czwartek, 6 grudnia 2012

Mikołajki? Świąt nie będzie!

Mikołaj został pożarty!

  
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Koniec świata, Mikołaja nie ma... kiepsko ten rok się kończy
;)

pozdrawiam
Aga

35 komentarzy:

  1. Uwielbiam ją :D Przekomicznie wyglądałaby w parze z moim psiskiem, wielkim, ciemne kolory, zero elegancji :D a Lily to dama :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balbino, a jakiego masz pieska? :)
      Lilly dama? Nic bardziej mylnego :))

      Usuń
    2. Mieszaniec boksera z owczarkiem niemieckim. Lily tak słodko wygląda na biało i z kucyczkami, że od razu przyszedł mi do głowy mój potwór :D wrzucę kiedyś jego zdjęcie, jak zrobię mu jakieś ładne :)

      Usuń
    3. wow, ciekawa mieszanka :)) koniecznie pokaż swojego potwora :)

      Usuń
  2. Przesłodka ;) Stojąc na tylnych łapkach to tym bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wariatuńcia totalna :), fryz mnie powalił ;D!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha jaka zabawna, pewnie doskonale sprawdza się jako lek na gorszy humor

    OdpowiedzUsuń
  5. Też chcę takiego Piesosława!

    OdpowiedzUsuń
  6. hahaha jej "kucyki" mnie rozbrajają :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia, najbardziej mi się podobają te 4 po pierwszym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja taką listę przyszykowałam! I co teraz! Jak żyć, panie premierze.

    OdpowiedzUsuń
  9. mina niewiniątka ;p mała diablica, ale jaka słodka ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz widzę Lily w dwóch kitkach - super ! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Aha..to wsyzzstko juz wyjasnia..rozumiem dlaczego do mnie Mikus nie przyszedl :D

    OdpowiedzUsuń
  12. To już wiem, czemu Mikołaj do mnie nie dotarł!

    Wszystko jasne! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że Mikołaj był u mnie wcześniej niż u Lily :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Lilli w kitkach wygląda super, tylko szkoda Mikołaja... Mój psiak w czasie Świąt jedynie lubi dołączać się do śpiewania kolęd :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Przynajmniej była zabawa dla Lily, a my bez Mikołaja przeżyjemy, najwyżej sami sobie prezenty pokupujemy;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja myślałam, że Mikołaj o mnie po prostu zapomniał, a tu takie rzeczy! Kto by pomyślał!

    Ale słodka psinka, i te kucyki =)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aga, ale może chociaż worek z prezentami oszczędziła? ;-) Poszukaj dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze jak oglądam zdjęcia Lilly przychodzi mi do głowy jedno skojarzenie: piesek-łobuz ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowna ;] I jak pozuje do zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  20. przez te kucyki postrzagam ja jako taka dziewczęcą lobuziare z proca :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Takiemu słodziakowi wszystko wybaczę, nawet pożarcie Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. o rany! ma dwie kitki! Aga, od dzisiaj masz ją tylko tak czesać! cała Lilly:D

    OdpowiedzUsuń
  23. jaki słodki psiak <3 podobny do mojego westie Froda :)

    OdpowiedzUsuń
  24. haha :) świetny ten psiak :)

    kurcze, to prezentów też nie będzie? buuu!

    OdpowiedzUsuń
  25. Mikołajowi widać się należało;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)