poniedziałek, 10 czerwca 2013

Serum rozjaśniająco-ujędrniające wypełniające zmarszczki L’arcobaleno

 Serum ze śluzem? Ślimaka?
Czemu nie :)

Serum rozjaśniająco-ujędrniające wypełniające zmarszczki L’arcobaleno



                                                           Kilka słów od producenta                                                           

Nawilżająco-rozjaśniające serum do twarzy z zawartością ekstraktów roślinnych, wydzielin śluzu ślimaka i trzech typów czynników wzrostu komórek (EGF), które tworzą na skórze barierę ochronną stymulując regenerację uszkodzonych komórek skóry. Produkt zawiera również wysoce skuteczny naturalny wyciąg z Czepoty Puszystej (C-Med-100), który przywraca komórkom zdolność do regeneracji i odbudowy:
Redukuję istniejące zmarszczki oraz zwiększa produkcję kolagenu sprawiając, że skóra staje się bardziej sprężysta i elastyczna.

Zabezpiecza przed niekorzystnym wpływem środowiska zewnętrznego, stresem i wolnymi rodnikami
Ma działanie antyoksydacyjne, nawilżające i odżywcze przywracając skórze naturalny blask.

Lekka, satynowa konsystencja świetnie się rozprowadza i szybko wchłania, co sprawia, że produkt idealnie nadaje się pod makijaż.
Skóra jest wygładzona, wygląda świeżo i młodo.
Hypoalergiczny

Bez parabenów / Bez konserwantów / Bez alkoholu / Bez barwników / Bezzapachowy

Sposób użycia :
Nakładać niewielką ilość serum na twarz i szyję po zastosowaniu podstawowej pielęgnacji skóry, delikatnie rozsmarować do całkowitego wchłonięcia.
Stosować na dzień i na noc.

Przeznaczony dla kobiet i mężczyzn, do wszystkich typów skóry.

Główne skladniki :
-C-Med-100 - ekstrakt z czepoty puszystej - wzmaga procesy naprawcze komórek
-Wydzieliny śluzu ślimaka - właściwości rozjaśniające i przeciwzmarszczkowe
-Czynniki wzrostu komórek (EGF) - regeneruje uszkodzone tkanki, zwiększa proliferację migrację i odbudowę komórkową
-Pantenol - właściwości gojące, redukujące podrażnienia i zaczerwienienia
-Kwas hialuronowy - działanie przeciwzmarszczkowe i głęboko nawilżające
-Wyciąg z aloesu - działa łagodząco i przeciwzapalnie
opis  myasia.pl
Pojemność: 35ml
Cena: ok.420zł

Serum L’arcobaleno można kupić w sklepie internetowym myasia.pl KLIK


                                                                      Moja opinia                                                                         

Serum ze śluzem ślimaka. Brzmi nieco odstraszająco ale i intrygująco. Do tego stopnia że postanowiłam je przetestować.

Opakowanie
estetyczna szklana buteleczka z kroplomierzem 


 Konsystencja 
żelowa , dość rzadka

Kolor/zapach 
 produkt bezzapachowy o herbacianej barwie

Aplikacja
nakładałam na oczyszczoną skórę twarzy rano i wieczorem

 Działanie
I kocham i nienawidzę. Zapytacie dlaczego?
Serum ma ciekawy skład, to on głównie zachęcił mnie do wypróbowania tego kosmetyku. Już przy pierwszej aplikacji poczułam znakomite nawilżenie i ukojenie skóry. Pełna nadziei stosowałam je dalej, skrupulatnie nakładając na twarz oraz szyję każdego dnia zaraz przed i po spaniu :)
Serum ma lekką żelową konsystencję. Zawsze przy tak lekkich produktach nakładam krem z racji tego że  zwykle nie wystarczają mojej skórze. To serum jednak nie wymusza konieczności nałożenia czegoś o bardziej konkretnej konsystencji. Skóra jest tak przyjemnie nawilżona i elastyczna że często odpuszczałam sobie krem.
Serum, nawet na tak wysoką cenę, nie jest cudotwórcą i jeśli ktoś patrząc na to ile na nie wyda oczekuje efektów na poziomie wręcz medycyny estetycznej, na pewno poczuje się rozczarowany. Serum  bardzo dobrze nawilża, wycisza, koi. Po kilku tygodniach regularnego stosowania poprawia gęstość i jędrność skóry , wyrównuje jej koloryt i sprawia że wygląda lepiej.
Teraz o minusach. Na pewno jest to cena choć patrząc na skład skłonna jestem uwierzyć że nie może być ono tanie. Ale czy kupiłabym je? Za 100, maksymalnie 150zł na pewno bo działa i widzę wymierne efekty. Natomiast kwota rzędu 400zł i więcej to cena zaporowa dla mnie.
Kolejna sprawa to opakowanie. Kroplomierz jest na tyle krótki że gdy kosmetyk zaczyna powoli dobijać dna, pojawia się problem z jego wydobyciem. Zniechęcona machaniem kroplomierzem w środku opakowania, po prostu przekręcałam buteleczkę i czekałam aż zawartość spłynie po ściankach. Zwykle to trochę trwało.
Data ważności- moje serum musiałam wykorzystać szybko gdyż było ważne do maja tego roku. Nie wiem czy trafiłam na taką akurat partię czy jest to może spowodowane tym że nie zawiera konserwantów i jest sprowadzane przez sklep na zamówienie. Ale jeśli nawet tak jest, powinno być to zawarte w opisie kosmetyku.

 Podsumowując...

 Plusy
estetyka opakowania
lekka konsystencja
brak zapachu
wydajne
bardzo dobrze i długofalowo nawilża
wzmacnia skórę i przywraca jej jędrnosć
poprawia gęstosć skóry
koi, łagodzi podrażnienia
ujednolica koloryt

 Minusy 
za krótki kroplomierz co sprawie że pojawiają się problemy z wydobyciem produktu gdy jest go już mało
cena
krótki termin przydatności o którym nie ma informacji w opisie

Skład/INCI 

 Moja ocena
4/5

 pozdrawiam 
Aga

11 komentarzy:

  1. O boże.... cena.....aaaaa :P
    ale wygląda naprawde zachęcająco.... ;-)
    świetna recenzja.
    jestes na studiach ? czytam Twojego bloga od niedawna i pytam z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niee :) pracuję, jestem dojrzałą panią ;)))

      Usuń
  2. Ciekawy produkt, no ale cena powala... nie na moje progi

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny i ciekawy kosmetyk :)
    pozdrawiam i zapraszam :)
    pierwiasteksmaku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciągnie mnie do tych produktów ze śluzem ślimaka... ale cena nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. W przypadku kosmetyków, które zawierają wartościowe składniki, jestem w stanie zapłacić więcej. Jednak staram się nie przekraczać kwoty 250 zł. Niechętnie decyduję się na zakup kosmetyków o krótkim terminie przydatności, ponieważ nie jestem w stanie zużyć takiej ilości produktu w kilka tygodni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten krótki termin przydatności to trochę żal, jak za taką cenę ;/ Ale korci mnie do wypróbowania ;p
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  7. nawet jeszcze nie słyszałam o tej marce

    OdpowiedzUsuń
  8. no ja obstaję przy nakładaniu sobie winniczków na twarz, wychodzi tanio :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam problemu z wydaniem określonej kwoty na kosmetyk, ale to serum absolutnie nie jest tyle warte. Widzę, że oceniłaś je bardzo podobnie i mniej więcej ten sam przedział cenowy widzisz.
    Była to przyjemna przygoda, lecz gdybym kupiła sama to moje rozczarowanie byłoby ogromne. Mam na swojej półce produkty, które są związane z medycyna estetyczną a efekty dużo bardziej utrwalone.

    Co do daty ważności, to u mnie była ta sama historia. Co prawda została ona rozjaśniona w korespondencji ze sklepem, ale nie bardzo mi się podoba takie podejście.

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam kosmetyki Mizona z serii ślimaczej. Szczególnie zamawiając na ebayu wychodzi dużo taniej :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)