piątek, 15 marca 2013

Henna Wax odżywka do włosów bez spłukiwania Pilomax

Na wstępie- nie na temat. Przepraszam za milczenie i brak notek na blogu. Lilly po sterylizacji jest tak absorbująca że nie mam czasu na nic. Sama wyglądam jak zombie, śpię maksymalnie 3 godziny,  jestem totalnie wyczerpana. Ale to się nie liczy, Lilly wraca powoli do swojej formy, już na dworze szaleje i muszę ją uspokajać by się nie porozrywała.
Powoli wracam. Z recenzją odżywki do włosów która mimo ale jest ok.

Henna Wax odżywka do włosów bez spłukiwania Pilomax


Kilka słów od producenta 

Polecana do włosów suchych, matowych, trudno układających się. Często narażonych na niekorzystne działanie ciepła. Zawiera:
  • Pantenol – inaczej prowitamina B5. Jest stymulatorem wzrostu i odnowy komórek, łagodzi podrażnienia i przyspiesza proces gojenia, chroni przed promieniami UV. Jest nietoksyczny, nadaje niesamowity połysk i nawilża włos oraz pogrubia je. Dodatkowym jego atutem jest ułatwianie rozczesywania.
  • Witamina E – czyli TOKOFEROL (Tocopherol Acetate) działa jako "zmiatacz wolnych rodników", chroniąc skórę przed przedwczesnym starzeniem. Chroni skórę przed poparzeniem słonecznym, wywołanym promieniowaniem UVB. Regularne stosowanie witaminy E pozwala zredukować ilość komórek, które zostały uszkodzone promieniami słonecznymi. Ma działanie przeciwzapalne, przyspiesza gojenie się ran, wpływając efektywnie na odtwarzanie się nowej tkanki. Ponadto witamina E kumuluje się we włosach i poprawia ich kondycję.
100% badanych potwierdziło, że odżywka PILOMAX ułatwia rozczesywanie włosów, a 94% potwierdza jej nawilżające właściwości.*
Produkt przebadany dermatologicznie.
Sposób stosowania:
  • Odżywkę nakładać na wilgotne i umyte szamponem włosy.
  • Spryskać włosy od nasady aż po końce.
  • Przeczesać włosy grzebieniem o rzadkich zębach.
  • Nie spłukiwać.
  • Pozostawić do wyschnięcia bądź układać jak zwykle.     
źródło pilomax.pl
Pojemność: 150ml
Cena: ok.20zł
 


Moja opinia

 Nigdy nie byłam przekonana do odżywek bez spłukiwania choć gdy moje włosy uzyskały stan tragedyji, sięgnęłam po wszystko. Czy tak jak inne odzywki b/s i ta obciążyła i przetłuściła moje delikatne włosy? Przekonajmy się.

Opakowanie 
plastikowa butelka z praktycznym, dobrze działającym atomizerem


Konsystencja 
płynna

Kolor/zapach 
pachnie lekko i przyjemnie, zapach jednak za długo nie utrzymuje się na włosach

 Aplikacja 
psikam na umyte, wilgotne włosy, jakieś 5-10 cm od skóry głowy. Używam po każdym myciu, do rozczesywania (tak, tak, wróciłam do czesania :)

 Działanie 
Na początku lańsko małe. Jak to "nie zawiera silikonu"? Nieprawda. Po pierwsze widzę tu  lekki i łatwo zmywalny amodimethicone, jest też pochodna silikonu dimethicone copolyol. Czyli producent wprowadza nas w błąd, celowo?
Kolejny bacik za umieszczenie szumnie zapowiadanych dobrodziejstw jak pantenol czy wita.E za zapachem czyli w bardzo małych ilościach (choć sugerowane stężenie tych składników jest niewielkie dlatego całkiem możliwe że za zapachem występują w ilościach dobrych dla naszych włosów).
Szału nie ma gdy patrzę na skład. A jednak :) a jednak polubiłam ją i to nawet bardzo.  Za zapach, za pomoc w rozplątaniu mokrych włosów, wygładzeniu ich i ujarzmieniu. Trzeba jednak zachować rozsądek przy dozowaniu gdyż zamiast gładkich pięknych włosów możemy uzyskać efekt przylizu krowy.

Podsumowując... 

 Plusy 
wydajność
praktyczny dozownik
zapach
pomoc w rozczesywaniu
efekt gładkich zdyscyplinowanych włosów
przy niewielkich ilościach nie obciąża włosów

 Minusy 
mimo zapewnień producenta ma silikony które mi nie przeszkadzają tak bardzo jak wprowadzanie konsumenta w błąd
skład- szału ni ma

Skład/INCI 


Moja ocena 
4/5

pozdrawiam 
Aga

14 komentarzy:

  1. heh efekt przylizanej krowy - boski tekst :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hm, ta obietnica producenta daje trochę do myślenia...a czy polyguaternium też przypadkiem nie oblepia włosów?

    Ale odżywka może za to fajnie zabezpieczać włosy przed np. suszeniem. Btw, bardzo dobra recenzja : )

    OdpowiedzUsuń
  3. nie zachęciłaś mnie na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam tą odżywkę i maskę do włosów z Pilomax i nie polecam , przetłuszczają włosy i wyglądają one na takie "ulizane", skład też nie powala . Polecam maski Biovax .;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie Biovaxy średnio służą :)

      Usuń
  5. Chodziłam przy niej kilka razy, dwa razy miałam ją już w koszyku ale jeszcze nie trafiła do mojej łazienki.. Kto wie może mnie skusi..

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja dzis w pracy zastanawiałam sie czy nasza Lilly juz własnie dochodzi do siebie. Cieszę siè że juz wszystko wraca u Was dziewczyny do normy;)

    Co do odżywki to mam i używam właśnie po myciu bo cenie ja za to, że bardzo ułatwia rozczesywanie włosków:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie będę musiała ją wypróbować. Jestem ciekawa czy ułatwiłaby rozczesywanie moich włosów(ostatnio mam z tym wielkie problemy). Będę musiała się rozejrzeć po aptekach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aguś, ja uwielbiałam te stare Waxy, naprawdę najlepiej mi "robiły" na włosy, teraz jest tylko ten Pilomax i muszę powiedzieć, że się bardzo, bardzo ta odżywka pogorszyła.,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luba, stare Waxy pamiętam, ale mnie podrażniały przez SLS w składzie :/

      Usuń
  9. mam tylko dobre zdanie o Waxie, jedynie Pilomaxu. Dzięki niemu moje włosy wciąż są w dobrej kondycji, mimo farbowania i stylizowania. polecam!

    OdpowiedzUsuń
  10. mam tylko dobre zdanie o Waxie, jedynie Pilomaxu. Dzięki niemu moje włosy wciąż są w dobrej kondycji, mimo farbowania i stylizowania. polecam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze coś fajnego od Pilomaxu!

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)