wtorek, 23 października 2012

Olejek łopianowy z czerwoną papryką Green Pharmacy

Po lipcowej masakrze włosowej oleje to podstawa mojej pielęgnacji, zarówno skóry głowy jak i włosów. 
Dzisiaj pikantnie ;)

Olejek łopianowy z czerwoną papryką Green Pharmacy


                                                         Kilka słów od producenta                                                        

Naturalny olejek łopianowy w połączeniu z naturalnym ekstraktem czerwonej papryki tworzą skuteczny preparat o sprawdzonym wzmacniającym i pobudzającym działaniu na włosy. Dzięki regularnemu stosowaniu olejek wyraźnie wzmacnia osłabione włosy i stymuluje ich wzrost. Czerwona papryka pobudza mikro-cyrkulację krwi co ułatwia przenikanie dobroczynnych składników olejku łopianowego w głąb cebulek włosowych. Włosy stają się gęstsze i mocniejsze, lśniące i pełne życia. Odpowiednio pielęgnowane dobrze się rozczesują i lepiej układają.

Sposób użycia: olejek delikatnie wetrzeć w skórę głowy u nasady włosów i pozostawić na ok.20-30 min. Następnie umyć włosy szamponem, najlepiej z serii Green Pharmacy, dobranym odpowiednio do rodzajów włosów i zastosować balsam do włosów z tej samej serii. Powtarzać zabieg 1-2 razy w tygodniu. Unikać kontaktu z oczami. W przypadku dostania się do oczu przemyć natychmiast dużą ilością wody.
źródło elfa-pharm.pl

Pojemność: 100ml
Cena: ok.7zł


                                                                  Moja opinia                                                                   

Moje włosy wreszcie przestały przypominać  szczypiorek po burzy. Udało mi się ograniczyć choć nie całkiem zahamować ich wypadanie. Czy olejek z papryką mi w tym pomógł?

 Opakowanie 
plastikowa ciemna butelka z nakrętką. Otwór dozujący jest zabezpieczony zawleczką która wyciągamy przed pierwszym użyciem.

 Konsystencja 
oleista

Kolor/zapach 
Barwa lekko żółtawa, nie wyczuwam zapachu.

 Aplikacja 
lekko ogrzewam go w dłoniach i wcieram w skórę głowy, następnie zakładam czepek i ręcznik.. Nieco przeszkadza mi spory otwór w butelce gdyż nie raz nie dwa chlapnęło mi się go za dużo.


Olej bez problemu zmywam szamponem (koniecznie bez SLS). 

Działanie 
To mój drugi olej z duetu który przystopował wypadanie. Nie jest moim numerem 1 ale działa i to nieźle.  Mimo zawartości papryki nie podrażnia mi skóry głowy, nawet jeśli trzymam go dłużej na głowie niż zaleca to producent.
Na pewno wpływa korzystnie na wypadanie włosów, jednak nie zauwazyłam stymulacji porostu nowych włosów, szkoda.
Ale i tak go polecam, warto choćby wypróbować :)


Podsumowując... 

Plusy 
niedrogi
wydajny
zmniejsza wypadanie włosów
nie podrażnia
prosty skład

Minusy 
nie przyśpiesza wzrostu nowych włosów
za duży otwór w butelce

Skład/INCI 

Moja ocena 
4/5

pozdrawiam 
Aga

27 komentarzy:

  1. Też go miałam, z tymże ja nie byłam z niego zadowolona. Jednak faktycznie warto przetestować bo i skład i cena zachęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krzywdy nie robi więc warto spróbować, wiadomo że to kwestia indywidualna czy zadziała

      Usuń
    2. No mi właśnie krzywdę zrobił, ale mam bardzo wrażliwy skalp, niemniej warto próbować.

      Usuń
  2. Ja mam ten olejek ale u mnie niestety nic nie zdziałał :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompletnie nic, żadnego efektu niestety a bardzo liczyłam, że choć troszkę przyspieszy wzrost włosów. Z wypadaniem nie mam problemu, więc tutaj nie miał na co pomóc.

      Usuń
  3. Myślałam,że będzie pachniał papryką:D Całe szczęście,że zapach jest niewyczuwalny :D Nie znoszę papryki :D Może się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pachnie papryką :) skuś się, jest niedrogi

      Usuń
  4. Mam go i muszę się w końcu wziąć za testy.... ale dobrze wiedzieć, że działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki był okazał się skuteczny

      Usuń
  5. Aguś, a jaki jest Twoj namber łan? Bo chyba przeoczyłam. Khadi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolka, Khadi nie mam. To olej z korzenia łopianu z ziołami Nami

      Usuń
  6. Skoro hamuje wypadanie, to znaczy, że muszę się w niego zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja niedługo zacznę testy :D Znaczy niedługo... Mam teraz tego cholerstwa tyle, że nie wiem kiedy, acz już na mnie spogląda

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiele ostatnio na temat tego cuda czytałam i jak będę w Polsce to sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam o tych olejkach dużo negatywów, że wcale nie hamują wypadania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bello, wszystko zależy co powoduje to wypadanie- jeśli komuś włosy wypadają z przyczyn hormonalnych to żaden kosmetyk od zewn. nie pomoże, choćby miał cudowny skład. One mają niezłe składy

      Usuń
  10. ja słyszałam różne opinię, pewnie zależy od przyczyny wypadania włosów, ale zastanowię się nad nim ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wczoraj niechcący pół butelki tego oleju wylałam na podłogę :(

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie ten olejek stosowany od sierpnia też nie zadziałał, ale dobrze, że nie podrażnił skóry.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hm może ja też się skuszę... Pu ujarzmieniu tapira na mojej głowie czas się wziąć za ich wzmocnienie i zapobiec ich wypadaniu.

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)