sobota, 26 stycznia 2013

Lilly pozdrawia :)


miłego wieczoru!
Aga i Lilly

27 komentarzy:

  1. Lilly wymiata:)Jak ona kocha poduszki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) kocha wszystko co nie jest jej, czego nie wolno i co jest absolutne zabronione

      Usuń
  2. Przyczajka za poduchą... i hooop! :) Moje koty robią podobnie, hehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami te przyczajki są naprawdę nieoczekiwane, człowiek może zawału dostać :)

      Usuń
    2. Znam to :D Czarna kula futra wyskakująca nagle... nie wiadomo skąd :D

      Usuń
    3. :) nie wiadomo skąd, nie wiadomo dlaczego :))

      Usuń
  3. Pieski to najukochańsze zwierzęta :)
    mój husky uwielbia bawić się piłką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, moja nie chce :( ani piłką ani ringiem

      Usuń
  4. Ale fajna ta Twoja Lily! Jaką ona musi mieć milutką sierść! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza że to nie sierść a włosy :)) mięciutkie, puszyste, jedwabiste :)

      Usuń
  5. Gwiazda :) Miłego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest tak słodka, że nie sposób jej nie kochać, faaajne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajęczaku, masz zupełną rację :) nie sposób :) choć to diabeł wcielony

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. piękna a przede wszystkim kochana :))

      Usuń
  8. Słodziutka :)
    No tak, zabawa jest najwspanialsza, a jeszcze w takich miękkich poduchach :)
    Miłego wieczoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna :) Ja jestem właśnie w trakcie podjęcia decyzji o kupnie maltańczyka i być może na wiosnę będzie już ze mną! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też myślałam o maltańczyku, ale jednak się nie zdecydowałam :)) wolę hawańczyki ;)

      Usuń
  10. Bardzo słodka i kochana jest Lilly;)Dużo radości, miłości i ciepła daje taki sierściuch w domu.Sama mam dwa, i zawsze się zastanawiam jak można wyrzucić, czy skrzywdzić zwierzątko, jakiekolwiek.Niezmiennie mnie to szokuje, przecież te stworzonka są takie bezbronne.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)