wtorek, 11 marca 2014

Krem do rąk Isana Med Urea

Krem legenda :) Słyszałam o nim już bardzo dawno temu lecz jakoś nigdy nie było nam po drodze. Wreszcie trafił w moje ręce, wypróbowałam go i... Zapraszam na recenzję.

 
Kilka słów od producenta 

Krem z 5,5% zawartością mocznika (urea) obficie nawilża skórę rąk i zapewnia jej intensywną pielęgnację. Krem został opracowany specjalne dla potrzeb bardzo suchej i szorstkiej skóry. Mocznik jest naturalnym, występującym w organizmie czynnikiem nawilżającym, który wiąże wodę i chroni skórę przed wysuszeniem. Specjalna kombinacja takich składników, jak masło shea, pantenol, gliceryna i witamina E intensywnie nawilża skórę i w ten sposób przyczynia się do wygładzenia szorstkiej powierzchni skóry. Krem daje się łatwo rozprowadzać i szybko się wchłania. Mocznik w wysokiej koncentracji zapobiega chropowatości skóry rąk. Nie zawiera barwników ani parabenów. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.  
opis producenta
Pojemność: 100ml
Cena: ok.6zł

Moja opinia 

Urea czyli mocznik to jeden z moich ulubionych składników kosmetycznych.  Potrafi zdziałać prawdziwe cuda dlatego albo dodaję go sama do kosmetyku abo wybieram taki produkt który posiada go w  swoim składzie.

Opakowanie 
plastikowa miękka tubka



Konsystencja 
kremowa, nie lejąca się



Kolor/zapach 
raczej apteczny, moim zdaniem to plus że producent nie kombinował z aromatem

Aplikacja 
nakładam go po każdym myciu rąk

Działanie 
Naprawdę dobry.  Od ceny, przez konsystencję, skład aż po działanie. Nie maże się podczas aplikacji i nie bieli skóry, wchłania się nieźle nie pozostawiając denerwującego filmu ochronnego. Dzięki zawartości mocznika nawilża skórę i utrzymuje to nawilżenie na przyzwoitym poziomie przez dłuższy czas. Do tego wygładza skórę i odżywia ją. Jedyne ale miałam gdy moje dłonie były spierzchnięte czy też występowały jakieś drobne ranki, wtedy krem tuż po nałożeniu nieco piekł. Na szczęście szybko to mijało.
Fajny, działający kosmetyk za niewielkie pieniądze.

Podsumowując... 

Plusy 
niewysoka cena
obecność mocznika
przyjemna konsystencja
nawilża, odżywia i wygładza
nie pozostawia tłustej powłoczki
dość wydajny
 
Minusy 
przy skaleczeniach czy spierzchnięciach skóry może lekko podszczypywać

Skład/INCI 


Moja ocena 
4/5

pozdrawiam, Aga

14 komentarzy:

  1. Może w końcu skuszę się na tą Isanę, bo tak wszyscy zachęcają :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. W następną zimę na pewno go wypróbuje :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj kupiłam dezodorant tej firmy. Też z rekomendacji jednej z blogerek. I muszę powiedzieć, że jest całkiem fajny. Trzyma lepiej niż Nivea na przykład. Co do tego kremu do rąk, to już słyszałam o nim dużo dobrego. Kupię go na pewno przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uczepili się wszyscy tego kremu z Isana Med a tymczasem ten ze zwykłej Isany z 5% mocznikiem jest o wiele lepszy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam i bardzo lubię zimową porą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszy krem w tym przedziale cenowym ;) Generalnie, mój ulubiony. Lubię też neutrogenę, ale już ciut droższa i mniejsza pojemność. Podsumowując, opłaca się kupić Isanę.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jakoś nie mogę przekonać się do Isany :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. moj mąż bardzo go lubi.Ja też sięgam czasem, choc swoich mam od groma.To moja slabosc, bo lapy strasznie mi schną :(

    OdpowiedzUsuń
  9. moj mąż bardzo go lubi.Ja też sięgam czasem, choc swoich mam od groma.To moja slabosc, bo lapy strasznie mi schną :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go już jakiś czas temu, ale chyba muszę do niego powrócić, bo był to jeden z lepszych kremów jakich używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja go jeszcze nie używałam :)

    happiness-29.blogspot. com

    OdpowiedzUsuń
  12. Już od dawna chciałam kupić ten krem, a potem trafiłam na Pilarix z 20% zawartością kwasu mocznikowego :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)