poniedziałek, 11 lipca 2016

What's The Double Scoop i I'm Getting a Tan-Gerine OPI Retro Summer

Przed weekendem zaprezentowałam Wam pokrótce całą letnią kolekcję Retro Summer OPI. Czas przyjrzeć się z bliska poszczególnym kolorom :)


Zaczniemy od What's The Double Scoop. To piękny rozbielony róż o kremowym wykończeniu, idealnie pastelowy. Kryje perfekcyjnie przy trzech cienkich warstwach. 


Drugim kolorem który chciałam Wam dzisiaj pokazać jest I'm Getting a Tan-Gerine. Ciepła rozbielona brzoskwinia z pomarańczowymi nutami w tle (zero różu), kremowy finisz.  Kryje na tip top przy dwóch warstwach. Nie wiem jak Was, ale mnie ten kolor zauroczył.

Który lakier z tych dwóch bardziej przypadł Wam do gustu? Który chętnie widziałybyście na swoich paznokciach, nie tylko latem?

Pozdrawiam, Aga

24 komentarze:

  1. What's The Double Scoop ma urok cukierka ale dziwnie kojarzy mi się z zimą. Za to I'm Getting a Tan-Gerine wydaje się idealny na lato, opalone dłonie i brzoskwinka super zestawienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to taka ciepła pomarańczowa brzoskwinka Aniu ♥

      Usuń
  2. I czemu ten róż kryje po 3 warstwach no czemu? choć oba pięknie wygladają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykle jasne pastelowe kolory tak kryją :) ja nakładam zawsze cienkie bardzo warstwy więc zapewne przy dwóch grubszych też pokryje :)

      Usuń
  3. Najbardziej chcę takie paznokcie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten pierwszy kolor jest śliczny <3 Ale drugi za to ładnie by się komponował z letnią opalenizną ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W sklepie pewnie odruchowo sięgnęłabym po ten mleczny róż, jest uroczy.
    Brzoskwinia będzie idealna na opalonej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż jest piękny i bardzo subtelnie wygląda dłoń :) brzoskwinia z kolei fantastycznie prezentuje się latem do opalenizny ♥

      Usuń
  6. Mnie jak zwykle ciągnie do różowego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo piękny odcień różu :)

      Usuń
  7. Brzoskwinka mnie urzekła <3 idealny kolor do opalonej skórki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten róż jest piękny. Do opalonej rączki w sam raz.
    Całus

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam podobną hybrydę teraz ;) Ten róż został okrzyknięty w moim biurze jako "majteczkowy róż" :D
    Ostatnimi czasy lubuję się w takich pastelach o dziwo, bo zawsze na moich paznokciach królowały ciemne kolory, a przede wszystkim czerwienie o każdym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam majtkowy róż jest bardziej nasycony i cieplejszy, nie znają się :P
      Ja uwielbiam pastele , zwłaszcza nude ♥

      Usuń
    2. Dziwię się, bo w pracy siedzę głównie z mężczyznami ;) Oni to mają dziwne pomysły i nazewnictwo, ale tym różem to mnie całkowicie zdziwili ;)
      Z nudziakami uważam, bo potrafią żółknąć, a jak źle nałożę to plamy powstają - to już ładnie nie wygląda :(
      Kiedyś będąc przelotem w Rossmanie zakupiłam z Wibo beżowego nudziaka. Kupiłam go z myślą "na wszelki wypadek". Może się przyda, a może nie. Jak zgęstnieje to wyrzucę go bez wyrzutów sumienia za cenę ;) To był mój pierwszy nudziak, który był używany systematycznie :D

      Usuń
    3. Nudziaki nie są w 100% bezpieczne 2 zgadzam się :).mają przeróżne odcienie i temperatury i nie do każdej skóry pasują.
      No proszę, jakich masz miłych panów w pracy :))

      Usuń
  10. Ta brzoskwinka jest cudna! Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)