sobota, 28 marca 2015

Trind Nail Repair Natural

Na blogu od jakiegoś czasu roi się od postów lakierowych. Zachwycacie się kolorami ale i moimi paznokciami (za co bardzo dziękuję!). Co sprawiło że po długiej bo wielomiesięcznej przerwie wróciłam do swatchowania lakierów?


Trind Nail Repair to preparat wzmacniający strukturę paznokci. Dzięki zawartości keratyny lakier TRIND nawilża paznokcie i sprawia, że stają się zdrowsze i mocniejsze.
Trind Nail Repair Natural to wzmacniająca odżywka, która poprawia kondycję kruchych i łamliwych paznokci oraz zapewnia im odpowiedni poziom nawilżenia. Preparat należy stosować codziennie przez dwa tygodnie, po upływie tego okresu wystarczy nakładać go tylko raz w tygodniu.
Unikalna formuła odżywki wypełnia strukturę paznokcia, dzięki czemu stają się one mocniejsze i mniej podatne na wszelkiego rodzaju uszkodzenia mechaniczne.
Najlepsze rezultaty daje stosowanie odżywki Trind Nail Repair z lakierem TRIND Nail Balsam.

Sposób użycia:
Stosuj odzywkę do paznokci TRIND Nail Repair codziennie przez 2 tygodnie. Nim przystąpisz do nałożenia preparatu usuń znajdujące się na paznokciach pozostałości lakieru za pomocą zmywacza do paznokci TRIND Nail Polish Remover Extra Mild.
Po około 1-tygodniowej przerwie, nakładaj odżywkę raz w tygodniu, a Twoje paznokcie staną się mocne, zdrowe i pełne blasku!
opis trind.com


Odżywka Trind zamknięta jest w smukłej i zgrabnej buteleczce. Ma mleczny odcień, na paznokciach jest transparentna, minimalnie rozjaśnia optycznie płytkę i wysycha na piękny połysk. Posiada dość wąski i praktyczny pędzelek, idealnie przycięty, bez żadnych sterczących niepokornie włosków.

Używam jej od połowy stycznia. Początkowo stosowałam ją codziennie przez okres 2 tygodni, potem zrobiłam przerwę. Teraz aplikuję ją pod lakiery kolorowe.

Czy działa. Owszem i to znakomicie. Do tej pory nigdy nie narzekałam na moje paznokcie. Zawsze mocne i twarde, rzadko pękały czy rozdwajały się. Jednak od czasu przeprowadzki przeżywałam z nimi horror. Nie mogłam ich zapuścić, wciąż się łamały. Nie wiem czy to jesień, brak suplementacji, ręczne zmywanie bez rękawiczek... zapewne wszystko po trochu.  Stosowane do tej pory odżywki nie dawały rady, problem był zbyt poważny. Byłam zrozpaczona, gdyż moje paznokcie są szerokie i dość krótkie jeśli chodzi o płytkę dlatego dobrze wyglądają tylko wtedy gdy są długie. A długie być nie mogły. Na pomoc przyszła mi właśnie odżywka Trind. Już myślałam o zakupie Nail Teka, jednak postanowiłam dać szansę produktowi który dostałam w grudniu na spotkaniu z marką Trind. I była to znakomita decyzja. Już po 14 dniach codziennego stosowania zauważyłam że paznokcie nie łamią się i są bardziej twarde. Eureka!


W składzie widzicie Formaldehyd, na szczęście jest daleko ale marka Trind pomyślała i o osobach które nie tolerują tego składnika i wypuściła wersję bez formaldehydu KLIK.


Trind Nail Repair Natural kupicie u polskiego dystrybutora marki Medical Beauty Group KLIK.
9ml wydajnej i działającej odżywki to koszt 59zł.



Pozdrawiam, Aga

13 komentarzy:

  1. Ja mam w planach zakupić Nail Tek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam lata temu ale bez rewelacji

      Usuń
  2. Piękne paznokcie! Aż miło się patrzy na tak perfekcyjnie zadbane dłonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko ciekawe czy ta wersja bez formaldehydu też działa? Ja niestety właśnie mam obcięte na zero paznokcie (a mam dokładnie taką płytkę jak Ty opisujesz - szeroką i krótką), bo po latach stosowania formaldehydowych odżywek moje paznokcie bez tego wspomagacza są miękkie jak papier. A z kolei, kiedy nałożę taką odżywkę, to natychmiast całe paznokcie są zaczerwienione i bolą przy dotyku. Pokarało mnie straszliwie i w sumie ta wersja bez f. mnie kusi, tylko czy warto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro ten składnik Ci nie służy to weź wersję bez :) to to samo.

      W tej która mam jest formaldehyd ale daleko w składzie

      Usuń
  4. A miałaś problem z rozdwajaniem? Bo u mnie to jest najgorsze. Formaldehyd też mi się nie podoba, nie wiem czy warto ryzykować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam przecież ze jest wersja bez formaldehydu ;)

      Tak, rozdwajały się, zwłaszcza kciuki i wskazujące

      Usuń
    2. Wiem, ale napisałaś że testowałaś wersję Z. I może to on działał a nie cała reszta z odżywki i wersja bez może okazać się mało warta :)

      Usuń
    3. Na moje paznokcie formaldehyd nie działa zbawiennie więc to nie on odpowiada za wzmocnienie paznokci :)

      Jest on na tyle daleko w składzie że krzywdy raczej nie zrobi jeśli ktoś nie jest wybitnie na niego uczulony.

      Usuń
  5. wow ale pazurki, niczym u kotki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Saurio, ostre i niebezpieczne hyhy

      Usuń
  6. Ja mam ostatnio straaaaszny problem z rozdwajaniem. Paznokcie ogólnie rozdwajają mi się lekko od zawsze, ale od kilku miesięcy są w opłakanym stanie. Nie umiem sprzątać, czy myć naczyń w rękawiczkach, może w tym problem. A odżywka wygląda ciekawie, ale cenę też ma ciekawą- jak na razie niestety nie na moją kieszeń, a szkoda. :) A paznokcie masz totalnie śliczne, dawno nie udało mi się moich zapuścić na taką długość, ale kiedyś też nosiłam tylko takie. ;D

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)