sobota, 20 października 2012

Róże mineralne Lily Lolo- Jesień 2012

Cienie przypadły Wam do gustu, jak się sprawa będzie miała w przypadku róży? :)
Jesienne róże nie są rozbielone czy pastelowe, to kolory przytulne, nieco przybrudzone, widać w nich jesienną nostalgię.

                                                                    Goddess                                                                

Jasny, koralowy odcień ze złotymi drobinkami. 
źródło costasy.pl
 

To ciepły róż z nutkami pomarańczy ale nie czystej tylko takiej złamanej nieco brązem. Odcień dość jasny, połyskujący na złoto. Daje taki mokry look z połyskującymi drobinkami. 
Już widzę w tym kolorze jakiegoś uroczego piegowatego rudzielca :) 



                                                                         Sunset                                                                       

Półmatowy, ciemny róż z bardzo delikatnymi drobinkami.
źródło costasy.pl
 

Przybrudzony róż z efektem tafli wody rozświetlonej iskierkami. Pierwsza warstwa subtelna ale można nim mocniej podkreślić policzki dodając kolejne warstwy kosmetyku.


Swatche :)

 

Oba róże jak i resztę jesiennych nowości kupicie u polskiego dystrybutora Lily Lolo- Costasy KLIK

 pozdrawiam
Aga

17 komentarzy:

  1. śliczne, zwłaszcza Sunset =)
    ech moja lista chciejstw z Lily Lolo się powiększyła... kiedy ja to wszystko kupię? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, choć mnie nadal najbardziej podobają się kalsyki: oh la la i clementine :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdaje się, że Goddess jest dla mnie. Uwielbiam te róże, więc chyba w listopadzie skuszę się na jeden z nowych odcieni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się wczoraj tak napaliłam na podkłady lily lolo , że już chciałam w ciemno zamawiać! Ale rozsądek wziął górę, mszę poczekać na wyjad na wyspy w wtedy zamówię próbki, bo nie mam pojęcia, jaki odcień mi przypasuje.. na oko to między Blondie a Popcorn (czyli rozpiętość ogromna), nie ryzykuję:(
    A róże- cudowności!! Szczgólnie drugi ahh .

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie oba odcienie są cudowne! *_*

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny kolor, ach chciałabym kiedyś wypróbować te róże w końcu może kiedyś się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oba mają bardzo ładne kolory :) Chociaż Sunset podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy kolejnym zamówieniu na pewno zamówie próbeczki do testów :)
    póki co nie umiem chyba dobrze nakładać tych wszystkich róży i bronzerów...
    :/

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor jest zabójczo piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sunset bardziej przypadł mi do gustu;) W złotawych podtonach nie wyglądam zbyt korzystnie...

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)