piątek, 19 sierpnia 2016

Satin Spray AA Intymna

Spray do bielizny? Aleosochodzi?





AA  Intymna Satin Spray Spray intymny do bielizny

ŚWIEŻOŚĆ OCHRONA PIELĘGNACJA
0% ALKOHOLU • 0% BARWNIKÓW • 0% TALKU

Innowacyjny, satynowy spray do stosowania na bieliznę. Zapewnia długotrwałe działanie ochronne, odświeżające i pielęgnacyjne. Formuła sprayu w postaci suchej mgiełki transportuje składniki aktywne na bieliznę, nie pozostawiając śladów wilgoci. Spray redukuje niepożądany zapach, zapewnia komfort i pozwala cieszyć się długotrwałą świeżością. Kosmetyk zawiera Protect Care System, który odnawia środowisko nawilżająco-ochronne błon śluzowych. Technologia System Odour Control blokuje nieprzyjemny zapach, a formuła stick-on sprawia, że spray utrzymuje się na bieliźnie.

Stosowanie: rozpyl niewielką ilość produktu na wewnętrzną powierzchnię bielizny mającą kontakt ze strefami intymnymi. Zależnie od potrzeb, czynność możesz powtórzyć kilkukrotnie
w ciągu dnia.
 



opis producenta

Bardzo ciekawy i dość innowacyjny produkt, zgodzicie się ze mną? Takiego cuda jeszcze nie widziałam, a Wy?

Za 150 ml zapłacimy ok 18 zł. Lub mniej, jeśli trafimy na promocję.

Pozdrawiam, Aga

13 komentarzy:

  1. Ciekawy wynalazek, jeśli pomoże przy uchowaniu się przed zakażeniami dróg moczowych to jestem zainteresowana, bo te często przytrafiają mi się jesienią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję :/ u mnie raczej jest to spowodowane przeziębieniem pęcherza niż stricte zakażeniem bakteryjnym

      Usuń
  2. Nie miałam okazji używać , ale dość ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Aleosochodzi?" - właśnie tak zareagowałam na widok tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow szok, na taki pomysł w życiu bym nie wpadła. Ciekawy produkt:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego to nie wymyślą :))

      Usuń
    2. dokładnie, czego to nie wymyślą... :) jak się sprawuje, używałaś już?

      Usuń
  5. Ciekawyyyyyyy produkt :D Wręcz interesujący :) Zapewne zaopatrzę się w ten spray, jak tylko go dorwę w drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)