poniedziałek, 13 października 2014

Kringle Candle Peony

Piwonia ... jeden z moich ulubionych ukochanych kwiatów.


Tak trudny do odtworzenia zapach piwonii, nam udało się w realistyczny sposób zamknąć w świecy. Wspaniały, słodki kwiatowy aromat.  
opis kringle-candle.pl

Zapach piwonii towarzyszy mi w łazience, przy każdej relaksującej kąpieli zanurzam się nie tylko w ciepłej wodzie ale i w tym niezwykle pięknym aromacie. Subtelnie kobiecy, delikatnie słodki, idealnie kwiatowy. Moja kąpiel pachnie piwonią i dlatego jest idealnym odpoczynkiem po ciężkim dniu. Może, któregoś dnia, nadejdzie taki czas że nie będę sobie sama kupować kwiatów i ktoś obdaruje mnie bukietem piwonii... :)

Piwonię w różnych wersjach kupicie TUTAJ

17 komentarzy:

  1. Fajna ale cena dość wysoka jak za świeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm.. Kringle Candle jeszcze nie gościły w moim domu

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie je lubię, o wiele bardziej niż Yankee, które śmierdzą spalonym woskiem jak aromat się wypali... Panie w sklepie na krakowskim Kazimierzu mi objaśniły, że to przez to, że Yankee candle mają barwniki i to przez nie wosk tak śmierdzi.
    Ale moimi Kringle-faworytami są Nutmeg, Atkins Cider Donut, Spiced Apple i White Pumpkin. I parę innych - dyniowych, herbacianych i grzańcowych. :) Typowy zestaw na jesień i zimę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same smakowitości <3

      Mnie trochę drażni barwnik w YC

      Usuń
  4. Piwonie bardzo lubię :)
    Świeczek z Kringle jeszcze nie miałam (ani wosków) więc chyba pora spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Basiu, możesz sobie wybrać czy jeden czy dwa

      Usuń
  6. Muszę w końcu wypróbować te świeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję się bardzo zainteresowana tymi swieczkami ;) o tej porze roku to stały element moich wieczorów ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)