sobota, 15 października 2016

Couleur Caramel

Lubicie testować i odkrywać nowe kosmetyczne perełki, mimo że macie swoich ulubieńców?

Uwielbiam kosmetyki organiczne- czy pielęgnacyjne czy też kolorowe. Jeszcze w zeszłym roku usłyszałam o francuskiej marce Couleur Caramel, jednak nie wzbudziła u mnie ona zbyt ciepłych uczuć podczas oglądania testerów.
W tym roku postanowiłam dać jej szansę. Już wiecie że czarny kajal zdobył moje serce, tym razem opowiem Wam o produktach do twarzy.


Trafiły do mnie trzy kosmetyki upiększające twarz. Jest to podkład bio mineralny, bb krem oraz puder brązujący w kamieniu

Produkty marki Couleur Caramel kupicie w sklepie internetowym Plants for Beauty


Couleur Caramel ma w swej ofercie kosmetyki naturalne, organiczne i mineralne. Kolorówka jest dość rozbudowana i oprócz wcześniej wymienionych rzeczy, ma sporo cieni, szminek, kredek, podkładów czy maskar do rzęs. Każdy znajdzie coś dla siebie. A czy ja znalazłam?



BB krem 11 Light Beige



- 6 Kroków: regeneracja, nawilżenie, ochrona, rozświetlenie, odnowienie i zmatowanie cery.

- 98,6% całkowitych składników jest pochodzenia naturalnego
- 15,8% ogółu składników z upraw ekologicznych

Kremowa konsystencja pozostawia skórę jednolitą i niezwykle gładką. BB Krem jest odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery i dzięki swojej teksturze zapewnia doskonałe krycie.

Śpieszysz się rano a nie chcesz zaniedbać swojej pielęgnacji a w dodatku chcesz ładnie wyglądać , a może nie chcesz używać całego stosu produktów : kremu , primera , podkładu , pudru wykańczającego - więc to będzie kosmetyk idealny dla Ciebie !!!

Składniki aktywne: 

- Organiczna woda różana (Rosa damascena): oczyszcza, przywraca równowagę i zmiękcza naskórek *, nadając skórze zdrowy blask.
- Gliceryna (Glycerin): środek nawilżający i zmiękczający, zmiękcza skórę , pochodzenia naturalnego.
- Olej arganowy organiczny (Argania spinosa kernel oil): przeciwutleniacz, który odżywia *, regeneruje i wzmacnia elastyczność , działa anti-aging.
- Organiczny olej sezamowy (Sesamum indicum): utrzymuje poziom nawilżenia *, i umożliwia łatwą absorpcję, przeciwutleniacz, efekt anti-aging.
- Organiczny olej z moreli (Prunus armeniaca): bogaty w witaminy A i E, rewitalizuje, odżywia i nadaje skórze zdrowego blasku.
- Organiczne masło shea (Butyrospermum Parkii): bogaty w naturalne witaminy A, E i F, nawilża *, rewitalizuje i regeneruje skórę, nadając skórze zdrowy blask.
- Salicornia (Salicornia herbacea): nawilża *.
- Kwas hialuronowy: nawilża *, efekt anti-aging.
* nawilżenie górnych warstw naskórka.

opis plantsforbeauty.pl

Pojemność: 30ml
Cena: 81zł


Krem BB ma raczej lekką, nawilżającą konsystencję. Wybrałam najjaśniejszy kolor czyli bardzo jasny chłodny beż. 

Pytacie o krycie? Nie jest on ciężki i mocno napigmentowany, przypomina krem koloryzujący czyli nie ma co liczyć na mocne krycie. Krem BB wyrównuje koloryt, dodaje zdrowego blasku. Nie zapycha i nie znika ze skóry za szybko.


W składzie miło się dzieje. Oleje, organiczna woda różana, kwas hialuronowy czy gliceryna. Zatem nasz krem BB oprócz roli kosmetyku kolorowego nieźle też pielęgnuje naszą skórę. Takie kombo, w które warto zainwestować.


Podkład bio mineralny 01 Light Beige


Dla kogo: Każdy rodzaj cery nawet bardzo wrażliwa jak również dla każdego kto lubi uczucie nagiej skóry

Bardzo łatwy w użyciu podkład Bio Mineralny pozwala skórze oddychać , nie wysuszając ,dając naturale , jedwabiście gładkie i aksamitne wykończenie.

Nie zawiera talku ani perfum. Co najmniej 80% minerału

- 100% składniki naturalnego pochodzenia
- 10% Składniki pochodzące z rolnictwa ekologicznego

Składniki aktywne:
- Puder ryżowy organiczny (Oryza sativa): przeciwutleniacz, który nawilża i matuje *.
- wiamina E - dla zachowania młodości , przeciwutleniacz
- Olej z amarantusa(Amaranthus caudatus): przeciwutleniacz, który zmiękcza i nawilża *.
- Olej żurawinowy (Oxycoccus błotna): przeciwutleniacz, który chroni skórę przed starzeniem.

Składniki aktywne działają ochronnie i odżywczo na skórę.

opis plantsforbeauty.pl

Pojemność: 6g
Cena: 85,50zł





I znowu odcień Light Beige który bardzo przypomina ten sam kolor w kremie BB. Podkład jest bardzo miałki, drobno zmielony. Nie ma dużego krycia, raczej lekkie do średniego (w zależności od warstw)
Daje przyjemne aksamitne i matowe wykończenie. Lubię go stosować na krem BB Couleur Caramel, razem te dwa kosmetyki tworzą fajny, współpracujący ze sobą duet. Optycznie wygładza skórę i to jego duży plus.


Co mamy w składzie? Oprócz minerałów widzimy tu np. witaminę E czy oleje- z amarantusa i żurawinowy. Dzięki olejom, mimo że podkład daje raczej matowy finisz, nie musimy martwić się o to że przesuszy nam skórę.


Puder brązujący Terre Caramel 26 Matt Beige Brown



- 99,7% ogólnej ilości składników są z naturalnego pochodzenia
- 12% składniki pochodzące z rolnictwa ekologicznego

Zastosowanie procesu mikronizacji = efektywniejsze wchłanianie składników aktywnych! 
Bronzer idealny dla podkreślenia kości policzkowych jak i do wymodelowania twarzy .
Poczuj dotyk słońca na Twojej skórze !

Wybrane składniki aktywne: 
- organiczny olej z moreli; bogaty jest w witaminy A i E, ma działanie rewitalizujące i odżywcze
- organiczny olej jojoba; wygładza, odżywia i wzmacnia suchą i zmęczoną skórę
- masło kakaowe ujędrnia skórę i zapobiega powstawaniu pierwszych zmarszczek 
- organiczne masło Shea

opis plantsforbeauty.pl

Pojemność: 8,5g
Cena: 93zł


Miły dla oka, ze względu na wytłaczany wzór. Drobno zmielona konsystencja. Jest raczej mocno sprasowany dzięki czemu się nie pyli. A co z kolorem? To raczej jasny brąz o matowym wykończeniu. Żałuję że nie jest chłodniejszy bo poza zbyt ciepłym dla mnie odcieniem jest idealny. Nie robi plam, nie ściera się. Nie zmienia faktury skóry, po aplikacji nie ma pudrowego suchego efektu.


I na koniec rzut okiem na skład. Znowu ładnie- organiczne oleje i masła. Wywaliłabym tylko talk, jeśli ma być tak do końca perfekcyjnie. 

Kosmetyki Couleur Caramel nie rozczarowały mnie choć przyznam się że spodziewałam się efektu wow. Są dobre dla skóry ale brakuje im czegoś. Chętnie wypróbuję inne produkty CC, jak np: puder jedwabny, kremowe korektory, paletkę cieni czy matowy podkład w żelu (brzmi intrygująco).

Znacie Couleur Caramel?  Jeśli tak to podzielicie się ze mną i czytelnikami swoimi ulubieńcami?

Jeśli planujecie zakupy w sklepie internetowym Plants for Beauty KLIK to mam dla Was smaczek w postaci rabatu w wysokości 5%. Wystarczy wpisać kod: agabil

Rabat działa na wszystko i łączy się ze wszystkimi promocjami!

Pozdrawiam, Aga

21 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tylko mógłby być minimalnie chłodniejszy :) ale i tak fajny

      Usuń
  2. Puder brązujący ma ładne tłoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam rozświetlacz sypki i raczej nie polecam. Składa się z białego, matowego pudru i brokatu, po roztarciu pędzlem brokat odpada z twarzy (uff), ale zostaje biała plama matowego pudru:-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uu, też bym nie lubiła :/
      Ale mają fajne perełki rozświeltające, macałam tester :)

      Usuń
  4. Widzę je po raz pierwszy :) Ceny robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie są marketowe kosmetyki tylko organiczne z ceryfikatami więc ceny nie są czymś dziwnym :)

      Usuń
  5. Ceny robią wrażenie, ale wiadomo jaka jakość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organiczne składniki i certyfikaty kosztują :)

      Usuń
  6. Narobiłaś mi ogromnej ochoty, przepiękne opakowania i dbałość o szczegóły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiś czas temu opatrzył mi się krem BB, jednak... sparzyłam się na tego typu produktach i teraz sceptycznie podchodzę do kremów BB, CC czy DD... A może to ja miałam inne oczekiwania co do tych produktów? Nie wiem ;) Jednak przy produktach CC odstraszała mnie cena - przyznaję się bez bicia ;) Teraz może łaskawiej odejdę do tej firmy i przy następnym sezonie wiosenno-letnim skuszę się na ich krem BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niezły Aniu :) ja poszukuję jednak większego krycia a zarazem lekkiego finiszu bo na dojrzałej cerze minerały zaczynają wyglądać niezbyt naturalnie :/ czas coś zmienić

      Usuń
    2. O... to może przez mój pesel ostatnio pudry mineralne niezbyt mi służą ;)
      Przyznam się, że podkłady i pudry to u mnie "myszyn imposibru" :P Albo za mocno wysuszają albo ważą się robiąc nieestetyczne kluchy w strefie T. Już takie akrobacje wykonuję, że nic tylko nagrywać i wysyłać do Śmiechu Warte (ale chyba już nie ma tego programu ;) )

      Usuń
  8. Mialam juz stycznosc z ta marka, wrazenia pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Southgirl, a czego konkretnie używałaś?

      Usuń
  9. Zupełnie nie znam tej formy. Składy i certyfikaty robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować na własnej skórze :) krzywdy nie zrobią a może spodobają Ci się

      Usuń
  10. Witam, niestety odnieść się muszę do wypowiedzi białego rozświetlacza. Ma Pani rację osypuje się jednak to raczej nie z rozświetlaczem miała Pani doczynienie lecz z brokatem ponieważ nie ma białego rozświetlacza, w proszku jest szary ale nie osypuje się i jest bardzo mocny do punktowego rozświetlenia a i jest w kulkach, większe płaszczyzny :):) Niestety brokat jest używany okazjonalnie ale ma tendencję do osypywania się niestety. Nie lubimy go :) jednak rozświetlacze cc ma naprawdę wyśmienite czy w proszku czy też w kulkach. Co do ceny rozświetlacz w kulkach starczy na rok , brązer na ponad rok są to naprawdę wydajne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam, odnośnie rozświetlacza to niestety cc nie ma białego, białe są drobinki bardziej do makijaży sylwestrowych czy okazjonalnych. Ma Pani rację osypują się i nie są zbyt dobre do codziennego użytku. Rozświetlacze są w proszku szarym perl touch oraz wyśmienite kulki :):) To oczym Pani pisała to spangles ale to taki brokat biały lub srebrny Niestety trzeba dużo nałożyć bazy aby sie trzymało a i tak się pewnie osypie, bardziej do sesji wykorzystywany niż do codziennego użytku :):) ale rozświetlacze cc ma naprawdę ekstra.

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)