piątek, 14 lutego 2014

Święty Walenty

Dziś Świętego Walentego, patrona nerwowo chorych, epileptyków i... zakochanych. Od kilku dni na ulicach zauważam wysyp, czerwonych a jakże, gadżetów walentynkowych- serduszek, misiów czy kwiatów. Dzisiaj od rana na Facebooku wszyscy oszaleli, nawet spam mailowy nosi znamiona Walentynek. Nie będę się zatem wychylać i wszystkim obłąkanym z miłości życzę udanego Dnia Zakochanych ;))) a całej reszcie- udanego piątku :)

 Moje dwie kudłate Walentynki i ja przesyłam Wam moc buziaków i uścisków :*** I zabieramy się za obiad (to znaczy ja bo Kluski smacznie śpią razem z Przemkiem na kanapie).



gorące pozdrowienia, Aga

24 komentarze:

  1. Wszystko idealnie. Makijaż, fryzura...tak właśnie wyobrażam sobie Walentynki ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna walentynkowa sesja :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne!!! aż nie chce się opuszczać tej strony! Jesteś przepiękna i te Ślicznotki kudłate :*** ♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mayu, piękna kobieto, dziękuję!

      Usuń
  4. Nosz Aga szał normalnie, kwintesencja kobiecości i sekspailu. Na miejscu fotografa nie mogłabym się skupić :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah, Friday, dzięki! Fotograf nie miał problemów ze skupieniem uwagi :))

      Usuń
  5. Noco tu duzo mowic- wbiło mnie w fotel:) Aga wygladasz boskoooo , sukienka ekstra i psiaki kochane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Nef :*** sukienka kupiona w Pretty Girl w 2002 roku :))

      Usuń
  6. Mogłabyś zastąpić serduszka i zostać symbolem Walentynek w tym stroju:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jednym słowem patron psychicznie chorych :) świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :)) patrząc czasem na świeżo zakochanych ma się takie wrażenie ;)
      dzięki!

      Usuń
  8. Genialnie obrobione zdjęcia, wyglądają jak plakaty PinUp Girls!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka pin-upowa obróbka bardzo pasuje do tej stylizacji i makijażu :)))

      Usuń
  9. Aga wyglądasz bosko :) Sam sex ;-) A tak poważnie to wyglądasz na bardzo szczęśliwą. Naprawdę miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)