piątek, 20 lutego 2015

Lutowe beGLOSSY

Luty powoli dobiega końca, mam nadzieję że zima również. Ale, mimo moich pragnień, nie był to zły miesiąc :)

Tuż przed  Walentynkami dotarło do mnie lutowe pudełko beGLOSSY. Cała oprawa bardzo walentynkowa, a zawartość? Czy coś sprawiło że moje serce zabiło szybciej? Czy będzie z tego miłość?


Kolejny numer magazynu beGLOSSY


lakier do paznokci POSTQUAM pełen wymiar

krem łagodzący Physiogel 10ml

mus do włosów Schwarzkopf pełen wymiar

rewitalizujący tonik do twarzy  Kueshi Natural&Pleasant Cosmetics pełen wymiar

Flavo C Forte serum Auriga 3ml

prezenty: hydrożelowe płatki pod oczy Efektima i krem brązujący Ideal Bronzer  Dermo Pharma

I już. Mało miłosnych gadżetów, rzeknę- zero. Jakiś olejek do masażu, płyn do romantycznej kąpieli, choćby lizak w kształcie serca. Nic. Szkoda bo pudełko sugerowało że zawartość będzie nawiązywać do Walentynek.
Lakier do paznokci- nie znam firmy, kolor ładny ale mam takich już sporo.
Physiogel- z miłą chęcią wypróbuję :)
Mus do włosów- najbardziej mnie zainteresował. Już wkrótce przetestuję.
Tonik- nie kręci mnie zupełnie ale może może miło zaskoczy?
Serum Aurigia- cieszy tylko ta tycia mikroskopijna ilość 3 ml :/
Prezenty- wykorzystam na pewno.

Nie jest źle ale moje serce nie drgnęło niestety. A Wasze?

Pozdrawiam, Aga

19 komentarzy:

  1. Racja !! Jakiś gadżet by się przydał w kształcie serduszka lub coś 💕💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Choćby drobiazg, jak np mydełko serce itp

      Usuń
  2. Całkiem ciekawe te pudełko, tylko szkoda że nie ma w nim nic nawiązującego do walentynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zawartość sympatyczna ale raczej z Walentynkami nic nie ma wspólnego

      Usuń
  3. moje też nie drgnęło.Spodziewałabym się jakiejś pomadki, czy chociażby wosków z Yankee Candle, cokolowiek, a tu nic!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem interesujące produkty to mus do włosów, tonik i Flavo-C, ale ogólnie pudełko nie urywa zadku... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem tego musu do włosów. Moje są wiecznie przyklapnięte, a co kupię to się nie sprawdza. Generalnie pudełko fajne. Bywały dużo słabsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywały :) muszę mus postawić w łazience bo cały czas o nim zapominam

      Usuń
  6. Moje też nie ;P Jak na walentynkowe pudełko, marnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby szatą graficzną nie nawiązywali do święta zakochanych nie miałabym takich uwag, po prostu lutowe pudełko. Ale jednak patrząc na pudełko liczymy na bardziej miłosną zawartość

      Usuń
  7. Mnie chyba najbardziej ruszył lakier i te płatki pod oczy - lubię je ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale te konkretne czy ogólnie płatki?

      Usuń
  8. całkiem fajne :) Flavo C lubię, toniku jestem ciekawa i musu do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo mi w oko wpadło, no może oprócz toniku

      Usuń
  9. Mus do włosów i tonik ciekawie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)