poniedziałek, 6 lutego 2017

Mała czarna razy dwa

Późną jesienią porwałam ze sklepu Bee Collection kilka sukienek z kolekcji limitowanej i zrobiłam szybkie zdjęcia. Dzisiaj dwie wyjściowe małe czarne z satyny, idealne na karnawał lub elegancką randkę walentynkową ;)


Pierwsza z nich to sukienka z czarnej bawełny satynowanej z oryginalnymi szyfonowymi rękawami. I moja ulubiona długość do kolan.


Druga sukienka jest wykonana z tego samego materiału- lekko satynowanej bawełny. Pięknie podkreśla sylwetkę i wysmukla ją. Prosta forma z pęknięciem przy szyi i subtelnym zdobieniem. Wpadła mi w oko!


Pierwsza sukienka Bee Collection KLIK 
Druga sukienka Bee Collection KLIK
Buty Zapato

piscs by KT

Pozdrawiam, Aga

18 komentarzy:

  1. Piękna jest ta druga sukienka bez rękawów;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga jest fantastyczna, idealna na randkę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie super, choć ta z szyfonem robi większe wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma oryginalne rękawy które przyciągają uwagę :)

      Usuń
  4. Sukienka z rękawami jest boska! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę tę drugą ale ta też jest niezła :)

      Usuń
  5. Na stronie firmy BeCollection powinni zamieszczać Twoje zdjęcia, niezwykle eleganckie, bo tamte są tandetne i nie oddają nawet połowy uroku tych sukienek! Wyglądasz w obu zjawiskowo i obie chętnie bym porwała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, miło mi że doceniasz moje zdjęcia choć jakościowo nie dorastają tamtym profesjonalnym do pięt :)

      Usuń
  6. Świetne sukienki, zgadzam się ze wcześniejszą wypowiedzią że Twoje zdjęcia bardziej zachęcają niż te na stronie sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta druga bez rękawów, bardziej klasyczna i surowa. Mój typ.

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)