czwartek, 17 października 2013

Kratka i dżins

Modnie czy wygodnie? A może jedno i drugie, hmmm? 


Codziennie wrzucam na grzbiet luźne ciuchy- powyciągane dresy, bluzy, leginsy. Ale można inaczej. Porwać z szafy męża koszulę, wciągnąć na siebie rurki, zarzucić na ramiona kurtkę z eko-skóry, wskoczyć w wygodne botki, złapać wielkie torbisko i hula z domu na zakupy :)


Ramoneska netmoda.pl
Koszula męska F&F
dżinsy Levi's
buty i torebka Stylowebuty.pl
bransoletka  Zołzella Art
zegarek pasooje.pl

pics by Maddzik



pozdrawiam
Aga

36 komentarzy:

  1. Bardzo ;ubie taki styl :-) butki- pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne buciki, chciałabym sobie podobnego coś właśnie kupić. Fajne i wygodne do załatwiania różnych spraw na mieście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorąco je polecam Mayu :) wygoda, estetyka i jak ciepło :)

      Usuń
  3. super ;) bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy Ty masz naklejkę na podeszwie buta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano :) zwykle odklejam tylko te z ceną ;)

      Usuń
  5. Jak ja bym założyła koszulę narzeczonego to miałabym sukienkę :P Za to mam swoje koszule w kratę i bardzo lubię nosić się tak, jak Ty w tej stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój mąż jest też sporo większy ode mnie :) i ta koszula jest wielka ale nie jest wysoki więc nie plącze mi się ona między stopami :))

      Usuń
  6. Super, na co dzień też tak biegam, buty mega :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tej koszuli już mu nie oddawaj:D
    świetny zestaw wymodziłaś!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, Edytko, on ją bardzo lubi, zwłaszcza że ma krótki rękaw. Biedaczek się zapłacze :))

      Usuń
  8. super stylizacja :)
    torba genialna <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :) Tylko te falbany przy kurtce trochę mi nie pasują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie mam innej ramoneski w tym kolorze :) Taki mały kobiecy akcent ;)

      Usuń
  10. wszystko ładnie, ale coś ładniejszego widzę na paznokciach :D
    a metki na butach, to moja zmora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chilli, to China Glaze Thunderbird bodajże

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)