niedziela, 3 marca 2013

Róż Crimson Besame Cosmetics

 Besame to nie tylko genialne szminki do ust które wielbię miłością bezgraniczną, zwłaszcza czerwienie.
Dzisiaj opowiem Wam o innym produkcie tej marki. Czy równie genialnym? 

  Róż Crimson Besame Cosmetics

 
                                                         Kilka słów od producenta                                                            

Inspirowany stylem vintage róż do policzków w kremie. Wystarczy jeden dotyk opuszkiem palca by nadać twarzy kuszący i naturalny wyraz. Pięknie się stapia z każdym odcieniem skóry. Makijaż staje się elegancki i profesjonalnie wykończony. Crimson Cream Rouge to produkt dla wyrafinowanej kobiety, która zna swoją wartość. Wyjątkowo trwały. Opakowanie w stylu vintage przywodzi na myśl postać klasyczną i seksowną zarazem.
źródło besamecosmetics.pl
Pojemność: 7,5g
Cena: 75zł

Można go kupić tutaj KLIK

                                                                       Moja opinia                                                                     

Od jakiegoś czasu przekonałam się do róży w kremie.  Doceniłam ich naturalność i łatwość użycia. Moje policzki nigdy nie wyglądały tak pięknie :)

 Opakowanie
metalowa puszka stylizowana na styl vintage

 


 Konsystencja 
kremowa ale nie tłusta


Kolor/zapach 
zapach jest praktycznie niewyczuwalny, lekko owocowy? Albo mnie mój własny nos zawodzi.
Kolor... to nasycona malinowa nieco czerwień.

 


Aplikacja
nakładam go na podkład rozprowadzając, wklepując opuszką palca.  Czasem maznę nim też usta.

 Działanie
"Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała ..." Od razu mi te słowa nasuwają się na myśl gdy stosuję ten róż :)
 Uwielbiam. Róż daje naturalny, bardzo świeży rumieniec. Lekko przypudrowany utrzymuje się przez cały dzień. Opakowanie to kolejna zaleta tego produktu . Pięknie zdobiona, stylizowana puszka która ucieszy oko każdej kosmetycznej sroki ;)


Pamiętacie mój video-tutorial Pin-up Girl KLIK? Użyłam w nim tego różu :)


 Podsumowując...

 Plusy 
efekt na skórze-niezwykle naturalny rumieniec
przypudrowany jest bardzo trwały
mozna stosować na policzki i na usta
nie podrażnia i nie zapycha
piękne estetyczne opakowanie
wydajny

Minusy 
dla wielu osób na pewno cena, nie należy do najtańszych

Moja ocena 
4,5/5

pozdrawiam 
Aga

14 komentarzy:

  1. pudełeczko urocze, pierwszy raz takie widzę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oni mają wszystkie kosmetyki w takich słodkich cudeńkach :)

      Usuń
  2. przepiękny! ja stosuję róże w kamieniu, ale czekam na róż w kremie z maybelline, który ma mi przysłać przyjaciółka, może przekonam się do takiej konsystencji :)
    wyglądasz ślicznie, jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy! Zachwyciło mnie i opakowanie i kolor. To małe cudeńko jest na prawdę warte uwagi -uwielbiam róże w kremie ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne opakowanie, są w innych kolorach?

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudeńko:) muszę wypróbować, bardzo ładnie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno inny. Koloru trochę bym się obawiała. Lubie kremowe róże ale tym chyba zrobiłabym sobie ku-ku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dent, musiałabyś go nawalić by sobie krzywdę nim zrobić :) po rozsmarowaniu, lekkim wklepaniu jest subtelny :)

      Usuń
  7. Ma piękny kolor i cudowne opakowanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglada cudnie a do tego to opakowanie!!!!!!piekne,kusisz nim bardzo :) zaposuje go na mOja wishliste :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny, a opakowanie takie retro:)Ja się zawsze obawiam aplikacji

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne opakowanie :-) A jak ładnie się prezentuje na polikach :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej marki, ale kolor różu bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)