czwartek, 1 września 2016

Historia czerwonej sukienki

Sukienka ta prześladowała mnie już długi czas. Czerwona koronka z nieco asymetryczną górą, fason rybki, a na dole wybuchający tiul. Preferuję raczej proste formy i oszczędne faktury ale ona mnie zaczarowała. Napisałam do firmy zajmującej się szyciem sukienek wieczorowych, jednak cena mnie powaliła na łopatki. Myślałam że obejdę się smakiem i na ślub koleżanki przyjdę w starszej kreacji a tu nagle...


Zaprzyjaźniona firma odzieżowa, Bee Collection którą często odiwedzam z racji tego że mieści się w moim mieście, zaproponowała spontanicznie że podejmie się tego projektu. Bee nie zajmuje się szyciem na miarę ale udało się i zrobili ten jeden wyjątek dla mnie. Sukienka powstawała etapami. Najpierw pierwszy model roboczy z innej tkaniny. Potem już właściwy materiał, za chwilę doszycie dołu i ... jest! Moje czerwone cudo z koronki istnieje naprawdę!

Sukienka z tej koronki tylko bez tiulu i w wersji do kolan pojawi się w jesiennej kolekcji czyli moja fantazja stała się poniekąd inspiracją :)

W dniu ślubu sukienka prezentowała się przepięknie. Zresztą sami zobaczcie ją w otoczeniu pięknych wnętrz o ogrodu pałacyku w Otrębusach pod Warszawą:)


Sukienka Bee Collection
Biżuteria Acha Studio Biżuterii
Zegarek Cluse Polska

pics by AB:*

Pozdrawiam, Aga

16 komentarzy:

  1. Olśniewająco :) sceneria jeszcze podkręca cała stylizację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Faktycznie, otoczenie idealnie pasuje do kreacji i uzupełnia ją klimatycznie :)

      Usuń
  2. Zjawiskowa Aga:-) piękna góra sukienki

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. O tak ♥ czułam się w niej wyjątkowo

      Usuń
  4. sukienka nietuzinkowa , wyjatkowa , tylko ta biala siateczka na dekoldzie mi nie pasuje ,dalabym calkiem transparentna lub w kolorze skory .

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wolałabym mieć ten milion :))
      Dzięki Kasiu!

      Usuń
  6. Ależ ona jest cudowna 💜 idealnie pasuje do tego modelu czerwień...elegancki i seksownie zarazem ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że też ją tak odbierasz Natalio ♥

      Usuń
  7. Wow! Za dużo Twoich wpisów opuściłam przez urlop :(
    Ta kreacja + stylizacja + klimat zdjęć = powalenie mnie na panele! Cudownie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu ♥

      Gdzie urlopowałaś i jakie masz panele? :)))

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)