niedziela, 6 października 2013

Aromatyczny koniec tygodnia z goodies.pl 5

Zakatarzona niedziela... a mimo to mój nos uwiedziony zapachami Yankee Candle :)  Zapraszam na kolejną pachnącą notkę z woskami YC i sklepem Goodies.pl 


Tydzień upłynął mi od znakiem trzech bajkowych nieco zapachów:  Dziecięce Marzenie, Zachód Słońca nad Jeziorem i Tęczowa Dolina.


a Child's Wish  czyli Dziecięce Marzenie...

Kompozycja beztroska jak zabawa w gronie małoletnich przyjaciół i gwarantująca poczucie bezpieczeństwa kojarzące się z pełną miłości opieką kochanych rodziców. Pachnąca najpiękniejszym bukietem kwiatów – ale nie tym, który kupić można w osiedlowej kwiaciarni! Pąki zamknięte w wosku A Child Wish to płatki ozdabiające wszystkimi kolorami tęczy wiosenną łąkę – nasz ulubiony plac dziecięcych zabaw i miejsce, do którego z czułością wracamy wspomnieniami. A Child Wish to powrót do dzieciństwa – sielskiego, beztroskiego, czeszącego jasne włosy świeżym wiatrem. To kompozycja cudowna, radosna i bezpieczna – idealna dla marzycieli i idealistów.
Wosk z serii Housewarmer łączący w sobie zapach polnych kwiatów. * 

Zamykam oczy i natychmiast ląduję na wiosennej łące pełnej kwiatów. Mam kilka lat, dwa kucyki na głowie i śmieję się w głos. Włosy wplątują mi się w słodką watę cukrową którą kupił mi na odpuście tata. Wiosna, dzieciństwo beztroska... 



   
Lake Sunset czyli Zachód Słońca nad Jeziorem...


Świeże powietrze, ciepłe promienie przygotowującego się do snu słońca i kalejdoskop aromatów natury – tak maluje się aura spokojnego, spędzanego nad brzegiem jeziora wieczoru. W ten sam sposób prezentuje się też pomysł na domową sesję aromaterapeutyczną – uspokajającą, dającą ukojenie i przywodzącą na myśl najpiękniejsze, wakacyjne chwile. Wosk Lake Sunset to wielka moc zamknięta w drobnej formie i propozycja idealna dla wszystkich osób, które – walcząc z jesienną pluchą – marzą o wejściu do wehikuły czasu, który zabierze je wprost na sierpniowe, przyjeziorne molo.
Wosk z serii Housewarmer przypominający zapach zachodu słońca nad jeziorem.* 

Wspomnienie lata- bogactwo aromatów kusi, przyzywa, intryguje. Piżmo przeplata się z egzotycznym mango, rześkim powietrzem i pudrową wonią. Bogaty, konkretny zapach.



River Valley czyli Tęczowa Dolina...

Spacer nad brzegiem rzeki łagodzi zmysły, koi nerwy i skłania do refleksji. Umiarkowany nurt czystej wody, spotkanie z dziką roślinnością i zachodzącym słońcem – takim, niezwykle ujmującym, wieczornym krajobrazem zainspirowana została kompozycja River Valley. Naturalne ekstrakty z ciepłego bursztynu, liści dębu i powalającej ziołowymi akcentami szałwii doprawiono świeżym powietrzem i chłodzącą mgiełką z krystalicznej wody. Przechadzka przyrzeczną doliną to raj dla zmysłów i relaks, który doskonale oczyszcza zmęczone ciało i trapioną codziennymi problemami duszę.
Wosk z serii Housewarmer łączący w sobie zapach ekstraktów z bursztyna, liści dębu oraz szałwi.*

 Świeżość morskiej bryzy która lekko przełamują zioła. Nieco męski, rześki zapach.


W tym tygodniu miałam problem z wybraniem ulubionego zapachu. Tęczowa Dolina mnie nie urzekła ale Dziecięce Marzenie i Zachód Słońca... już tak :)  Znacie te woski? Który z nich jest Waszym faworytem? 

pozdrawiam
Aga

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. bogaty zapach :) idę sobie zapalić :)))

      Usuń
  2. Ja lubię River Valley wtedy, gdy zmęczą mnie trochę wszelkie słodkie i perfumowane zapachy i mam ochotę na coś rześkiego i subtelnego...A Child's Wish jest piękny, ale niestety, ja muszę wsadzić nos w kominek żeby go poczuć. Szkoda, gdyby nie to, pewnie kupowałabym go nałogowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, Child's Wish jest raczej subtelnym zapachem

      Usuń
  3. nie mam jeszcze żadnego. ale to się mam nadzieję niebawem zmieni:D problem będzie ogromny z wyborem, chociaż w sklepie stacjonarnym gdzie ostatnio je widziałam nie mają ich dużo, więc moze nie będzie tak źle:P
    Dziś zakupiłam w biedronie kominek za coś ok. 6,80.. zaoszczędzone na jeszcze jeden wosk:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D uważaj bo woski uzależniają :)))

      Usuń
    2. już się boję:D a nie są jakies duszące? bo generalnie denerwują mnie wszelkie choinki zapachowe i tego typu dodatki:P

      Usuń
    3. intensywność zapachu to kwestia indywidualna konkretnego wosku :) ale nie s duszące a aromaty są o niebo lepsze niż te w choinkach zapachowych ;)

      Usuń
  4. Lake Sunset jest cudowny, bardzo go lubię. Pozostałych jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękny :) już go dwa razy odpalałam i wciąż mnie zachwyca :)

      Usuń
  5. oj nie miałam żadnego z tych ale uwielbiam te zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam w takim razie Lake Sunset :) a jaki YC jest Twoim ulubionym?

      Usuń
  6. Z tych 3 zapachów posiadam w swojej kolekcji Child's Wish. Pachnie przepięknie. Mam nadzieję, że moja kolekcja niedługo się powiększy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękny jest tylko delikatny bardzo :)

      Usuń
  7. Żadnego z tych zapachów jeszcze nie miałam, ale czuję się skuszona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczególnie zwróć uwagę na Lake Sunset :)

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)