środa, 22 maja 2013

Kolejne zakupy- pasooje.pl

Wiem, znowu zgrzeszyłam. Ale to wszystko pokusy którym uległam jeszcze w ubiegłym tygodniu, zanim dowiedziałam się że mam szlaban na szaleństwa tego typu i ciułam na operację Lilly.


Razem z Maddzik kupiłyśmy parę bibelotów w sklepie internetowym pasooje.pl

To moje zdobycze

 
 
 
 
 
 

Nad zegarkami myślałam już jakiś czas. Najpierw śliniłam się do popularnego modelu by Marc Jacobs. Potem pomyślałam o tańszym Fossilu by w końcu kupić taniutkie Genevy. No cóż, czas też odmierzają :)

Zdecydowałam się na zakupy w sklepie pasooje.pl  tym bardziej że skorzystałam z rabatu 30% który powrócił specjalnie na Dzień Matki (więc jeśli chcecie to skorzystajcie, hasło: MAMA)

Z wszystkiego jestem zadowolona, choć z ostatniej bransoletki chyba najmniej. Wydaje mi się że szybko się wytrze no i tak prująca się kokardka.

pozdrawiam
Aga

33 komentarze:

  1. zegarki są piękne, sama czaję się na jakiś niezbyt drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ten miętowy zegarek :).

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem czy to dlatego, ze mamy taki podobny gust ;) ale kolejny raz po Twoim wpisie zrobiłam zakupy :D mam nadzieję, że z zegarka będą równie zadowolona jak z zakupów na mosquito :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo, Aniu, wydałaś kaskę na Mosquito? A co kupiłaś? :)))

      Usuń
    2. tą miętową sukienkę co ją pokazywałaś :) czerwoną spódnicę z kokarda z tyłu i marynarkę koralową i jestem baaaaaaaaaaardzo zadowolona :D

      Usuń
    3. ooo, dwie rzeczy z Twoich zakupów też mam- sukienkę i marynarkę, też koral :)) faktycznie Aniu, mamy bardzo podobny gust. Super że jesteś zadowolona :) i widziałam miętuska od pasooje :))

      Usuń
  4. przepiękne bransoletki! :) A zegarek mam taki sam, biały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie żółknie? Bo podoba mi się ale boję się że szybko straci czystą biel

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. czemu po reklamie? :)

      Usuń
    2. być może dlatego ze przysłali ,,prującą,, się bransoletkę?? ja kupiłam też na Pasooje bransoletkę krzyż.....oczka krzywo przyklejone sam krzyż jakiś taki krzywy i generalnie na zdjęciu wygląda o niebo lepiej niż realu.No ale nie kosztowała dużo gdyż skorzystałam ze zniżk.i

      Usuń
    3. nie przysłali prującej się bransoletki tylko taka jest ta wstążka, że szybko się pruje. A reklama jest wtedy gdy ktoś mi za to płaci a to są moje prywatne osobiste zakupy które wrzuciłam po prostu na bloga ;))

      Usuń
  6. no i nie wytrzymam i się skuszę na zegarek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) skuś się Karmelu, skuś :) niedrogie a fajne. Wygooglałam i osoby które je mają są zadowolone

      Usuń
  7. Te zegarki są sporo tańsze na all.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) z rabatem i darmową wysyłką na pewno nie ;)

      Usuń
  8. ale ładniutkie rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. kokardę podetnij i koniec materiału zamaż bezbarwnym lakierem do paznokci, będzie nie do ruszenia ;) Ja swoją Genevę kupiłam na ebay za coś koło 12 zł (i darmowa wysyłka) :D Ale jestem zadowolona, bo przecież to ma po prostu czas pokazywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Natalio :)

      niestety wysyłka na ebay jest nierejestrowana więc odpadają tam zakupy

      Usuń
  10. Szukam takiego miętusa, ale z cyrkoniami wokół tarczy, widział ktoś coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki? :) http://www.edibazzar.pl/Jelly-watch-Zegarek-zloty-Japan-Style-GENEVA-bialy-czarny-silikonowy.html

      Usuń
  11. Uwielbbiam te zegarki Genevy, mam różowy i choć przeszedł wiele od zeszłego lata nadal chodzi, tylko niestety gdzie niegdzie kolorek się starł w okolicach tarczy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak sporo przeszedł to wybacz mu :)

      Usuń
  12. Mam identyczny miętowy jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja sobie spróbuję zrobić taką plecioną bransoletkę.

    Lily jest chora? Oj, kurczę, umknęła mi ta wiadomość. Trzymam kciuki i dużo zdrowia dla futrzaka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uno, widziałam w necie że można je zrobić :) chyba nie jest to bardzo skomplikowane.

      Lilly niestety czeka ciężka operacja :( wciąż szukam chirurga

      Usuń
  14. też skorzystałam i czekam na swój czasomierz ale w kolorze złotym :D

    OdpowiedzUsuń
  15. komć mi chyba nie wszedł;)
    prześlicznie Agusia wyglądasz!!! jak nastka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko, ale w tej notce mnie nie widać :))
      :*

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)