czwartek, 17 stycznia 2013

Ogórkowa!

Jedna z moich ulubionych zup :) właśnie ją zrobiłam. I zjadłam. I dokładkę też :))


Moja ogórkowa robi się tak

składniki: 
jakieś mięso (zwykle są to 2-3 skrzydełka, kilka żołądków drobiowych)
włoszczyzna
5 ziemniaków
ok 1/2 kg ogórków kiszonych
śmietana 12%
przyprawy (sól, pieprz) do smaku


Gotuję mięcho w garnku z wodą na małym ogniu. Po ok 15 minutach zbieram z powierzchni szum, solę i dodaję włoszczyznę oraz pokrojone w kostkę ziemniaki. Po kolejnym kwadransie dorzucam starte na tarce (wolę ze skórką) ogórki kiszone. Po 10 minutach wspólnego gotowania doprawiam do smaku. Gdy zupa nieco przestygnie, zabielam ją śmietaną. W tym celu odlewam do kubka nieco zupy i mieszam ją ze śmietaną 12%.  nie powinna być zimna, prosto z lodówki). Powoli wlewam mieszankę do garnka wciąż mieszając. Nalewam solidną porcję na talerz i zajadam się aż do momentu poluzowania paska w spodniach :))

 
Smacznego!
Aga

39 komentarzy:

  1. Również bardzo lubię ogórkową, jednakże ja wszystkie zupy zabielam jogurtem naturalnym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei żadnej nie zabielam, bo nie lubię ;)

      Usuń
    2. uuu, takie siuśki jesz? :))

      Usuń
    3. Dlaczego siuśki...? ja też nie zawsze zabielam zupy, zależy na co mam smaka:) Bo właśnie po śmietanie tracą swoją wyrazistość... Lubię kwaśne;)

      Usuń
    4. hihi, to ja też wolę siuśki ;)

      Usuń
  2. zupa mego dzieciństwa :) tak jakoś kojarzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię ogórkowa ze świeżych ogórków i do tego musowo czosnkowe grzanki. mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o mamo, ze świeżych? Nie jadłam ale dla mnie ogórkowa musi być kwaśna :))

      Usuń
  4. Uwielbiam ogórkową, ale ja gotuję ją trochę inaczej. Zawsze wrzucam kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu, i nigdy nie doprawiam czystą solą. Wolę 'warzywko' i te inne ustrojstwa. :D Wstyd - wiem. Nie gotuję jej też na żołądkach, bo ich nie lubię, i zawsze wyczuję zapach, ale to niewielkie różnice, więc szkoda o nich gadać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy przyprawia jak lubi, to niuanse.
      ja kocham żołądki! Czasami kupuję pół kil, gotuję i jem jak czipsy przy komputerze :))

      Usuń
    2. Hehe ja też tak robię z żołądkami ;D

      Usuń
  5. Mój sposób dzięki którego ogórkowa jest najlepsza! Ogórki po starciu na tarce podsmażamy na masełku na patelni przez 5 minut i dopiero dodajemy je do zupy! Gwarantuję że zupa będzie jeszcze lepsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam o tym sposobie ale jakoś nigdy nie wypróbowałam :) muszę w końcu zapamiętać przy kolejnej ogórkowej

      Usuń
  6. Uwielbiam ogórkową, ja i moja Mama robimy podobnie, choć my jeszcze najpierw ogórki przesmażamy - nabierają jeszcze lepszego smaczku ;) I od czasu do czasu zabielamy żółtkiem z jaj, fajne rozwiązanie, tym bardziej, że mój Tata nie może jeść śmietany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żółteczkiem powiadasz? :))

      Usuń
    2. My też przesmażamy ogórki :) Ciocia nam sprzedała ten pomysł i faktycznie zupa lepsza w smaku. Uwielbiam ogórkową :)

      Usuń
  7. u mnie też dziś ogórkowa, omnomnomnomnomn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przybij chochlę...ee, znaczy się piątkę :))

      Usuń
  8. u mnie też dzisiaj ogórkowa :)) i również jak Ev przesmażamy ogórki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę wreszcie spróbować tego sposobu ;)

      Usuń
  9. Moja mama przesmaża ogórki, ale ja robię podobnie jak Ty bo wolę kwaśniejszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurde, wygląda jak zupa mojej mamy! Ja chcę do domu!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ogórkową . Robie podobnie jak Ty tylko na zeberkach i tez ogorki ze skorka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pycha!
    Tylko ja bez mięsa robię :)
    Ogórki koniecznie ze skórką.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ja dawno nie jadłam ogórkowej!

    OdpowiedzUsuń
  14. Robiłam podobnie, ale przestawiłam się z ziemniaków na ryż ostatnio, gotuję go w zupie. Zupka jest bardziej sycąca, lubię nawet jak ten ryż się trochę rozgotuje :) Tak samo pomidorową z ryżem mmmhmmmhmmm... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też dzisiaj tę zupę ugotowałam, i nawet w ten sam sposób:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja robię bardzo podobną, ale zamiast ziemniaczków jadamy z ryżem. No i śmietana, to u mnie standard w praktycznie każdej zupie:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mi narobiłaś apetytu! Jutromuszę ugotować! To jest moją ukochana zupa! Tuż po czarnej polewce:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale dawno nie jadlam ogórkowej, jeszcze na żołądkach... Mniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam ogórkową - jedna z moich ukochany zup:)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja jutro planuję ogórkową zrobić ;-) uwielbiam!!! tyle, że zamiast ziemniaków daję ryż i włoszczyznę ścieram na grubej tarce - dzięki temu jest taka kolorowa zupka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tak średnio lubię ogórkową, robię ją podobnie jak ty, tylko ja ścieram też marchewkę, pietruszkę i selera na tarce :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)