środa, 31 lipca 2013

Burleska

Taniec? Teatr? Rewia? Żart?

 
Burleska to parodia poważnych form teatralnych, jej nazwa pochodzi z języka włoskiego i oznacza...żart. 
Wielu osobom kojarzy się ze striptizem, jednak silne podłoże erotyczne w tańcu  pojawiło się dopiero w wersji amerykańskiej w drugiej połowie XIX wieku zaś samo rozbieranie się na scenie wiek później.

Znacie Ditę von Teese? Na pewno :) to jedna z bardziej popularnych współczesnych aktorek burleskowych. Znana ze swojego charakterystycznego stylu inspirowanego retro, czaruje, wabi i zachwyca nie tylko na scenie.

Moda na burleskę powraca i to nie od dzisiaj. Gorsety, kapelusiki, piórka, woalki czy kabaretki są niemalże wszędzie.

Na fali burleski moja szafa wzbogaciła się to piękny czerwony gorset i akcesoria pochodzące ze sklepu internetowego sklepburleska.pl


Zerknijcie zwłaszcza na bogatą ofertę wyjątkowych gorsetów, ja zachwycam się prostymi czarnymi underbustami mając w głowie kilka pomysł na stylizacje.

Ale póki co... czerwono mi :) 

 
Co sądzicie o klimacie burleski? 

pozdrawiam
Aga

26 komentarzy:

  1. Ja raczej unikam, chyba ,że na jakąs okazję w wąskim gronie czy spotkanie w mega zabawowym charakterze:) Lubię koronki, haftki etc ale nie w stylizacjach codziennych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prem, burleska to bardziej... hmmm- gorsety, pióra, kapelusze, boa, frędzle :)
      Myślę że można te rzeczy przemycić do bardziej dziennych stylizacji.

      Usuń
    2. Oj to czekam na jakieś Twoje dzienne stylizacja z wykorzystaniem takich burleskowych elementów, może coś dla siebie podpatrzę, bo podoba mi się taki styl :)
      Gorsecik bardzo ładny, uwielbiam czerwień :)

      Usuń
    3. Narja, ten gorset będzie ciężko złagodzić bo ma cekiny i mocno rzuca się w oczy ale spróbuję :))

      Usuń
    4. Aga ja wiem o co chodzi w tej burlesce :) Tylko ja wolę koronkowo:) Zle to ujełam:)Ale lekkie przemycenie tak tak ale lekkie:) Stara jestem:)

      Usuń
    5. no właśnie ja za koronką nie przepadam :/

      Usuń
  2. Uwielbiam klimat burleski! Ostatnio zachwycam się jedną z jej polskich tancerek, Red Juliettą. Jej występy są po prostu niesamowite :)
    A Twój gorset jest piękny, robi naprawdę duże wrażenie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę ją koniecznie wygooglować!
      Gorset jest bardzo efektowny :))

      Usuń
  3. Jest gorący :) Wbijaj w niego szybko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, Aniele, wbiłam się i robi taaaką talię :))

      Usuń
  4. Gorsety burleskowe są bardzo piękne, podobają mi się :). Natomiast do czego takowy zakładać? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do wszystkiego :) na pewno sprawdzą się w stylizacjach wieczorowych ale można nimi przełamywać codzienne zestawy- garnitury, kostiumy :)

      Usuń
  5. Betty Q jest boska :) a ja dziś pin up: w kołnierzyku, opasce i z kreską na oku :D to tak pod wpływem Waszej sesji!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, musisz super wyglądać :) Pin up girl rulezzz :P

      Usuń
  6. a po co do dziennych.. wolę w nocnych stylizacjach :) seksi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wtedy jest to oczywiste nawiązanie ale ciekawiej wkręcić to w normalne stroje :) dodać im smaczku bez ostentacyjności

      Usuń
  7. ja takich gorsecików mam kilka :) mój bojfrend uwielbia burleskę i mu czasem odwalam Ditę w sypialni :) hehehe. Kiedyś jechałam zimą do niego w zasznurowana w gorset - fiszbiny wpijały mi się w żebra i ledwo siedziałam w tramwaju. Nikt nie przypuszczał że pod zimową kurtką mam pod spodem takie sexy ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, Ty niegrzeczna dziewczynko :P :)))

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)