poniedziałek, 5 listopada 2012

Dzień jak co dzień

zaraz zaraz....
nie zamierasz się ze mną pobawić?? Jak to??!!

Czasami wolałabym pracować poza domem... ;)

W sobotę Lilly odwiedziła nowego psa mojej siostry- już wkrótce fotorelacja :))

pozdrawiamy
Aga i Lilly

19 komentarzy:

  1. Bardzo ekspresyjny piesek:)Na każdym zdjęciu jest taki wesoły, no może z wyjątkiem fotorelacji z kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak :)) ciągle ma jakąś minę :))

      Usuń
  2. Mój Olis też traktuje mnie czasem jak niańkę- zazwyczaj wtedy, kiedy mam najwięcej do zrobienia, Olis najmocniej upomina się o moją uwagę. Chyba nie może zrozumieć, że podawanie mu piłki czy trzymanie go na parapecie w oknie to nie zawsze są moje priorytety xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam to :D moja psina też nie daje mi spokoju, ciągle chce się bawić i domaga się pieszczot :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Już Ci mówiłam,że Twoja psinka jest urocza ;] Mój psiak zawsze się wtryni jak próbuję zrobić zdjęcia na bloga ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten psiak jest przesłodki i przeuroczy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 minut z Lilly sam na sam i mienisz zdanie :))

      Usuń
  6. Strasznie śmieszny ten Twój piesek :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj...czasami daja nam popalic, ale i tak je KOCHAMY:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lilly chyba świetnie umie pokazać czego chce ;) ciągle robi miny ;))).

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe zaczepna ślicznotka;) Z charakterkiem

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodką masz psinę ^_^ Ale widać, że ma charakterek :D A te jej wcześniejsze zdjęcia, na pierwszym śniegu, padłam normalnie :D :D :D
    Buźka, Yenn

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)