środa, 20 listopada 2013

Terapeutyczna maska do włosów Mythos

 Po ponad roku  (z przerwą kilkumiesięczną) świadomego włosomaniactwa  moje włosy nie prezentują się za dobrze. Czas na ostrą regenerację. Walczycie razem ze mną?

 Terapeutyczna maska do włosów Mythos



                                                                        Kilka słów od producenta                                                              

SUBSTANCJE AKTYWNE: oliwka, soja, miód, proteiny pszenicy, biosaccharide (fukożel)

DZIAŁANIE: naturalna siła, odbudowa włosów, ochrona przeciwko farbom, stylizacji i zanieczyszczeniom, odnowienie struktury i renowacja cebulek włosów
opis producenta
Pojemnosć: 150ml
Cena: ok 25zł

Maskę kupicie w sklepie internetowym Flax KLIK

                                                                                Moja opinia                                                                             

O greckiej firmie Mythos dowiedziałam się z bloga Anwen :)  oczywiście zdecydowałam się na olejek do włosów i dobrałam do niego dwa inne kosmetyki. Dzisiaj opowiem Wam o jednym z nich.


Opakowanie
miękka tuba  


 Konsystencja
idealna, niezbyt gęsta ale też nie rzadka


 Kolor/zapach
kosmetyczny lekko słodkawy aromat, kojarzy mi się z owocami 

 Aplikacja
maskę nakładam na włosy  raz w tygodniu. Rozprowadzam je na lekko wilgotnych pasmach, zakładam czepek i podgrzewam suszarką. Zmywam po ok. godzinie.

 Działanie 
Absolutny hit wśród masek do włosów! Serio!
Maska ma bogaty skład, który jest nastawiony na dogłębną regenerację przesuszonych i zniszczonych włosów. Mamy tu np. oliwę z  oliwek, pantenol, olej sojowy, miód, hydrolizowane proteiny pszenicy, biosacharydy czy fosfolipidy. Składniki te fantastycznie nawilżają, odżywiają, wygładzają i regenerują włosy. Maska działa najlepiej w cieple, dlatego warto podgrzewać ją ciepłym nawiewem suszarki lub na czepek założyć zimową czapkę :) Już po pierwszym użyciu widać efekty. Włosy odzyskują blask, są zdecydowanie gładsze i bardziej mięsiste. Maska, mimo bogatego składu nie obciążyła moich cienkich piórek więc tym bardziej składam jej hołd :)

Podsumowując...

 Plusy
dość wydajna
idealna konsystencja
bogata formuła
świetny skład
pięknie pachnie
naprawdę regeneruje włosy
odżywia i nawilża
wygładza włosy i sprawia że stają się jedwabiste i mięsiste
nie podrażnia skóry głowy
nie obciąża włosów
25zł to niewysoka cena jak za tak dobry produkt

 Minusy 
zero!

Skład/INCI 
 
 Moja ocena
5/5

 pozdrawiam 
Aga

28 komentarzy:

  1. mam tą maskę i również lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię . Za działanie , bo moje włosy lubią oleje i za zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ! i mnie się udaje ją kupować za 20 :D

      Usuń
  3. Ja miałam odżywkę z tej samej serii i również byłam zadowolona. Na pewno sięgnę po nią ponownie, a i dalej polecam :) Masce też dam przy okazji szansę, chętnie wykorzystam go, za Twoją radą, wraz z użyciem ciepła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie wypróbuj maskę! Odżywki nie miałam, a testowałaś tą mgiełkę?

      Usuń
    2. Mgiełki nie miałam. Ale również borykam się ze zniszczonymi włosami, a regenerację uskuteczniam od kilku miesięcy. Mogę Ci polecić, z doświadczenia, olej arganowy oraz Khadi stymulujący wzrost - do olejowania całej długości. A w kwestii odżywczej uwielbiam produkty z John Masters Organics. Głównie odżywkę z Cytrusem oraz z Miodem i Hibiskusem :)

      Usuń
  4. Też dzisiaj o niej pisałam : ) Maska jest genialna, a olejek mmm zapach gumy balonowej kupił mnie w całości! : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba w końcu się skuszę na tą markę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego kosmetyku, jeśli chodzi o włosy to moja obsesja ;p Chętnie wypróbuje skoro nie ma minusów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też zrobiłam kilkumiesięczną przerwę i to był poważny błąd. W dodatku, chcąc sobie dogodzić, kupiłam Tangle Teezer przez który...zaczęły wpadać mi włosy w ogromnej ilości! Podejrzenia jego o to zło potwierdziła moja Przyjaciółką, której włosy nie wypadały aż do użycia tej szczotki ( kupowałyśmy razem). Ciekawa jestem czy ktoś też ma takie doświadczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bea, a masz oryginalnego TT? BO ja mam dwa i absolutnie nie wpłynęły na wypadanie włosów

      Usuń
    2. Zamawiałam co prawda na allegro, ale nic nie wskazuje na to, że podróba...wykonanie, opakowanie...

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przestałabyś mnie kusić. Moje włosy wołają o pomoc, ja wszystkie oszczędności wydałam na syropy na kaszel ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie kuszą mnie produkty tej marki! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oho! Wciągam ją na listę niezbędności ;)!

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie byłam o krok od kupienia tej maski i to nawet na stronie flax bo dostałam ulotkę w aptece ;)
    teraz już nie ma wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może na moje piórka też by podziałała :) muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo zachęcający skład :) Nie sprzedajesz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A może Regenerum do włosów? Ku mojemu zaskoczeniu to bardzo dobry kosmetyk, a mam włosy podobne do Twoich, tylko mają mniejszy skręt. Ale cała reszta by się zgadzała.

    OdpowiedzUsuń
  17. A jaki ładny skład, szukam czegoś na zimę, bo włosy już mi zaczynają łapać przesuszenie i odżywki, które mam radzą sobie teraz jako tako, ale coś czuję, że nie zapobiegną degradacji. C.O masakrycznie wpływa na moją skórę i włosy:-(

    OdpowiedzUsuń
  18. no no bardzo mnie zaciekawiła ta maska :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapisuję sobie na zakupową listę zatem :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Zacheciłaś mnie, wpisuję na listę chciejstw :) Polubiłam naturalne kosmetyki, dobrze mi robią, więc jak tylko wykończę swoje dwa olejki to lecę na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)