- tam nie padało, a wraca człowiek na południe i widzi śnieg- jak leży, a nie widziało się jak pada to jeszcze bardziej nie można się z tym pogodzić.

    Jaką ma radość :)

    Także lubisz śnieg czy nie- nie będziesz mieć wyboru ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)