niedziela, 11 listopada 2012

Moja pielęgnacja włosów- wcierki

Kolejna odsłona mojej pielęgnacji włosowej, tym razem...

Wcierki


  • tonik p/wypadaniu włosów Novoxidyl- dopiero zaczęłam używać więc nie mam zdania. Dobrze pomyślana buteleczka, ten cienki i długi aplikator jest bardzo poręczny.
  • woda pokrzywowa Barwa- kupuję od lat, tym razem skusiłam się na wersję z atomizerem jednak nie wiem czy to dobry krok bo i tak ją za moment wzbogacę półproduktami które na bank zapchają psikacz. Lubię i polecam.
  • eliksir ziołowy p/wypadaniu Green Pharmacy- stosuję od wakacji. Niezły, używam go wyłącznie na skórę głowy.
  • słynna odżywka Jantar Farmona- nieużywana
  • woda brzozowa Isana- to moja druga butla. Nienajgorsza, duża  pojemność za niewysoką cenę ale wody Barwy lepsze. Stosuję wyłącznie jako bazę pod półprodukty.
Stosuję też kozieradkę i siemię lniane ale o nich wspomnę przy suplementach.
 
 I krótka legenda :)
na zielono- polecam i na pewno kupię ponownie
na niebiesko- niezły ale nie wiem czy sięgnę ponownie
na czerwono- nie polecam
na szaro- obojętny
na fioletowo- nieużywany
Następne w kolejce maski :)
pozdrawiam
Aga
 

22 komentarze:

  1. Miałam ten tonik Novoxidyl i mój ma całkiem inne opakowanie, kupiłam jakieś 4 miesiące temu. Ma pompkę, ale nie rozpylacz, przez co aplikacja była koszmarna, najwyraźniej już zmienili opakowanie. Nawet robiłam o nim notkę. Niestety mnie osobiście bardzo podrażnił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widocznie zmienili opakowanie, teraz ma wąski aplikator.

      Usuń
  2. Ja wciąż poluję na produkty Barwy i nigdzie nie mogę ich znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
  3. nic nie miałam z tego ale może się skusze na tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produktów Barwy nigdzie nie mogę dostać :-/

    OdpowiedzUsuń
  5. dziewczyny- Barwa jest w małych drogeriach, ja swoją kupuję na doz.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam Green Pharmacy, mam ale jestem niezbyt regularna w stosowaniu:) Ale bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem w posiadaniu Jantar-u i póki co jest OK:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie stosowalam zadnej wcierki. Sam nie wiem czemu. Moze dlatego, ze u nas ciezkoo takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam szampon z Isana, jest całkiem delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią bym wypróbowała tą wodę brzozową..

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie jak się Novoxydil sprawdzi, moja znajoma zakochana w nim

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam, że Isana ma wodę brzozową. Ja wcieram jak na razie tylko Jantar. Ciekawa jestem ten wody Barwy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Jantar :) A woda brzozowa z Isany mnie nie zachwyciła...

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie niestety Jantar uczula, a szkoda ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie stosowałam jeszcze żadnego z tych kosmetyków :)
    Miłego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zostalas otagowana:) po wiecej informacji zapraszam http://mojparadise.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie Jantar i dobre szampony + skrzyp w tabletkach, na razie włosy są coraz bardziej super :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie półprodukty polecasz do wody brzozowej?? nigdy jeszcze dotąd nic do niej nie dodawałam, tylko nią psikałam czy wcierałam we włosy, ale jakaś taka średnia jest ;)

    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :)

    Pozdrowienia dla Ciebie i Twojego pieska :D

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)