wtorek, 10 stycznia 2017

Bazy pod makijaż Oceanic AA

Każda z nas wie jak ważne jest właściwe przygotowanie skóry zanim nałożymy makijaż. Baza pod podkład to jeden z bardziej istotnych elementów wpływających na zwiększenie trwałości naszego mejkapu, zgodzicie się z tym? Dlatego dzisiejszy wpis zostanie poświęcony trzem bazom pod makijaż marki AA Cosmetics. 


Baza wygładzająca + matowienie


Baza pod makijaż o działaniu pielęgnacyjnym. Matuje skórę, wygładza ją i przedłuża trwałość makijażu. Baza dodatkowo działa przeciwzmarszczkowo. Kompleks Skin de-stress uszczelnia naskórek, wzmacniając go i przygotowując na komfortową i wygodną aplikację makijażu.


· Skin de-stress complex – uszczelnia warstwę ochronną skóry, zabezpieczając ją przed podrażnieniami, wynikającymi ze stosowania makijażu.

· Kolagen wraz z kwasem hialuronowym zapewniają wyjątkowe nawilżenie i wygładzenie skóry.

· Kompleks matujący, redukując produkcję sebum, niweluje błyszczenie się skóry i nadaje jej matowe wykończenie.
Testowana dermatologicznie.


Baza redukująca zaczerwienienia


Baza pod makijaż o działaniu pielęgnacyjnym. Wygładza skórę, widocznie wyrównuje jej koloryt. Dzięki zielonym pigmentom natychmiastowo zmniejsza zaczerwienienia. Działa obkurczająco na naczynka krwionośne, zapewniając długotrwały efekt pielęgnacyjny.

· Skin de-stress complex – uszczelnia warstwę ochronną skóry, zabezpieczając ją przed podrażnieniami, wynikającymi ze stosowania makijażu.

· Ekstrakt z Centella asiatica uelastycznia ścianki naczyń krwionośnych, a kompleks Anti-Redness obkurcza je i uszczelnia, niwelując zaczerwienienia skóry i łagodząc podrażnienia.

· Zestaw składników aktywnie nawilżających chroni skórę przed przesuszeniem, pozostawiając ją aksamitnie miękką i gładką. 
Testowana dermatologicznie.


Baza łagodząca + nawilżanie SPF 20


Baza pod makijaż o działaniu pielęgnacyjnym. Nawilża skórę i przedłuża efekt makijażu. Baza dodatkowo wygładza i chroni cerę przed szkodliwym działaniem promieni UV. Kompleks Skin de-stress uszczelnia naskórek, wzmacniając go i przygotowując na komfortową i wygodną aplikację makijażu.

· Skin de-stress complex – uszczelnia warstwę ochronną skóry, zabezpieczając ją przed podrażnieniami, wynikającymi ze stosowania makijażu.

· Hydrokompleks nawilżający zapewnia optymalny poziom nawilżenia, czyniąc skórę miękką i gładką.

· Filtry SPF 20 chronią skórę przed promieniowaniem słonecznym oraz przed działaniem wolnych rodników.
Testowana dermatologicznie


Pojemność: 30ml
Cena: ok. 30zł

Bazy kupicie np. w drogeriach Rossmann.


Baza Anti-Redness
Ma lekką, kremową konsystencję. Formuła lekka, kolor oczywiście zielony. Bardzo fajnie tonuje zaczerwienienia, używam jej chyba najczęściej ze wszystkich trzech baz. Przedłuża trwałość makijażu, współpracuje z każdym podkładem. Moja ulubiona :)

Baza Anti-Age
Ma nieco bardziej treściwą konsystencję, wyczuwalnie silikonową. Od razu wygładza skórę i daje mat. Stosuję ją przed każdymi zdjęciami gdyż wiem, że mnie nie zawiedzie. Podkład dobrze się na niej rozprowadza, nie wałkuje się i nie ściera.

Baza Calming
Kremowa, nawilżająca formuła. Idealna dla mojej nadwrażliwej cery, stosuję ją codziennie pod makijaż zamiast kremu. Pięknie przedłuża trwałość makijażu, nie podrażnia skóry i ma filtr SPF20.


Znacie bazy AA Cosmetics? Wszystkie są zapakowane w zgrabne tubki z wąskim dzióbkiem- dozownikiem. Bardzo dobre, polskie produkty, sprawdzone na dojrzałej i kapryśnej cerze :) Polecam.



Pozdrawiam, Aga

26 komentarzy:

  1. Aga, dzięki za kolejny świetny wpis.
    Jestem przed zakupem bazy i Twoje wskazówki są cenne dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, te bazy AA i rozświetlająca od Lirene są sprawdzone i godne polecenia :)

      Usuń
  2. Uwielbiam ten blog za recenzje i polecanie polskich produktów w przystępnych cenach. Totalnie nie miałam pojęcia jaką bazę zakupić, często ich ceny są kosmiczne a tu proszę takie perełki, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Klaudio ♥
      Te bazy szczerze polecam, używam na sobie i na klientkach czy modelkach.

      Usuń
  3. Mam dwie z nich - łagodząco - nawilżającą oraz redukującą zaczerwienienia. I częściej wybieram tę drugą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne opakowania. Wygładzająco-matująca to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest jeszcze jedna której nie mam. Anti-shine i zmniejszenie porów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skusiły mnie szczerze mówiąc wszystkie trzy a, że właśnie miałam się w jakąś bazę zaopatrzyć, to chyba zapoluję na tą Anti-Redness, zwłaszcza, że teraz zimą moja twarz częściej się czerwieni niż zazwyczaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta zielona jest super! Muszę kupić kolejne opakowanie bo już się kończy.

      Usuń
  7. Chyba rzuciły mi się w oko w grudniowym Skarbie, mam ochotę na wersję matującą choć z drugiej strony po bazy sięgam od święta. Na co dzień wystarcza mi krem. Mimo wszystko dobrze mieć coś odpowiedniego w razie bardziej wymagających makijaży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Kaczuś, sama stosowałam do tej pory bazy na jakąś okazję. Ale te są lekkie i zastępują mi krem pod makijaż.

      Usuń
  8. Fajny wybór. Jeszcze rozświetlającą mogliby dorzucić dla pełni szczęścia. Ja baz co prawda nie używam, ale jeśli już to chyba po taką bym sięgnęła najchętniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlająca z Lirene jest niezła :)

      Usuń
  9. Super pomoc. Ostatnio oglądałam te bazy i zastanawiałam sie nad kupnem. Teraz już wiem, ze warto.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wybierzesz jakąś dla siebie Janielko :)

      Usuń
  10. mam wersję matująca i średnio się spisuje. mam ochotę na tą zieloną.
    szczerze to ciężko znaleźć dobry korektor lub bazę w kolorze zielonym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielony kamuflaż z Kryolan, stosuję od lat. Ich zielona baza nie skradła mojego serca, za to ta z AA Cosmetics tak :) Od 2 dni mam zieloną Lirene, zobaczymy czy daje radę.

      Usuń
  11. Nie używam baz na co dzień, sięgam po nie od okazji. Z reguły te produkty mnie zapychają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam ale te mnie nie zapychają :)

      Usuń
  12. Kochana, a czy ta baza zielona poradzi sobie z dość dużymi zaczerwienieniami na buzi? Bo ja mam wlasnie taki problem i szukam dobrej bazy która zakryje mi je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ona raczej tonuje niż kamufluje. Do dużych zaczerwienień przyda się coś kryjącego, np. korektor czy kamuflaż Kryolan.

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)