sobota, 16 lutego 2013

Co mi wpadło ostatnio do kosmetyczki i szafy...

Mamy już za sobą połowę miesiąca , czas najwyższy na lutowe nabytki :) tym razem znacznie skromniej niż w styczniu

FlosLek- stosuję dopiero chwilę a już mam pewnego ulubieńca
moja stara TT się wysłużyła, czas na nową
w końcu dotarło coś od L'occitane (listem zwykłym priorytetowym) krem do rąk i mydełko
odpukać póki co- puk puk ale kroi się miłość  ;))
doczekałam się też moich ciuchów z Mosquito które przyszły do mnie w pomylonych rozmiarach i kolorach. Na plus- dwie bokserki gratis, na minus- zdrapana naklejka z rozmiarem z bokserki którą kupiłam i nie wiem czy to XXS czy S jak pozostałe dwie gratisowe

pozdrawiam
Aga

38 komentarzy:

  1. :)

    Mi z Mosquito zamiast l/xl wysłali m. Oddałam siostrze spódnicę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czereśniowe masło do ciała przykuło moją uwagę. Chętnie przeczytam jego recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze zafoliowane ale mnie też ciekawość zżera :))

      Usuń
  3. Lubię kosmetyki z Flosleka, szczególnie żele pod oczy :P
    Z mosquito mam jedną sukienkę i muszę przyznać że ich rozmiary są małe :)
    A TT dostałam w prezencie walentynkowym, tylko wersję compact ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam krem z Nonique ale ten z pomarańczową nakrętką. Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masełka do ciała z Flosleka mnie ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No super zakupy :) mnie tez to masełko z Flosek ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne nowości :) Do mnie nic z L'occitane nie przyszło. ciekawe.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie gadaj, Ferr, na pewno dostałaś walentynkę :)

      Usuń
    2. Ferrku, średnio mnie to cieszy bo ja kremowo-dłoniowa nie jestem a to mydełko tylko bajer taki.
      Niecierpku, taaa, ta Walentynka na maila :)))

      Usuń
    3. walentynkę na maila jakąś dostalam :PPPP

      też raczej dłoniowo - kremowa nie jestem, ale jak na razie nic do mnie nie przyszło ..

      Usuń
    4. Ferrku, nawet jeśli wysłali to może nie dojść, skoro nie poleconym :/

      Usuń
    5. To niepoważne wysyłać przesyłki zwykłym listem :/

      Usuń
    6. OMG... wlaśnie doczytałam że Ci wysłali zwykłym listem.. to jakiś żart chyba z ich strony... raczej nawet 100 walentynek nie wymaże takiej wpadki...

      Usuń
  8. Nie wiedziałam, że floslek ma masła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapragnęlam przy ostatniej wizycie w l'occitane ichniejszej wody perfumowanej z tej wiśniowej serii....piekna! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te masełka z Flos-leku są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej jestem ciekawa płynu micelarnego z Flos- leku:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak Ci się sprawdza krem nawilżający z Flos-leku? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nowa,wiosenna kolekcja z L'occitane jest super,zapach jak dla mnie rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli ta na zdjęciu?
      Nie czuję :( mam mega katar :(

      Usuń
  14. Też muszę wreszcie zainwestować w Tangle Teezer! : ))

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam masła z Flos-Leku, zwłaszcza truskawkowe! :-) Tych ze zdjęcia nie miałam okazji jeszcze wypróbować, ale zaległości nadrobię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie dobre? :)) już nie mogę się doczekać gdy sama je wypróbuję

      Usuń
  16. TT by mi się przydał, ale tak kupuję już drugi rok i kupić nie mogę =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :P w głowie Ci tylko zele pod prysznic itepe ;))

      Usuń
  17. Próbowałaś już olejku myjącego ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, jeszcze nie, zawsze zapominam zabrać go do łazienki :/ ale już sfotografowany wiec mogę go wyduźdać pod prysznicem :))

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)