wtorek, 19 listopada 2013

Krem oczyszczający z glinką mineralną Luvos

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam glinki w kosmetykach pielęgnacyjnych. Ich cudowne właściwości i szerokie spektrum działania sprawiają że gdy tylko zobaczę kosmetyk z jakąkolwiek glinką wiem, że muszę go mieć. Tak też było w przypadku tego produktu

Krem oczyszczający Luvos


                                                                            Kilka słów od producenta                                                                       

Delikatnie oczyszcza, wygładza i rozświetla skórę. Oparty na absorpcyjnych właściwościach glinki Luvos, głęboko wnika w pory, usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Ponadto zawiera wyciąg z egzotycznej rośliny Black Cohosh, który ujędrnia skórę i łagodzi podrażnienia oraz olejek migdałowy, chroniący skórę przed przesuszeniem.
Krem polecany do każdego typu cery, zwłaszcza do tłustej, zanieczyszczonej i mieszanej. Nadaje się do usuwania makijażu. Systematyczne stosowanie kremu oczyszczającego w połączeniu z tonikiem z glinką Luvos, zapewni czystą i świeżą cerę o zdrowym wyglądzie.
Sposób użycia: krem delikatnie wmasować w zwilżoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, pozostawić na krótką chwilę, a następnie spłukać letnią wodą. Stosować rano i wieczorem.

Testowany dermatologicznie. Dla Vegan
Posiada certyfikat BDIH.
opis producenta
Pojemność: 100ml
Cena: ok. 35zł

Dystrybutorem marki Luvos w Polsce jest Neopharma. Produkt ten kupicie w sklepie  internetowym Naturvita KLIK

                                                                                           Moja opinia                                                                             

 Krem oczyszczający Luvos towarzyszy mi od drugiej połowy września. Przedstawiłam go w podsumowaniu mojej październikowej pielęgnacji twarzy.
Czas na pełną recenzję.


Opakowanie 
miękka tubka z dozownikiem



Konsystencja 
 kremowa, po zwilżeniu zamienia się w jasną emulsję


Kolor/zapach 
Krem ma kolor zgniłozielony, po aplikacji na mokrą twarz zamienia się w mleczną emulsję. Pachnie bardzo naturalnie glinką, nieco ziołowo. 

 Aplikacja 
nakładam co codziennie wieczorem na zwilżoną twarz, masuję 2-3 minuty i zmywam. 

Działanie 
Powiem Wam- wow! Po pierwsze skład, jest fantastyczny,  ma sporo świetnych rzeczy, np intrygujący
wyciąg z korzenia pluskwicy groniastej o właściwościach p/zapalnych. Nie wiem czy wiecie ale pluskwica groniasta łagodzi objawy menopauzy i nie powinna być stosowana przez kobiety w ciąży i osoby chore na nowotwory hormonozależne. Warto zapamiętać.
Krem przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry, szczególnie mieszanej i zanieczyszczonej- czyli takiej jak moja. Dogłębnie oczyszcza skórę, skutecznie usuwa brud  łój i pozostałości po makijażu. Reguluje pracę gruczołów łojowych dzięki czemu wydzielanie sebum jest pod kontrolą. Skóra jest czysta, naprawdę czysta.  Co ciekawe, mimo że produkt jest porządnym czyścikiem dla cer tłustych, nie przesusza partii suchych. Odświeża, pielęgnuje koi skórę. Przyśpiesza gojenie wszelkich wyprysków i ogranicza powstawanie nowych. Nie ściąga skóry i nie podrażnia.
Cudo nie kosmetyk :)
Podsumowując... 

 Plusy
wydajny
świetny skład
moje cera go kocha
doskonale oczyszcza
reguluje wydzielanie sebum
przyśpiesza gojenie wyprysków
zapobiega powstawaniu nowych
odświeża
nie podrażnia i nie ściąga skóry
nie wysusza suchej skóry

 Minusy 
zero

Skład/INCI 
 * z kontrolowanych upraw biologicznych
** z naturalnych olejków eterycznych

Moja ocena 
5/5

pozdrawiam
 Aga

9 komentarzy:

  1. Dobrze, że się zbliża DDD to poszukam go w sklepach biorących udział :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy produkt, moja cera też ma spore skłonności do zanieczyszczeń, wiec będzie jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie bardzo, wkrótce go zamówię, ponoć dobry jest też krem myjący Alva Rhassoul.

    OdpowiedzUsuń
  4. czekałam na recenzję tego cuda, dziękuję teraz wiem ze spokojnie mogę zamówić

    OdpowiedzUsuń
  5. kurcze ciekawa rzecz chyba rozważę jego zakup

    OdpowiedzUsuń
  6. Szukam właśnie czegoś dobrego do oczyszczania cery, wezmę ten krem pod uwagę, naprawdę mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)