niedziela, 23 kwietnia 2017

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Kwiecień dobiega końca. Z jednej strony żal że ten czas tak biegnie, z drugiej zaś z utęsknieniem wyglądam maja i pięknej pogody. Kwiecień nie rozpieszczał nas ciepłą aurą. Dziś na przykład poszłam do parku z Kluskami a tu śnieżyca, zaraz potem deszcz i burza. Szybkim truchtem pognałyśmy do domu ;)
Kwiecień, rozumiem że pleciesz ale to już przesada!


Tydzień chłodny, by nie powiedzieć zimny. Deszczowy, pochmurny. Ale pogoda nie powstrzymała mnie przed spacerami z Kluskami do parku. Dla nich to wielka radocha a ja uwielbiam gdy są szczęśliwe i biegają jak szalone z uśmiechami na pyszczkach. Nawet jeśli te pyszczki są umorusane a same Kluski po pachy ubłocone ;)



1. Donna - ciekawy zapach od Trussardi. Znacie? Znajdziecie go w perfumeriach Douglas.

2.  Moja kolekcja kosmetyków ProVoke powoli się powiększa.  Mam ochotę na podkład i korektor, warto?

3. Recenzja nowego tuszu do rzęs Definition od Pupa Milano. Kroi się hit!



1. Wiosno, buty czekają na Ciebie! Zaxy Diva Fem, zegarek Cluse i bransoletka Chrysalis.

2. Spacer po parku, od tego tygodnia kagańce na pyski gdyż Kluski w licznych krzakach odkryły darmowe stołówki. O dziwo błyskawicznie zaakceptowały namordniki!

3. Marcowa (!) Liferia wreszcie dotarła do mnie. Wrażenia moje na jej temat już znacie.



1. Piątek pełen entuzjazmu - weekend tuż tuż! Szaraczek to oczywiście OPS!Posh.

2. W sobotę na blogu rozgościło się kwietniowe beGLOSSY, podobała się Wam zawartość różowej kosmetyczki?

3. Szalona pogodowo niedziela. Na zdjęciu baza Moon Wakai od Yoskine.


Uff! Jeszcze ten tydzień i majówka, zapowiadana na koniec majówki piękna pogoda i sami wiecie, po prostu maj! Słońce, motylki, bez i cudowne dni :)

Spokojnego wieczoru

Pozdrawiam, Aga

Enjoyours

Hej!
Wstałam bladym świtem na spacer z Kluskami i snując się pustymi ulicami ok 6 rano wpadłam na pomysł by  (wreszcie) pokazać Wam moje zdobycze ze sklepu enjoyours.com Dotarły one do mnie dość dawno temu, zapewne nie raz nie dwa widzieliście je na blogu lub Instagramie a ja wreszcie zebrałam się by je Wam pokazać i napisać o nich kilka słów.


Wybrałam dokładnie trzy produkty ze sklepu enjoyours.com. Ich oferta jest bardzo bogata w tanie drobiazgi a z własnego doświadczenia wiem, że można znaleźć wśród takich niedrogich rzeczy prawdziwe perełki. Czy znalazłam?

Zamówiłam poszewkę ze srebrnych cekinów KLIK oraz dwie obudowy na mój telefon KLIK i KLIK


Poduszkę cekinową mogliście podziwiać głównie na Instagramie. Jest ona bardzo efektownym dodatkiem do zdjęć. O dziwo, poszewka jest raczej dobrze wykonana, porządnie uszyta, szwy są równe a cekiny drobne i nie odpadają (choć przeżyły swoje, Lilly lubi kopać łapkami w poduszkach i ucierpiało tylko kilka sztuk cekinów)

Polecam, nie jest droga (kosztuje niecałe 4$)  a wygląda świetnie. Znajdziecie ją w różnych wariantach kolorystycznych TUTAJ  Chyba sprawię sobie jeszcze wersję Rose Gold.


Obie obudowy są silikonowe, wybrałam wersję Rose Gold jako fanka tego koloru. Pierwsza z nich KLIK to powierzchnia lustrzana, bardzo efektowna. Niestety przyszła do mnie porysowana, odrobinę ale jednak dlatego rzadko ją zakładam. Druga jest przezroczysta z ramką Rose Gold KLIK i noszę ją non stop odkąd do mnie dotarła. Silikon po tylu miesiącach lekko zżółkł, mam nadzieję że jest jakiś magiczny sposób by go wyczyścić bo obudowę bardzo lubię. Każda z nich to koszt max 2$ zatem sami widzicie jak tanie są tam rzeczy.

Paczka dotarła po ok 2 tygodniach, bez żadnych problemów. Polecam enjoyours.com, to taki sklep jak u nas wszystko po 5zł ;) Zawsze znajdzie się tam coś ciekawego.

Pozdrawiam, Aga

sobota, 22 kwietnia 2017

Kwietniowe My Way beGLOSSY

Wczoraj późnym popołudniem dotarł do mnie kwietniowy box beGLOSSY. Nie do końca box gdyż w tym miesiącu ekipa beGLOSSY zastąpiła różowe kartonowe pudełko kosmetyczką. Niezwykle urokliwą, o słusznych rozmiarach. Zobaczcie sami :)

Nude Beauty Balm Organique wersja dla skóry tłustej i mieszanej - pełen wymiar
Płyn micelarny Biolaven Organic -  pełen wymiar
Suchy szampon GOT2B - miniatura 100ml
Żel pod prysznic Cream Oil Pearls Cherry Blossom - pełen wymiar
Dotleniająca maska Dermiss 0'5 Oxygen Energizing Farmona - dwie saszetki
Ujędrniający olejek do ciała Femi - miniaturka 10ml ? (brak informacji na opakowaniu)

Moje wrażenia? Bardzo na plus :)

Krem BB - uwielbiam Organique i gdy ostatnio na ich fanpage'u na FB zobaczyłam ten produkt, poczułam nieodpartą ochotę na przetestowanie go. I proszę, znajduję go w beGLOSSY :) Jest wiosna, za chwilę lato i lekkie kremy BB t strzał w dziesiątkę dlatego z ogromną przyjemnością go wypróbuję. Nie sprawdzałam jeszcze jaki ma kolor, mam nadzieję że dość jasny. Drogie beGLOSSY, proszę dużo, dużo Organique w pudełkach.

Płyn micelarny - ostatnio narzekałam na braki w tej kategorii produktów, w zeszłym tygodniu po otrzymaniu innego boxa moje zapasy się uzupełniły i proszę, beGLOSSY też postawił na micel. Duża butla, fajna marka, czego chcieć więcej. Kolejny zachwyt!

Suchy szampon - mam w łazience duże opakowanie suchego szamponu innej marki dlatego ten poczeka na swoją kolej. Lubię stosować te produkty zaraz po umyciu włosów by dodać im objętości, odbić je od skóry głowy i przedłużyć ich świeżość. Przyda się na pewno!

Żel pod prysznic - Nivea jakoś nigdy nie była bliska mojemu sercu, ale ten kosmetyk ma urzekający zapach i chyba nie będzie czekał zbyt długo na  testy. Lubię pełne wymiary żeli pod prysznic w boxach, to taki produkt który zawsze kupujemy i zawsze się przyda. A gdy jeszcze tak pachnie jak ten...

Maseczka dotleniająca - moja skóra nigdy nie przepadała za marką Farmona (włosy to co innego) ale dam jej szansę bo uwielbiam maseczki do twarzy. 

Olejek do ciała - Femi ma bardzo dobre produkty, jednak ich cena zawsze mnie skutecznie odstraszała od zakupów. Miałam sto lat temu olejek do twarzy i był genialny. Z ciekawością wypróbuję ten do ciała choc jego ilość nie pozwoli na porządne testy.

beGLOSSY, świetny box i super pomysł z kosmetyczką. W zasadzie wszystko mi się podoba i na pewno wszystko się przyda. Solidnie, ciekawie a kosmetyczka to przysłowiowa kropka nad i. Brawo!

Pozdrawiam, Aga

piątek, 21 kwietnia 2017

Malibu look

Dziś kobieco, stylowo i wiosennie. 
Lubicie sukienki? Nie te wszechobecne rozkloszowane ale ołówkowe o długości midi? To mój ideał sukienki - krój podkreślający figurę z grzeczną ale w/g mnie bardzo seksowną długością do kolan. Uwielbiam!


Dopasowana biała sukienka z przyciągającym uwagę wzorem w kwiaty, do tego biały prosty płaszcz, ulubione Zaxy i trapezowa torebka. Jasno, lekko, z nutą elegancji.



Sukienka Malibu Sukienkowo
Płaszcz Bee Collection
Torebka Manzana
Buty na obcasie Diva Fem Zaxy
Bransoletka z białych agatów i naszyjnik ACHA Studio 
Zegarek Cluse
Pierścionek EgoCentric


pics by XB

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 20 kwietnia 2017

Marcowa Liferia

Tak, wiem, mamy kwiecień. Koniec kwietnia. Pudełka Liferia zawsze przychodziły z lekkim poślizgiem ale marcowy box to lekkie przegięcie. Wysłany 10 kwietnia listem poleconym ekonomicznym dotarł do mnie dopiero wczoraj wieczorem. Nie zirytowałoby mnie to bardzo gdyby nie fakt że mam dla Was kod rabatowy na pudełko do wykorzystania do dnia 20 kwietnia czyli do ... dzisiaj. Kodu nie podaję, bez sensu byłoby go umieszczać na kilka godzin do jego wygaśnięcia.

Po wstępie złożonym z narzekań (uzasadnionych) chciałabym pokazać Wam marcowe pudełko. Choć na pewno widzieliście jego zawartość już wielokrotnie.

Pudełko nieco zmaltretowane, poobijane rogi. Poczta lubi sobie porzucać paczkami :/
Zamiast kartki informacyjnej opisującej zawartość otrzymałam zdublowaną kartkę powitalną. Jakiś plus tego że pudełko dostałam tak późno, wszyscy już zdążyli je pokazać na blogach i mogę sprawdzić co to za produkty.
Żel pod prysznic Apple&Bears - miniaturka 50ml
Płyn micelarny Balneo Kosmetyki - pełen wymiar
Tonik wiesiołkowy Naturalis - pełen wymiar
Pęseta The Vintage Cosmetics
Krem nawilżający Ahava - miniaturka 15ml

Podsumujmy zawartość.
Żel pod prysznic - dla mnie zapach zbyt słodki i męczący,  za długo utrzymuje się na skórze.
Płyn micelarny - duża pojemność i fajna zawartość. Na plus.
Tonik wiesiołkowy - trochę jestem rozczarowana tym faktem że w pudełku jest płyn micelarny i tonik. Sam produkt ciekawy.
Pęseta - po cichu liczyłam na wersję w różowym złocie, dostałam róż. Szkoda.
Krem do twarzy - po jednym zastosowaniu czuję że to będzie hit.

Według mnie to najsłabsze pudełko Liferia z jakim miałam do czynienia. Zawartość mało przemyślana, nie budzi we mnie żadnych emocji , do tego tak późna wysyłka i to poleconym ekonomicznym :/ 

Liczę że kwietniowe pudełko dotrze do mnie wcześniej a nie za miesiąc a jego zawartość uratuje honor Liferii po marcowym zgrzycie.

środa, 19 kwietnia 2017

Maskara Vamp Definition Pupa Milano

Całkiem niedawno miała miejsce premiera najnowszego tuszu do rzęs z linii Vamp Pupa Milano. Proszę Państwa, przed Wami Vamp Definition!



Pupa Vamp Definition Mascara dzięki wyjątkowej formule oraz specjalnie zaprojektowanej silikonowej szczoteczce zapewnia maksymalną objętość rzęs oraz perfekcyjne rozdzielenie wszystkich włosków.

Gładka konsystencja pozwala pokryć tuszem każdą rzęsę od nasady, aż po same końce i sprawia, że są one idealnie rozdzielone. Doskonale przylega do rzęs, zapewnia długotrwały makijaż.

Zbalansowane połączenie olejków i wosków roślinnych zapewnia spektakularną objętość rzęs bez uczucia ich obciążenia. Specjalne substancje tworzą na rzęsach film, który nadaje im piękny kształt i delikatnie go utrwala. Nie zawiera parabenów.
Niskie ryzyko alergii. Testowana oftalmologicznie. Odpowiednia dla osób o wrażliwych oczach i noszących soczewki kontaktowe.

Pojemność: 9ml
Cena: ok. 75zł


Bardzo wygodna, silikonowa szczoteczka (uwielbiam takie) jest wykonana z miękkiego i elastycznego materiału. Oprócz owalnego kształtu ma wbudowany grzebyczek odpowiedzialny za perfekcyjne rozdzielanie i rozczesywanie rzęs. Od pierwszego użycia stałam się wielką fanką tej szczoteczki, która w dużej części odpowiada za sukces tego tuszu.

A tusz faktycznie jest bardzo dobry. Ma gładką konsystencję która idealnie pokrywa rzęsy od nasady aż po końce. Wybitnie pogrubia rzęsy co widać już po pierwszej warstwie, przy czym nie skleja ich jak większość maskar pogrubiających. Na pochwałę zasługuje również kolor, to głęboka intensywna czerń.

Tusz nie wymaga dużej precyzji i uwagi podczas aplikacji. Nie tworzy grudek, nie osypuje się w ciągu dnia i jest trwały mimo braku właściwości wodoodpornych. Nie poległ przy mżawce i nie rozmazał się, brawo Pupa Milano!


Polecam. Jedna z lepszych maskar z jakimi miałam ostatnio do czynienia, goni moje ukochane Infinito Collistar. Jeśli szukacie tuszu który mocno pogrubi rzęsy, nie sklejając ich przy tym, wybierzcie Vamp Definition od Pupa Milano.


Pozdrawiam, Aga

wtorek, 18 kwietnia 2017

Diva Fem

Na blogu wiosna a za oknem śnieg. Niedawno wróciłam z parku gdzie byłam na spacerze z Kluskami. Zmokłyśmy, zasypał nas śnieg, do tego zimno. Fajną zimę mamy tej wiosny ;)


Dziś kolejna typowo wiosenna stylizacja. Do białych rurek tym razem założyłam białą bluzkę w niebieskie paski. Do tego mój ulubiony biały płaszcz dyplomatka, niezwykle urocze Zaxy z kokardkami i torebka trapez.

Bluzka/Blouse Click
Spodnie/Pants Click
Płaszcz Bee Collection
Torebka Manzana
Buty na obcasie Diva Fem Zaxy
Bransoletka z białych agatów i naszyjnik ACHA Studio 
Zegarek Cluse
Pierścionek EgoCentric


pics by XB

Pozdrawiam, Aga

Mermaid maxi dress

Czyli szukam sukienki na wesele część 1. Przejrzałam wiele sklepów, stron i wpadły mi w oko sukienki z koronki lub/i sukienki maxi o kroju syrenki. Tak do końca jeszcze nie wiem co długością sukienki ale skłaniam się raczej ku midi.


1. Granatowa suknia z dopasowaną górą i plisowanym dołem Click
2. Długa różowa suknia z cekinów Click
3. Czerwona koronkowa sukienka na białym spodzie z odkrytymi plecami Click
4. Lekka sukienka w kwiaty Click
5. Szyfonowa suknia w kolorze wina z wiązaniem na plecach Click
6. Szyfonowa zwiewna sukienka w motyle Click
7. Szyfonowa sukienka w kolorze pudrowego różu Click
8. Rozkloszowana sukienka midi w kolorze pudrowego różu z odkrytymi plecami Click

Myślę też nad plisami lub cekinami. Coś w kolorze jasnego popielu lub srebrzystości, ewentualnie jasny cielisty beż/nude.

Widzieliście coś ciekawego w sklepach? Doradzicie?

Pozdrawiam, Aga


Ps. Klik w Click :) Dziękuję

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Święta na finiszu, wreszcie mam czas by usiąść spokojnie przy komputerze.

Jak Wam minęły Święta? Spokojnie w domu czy może w rozjazdach? Co pysznego jedliście? Jak tam Wasze brzuchy? ;) Mój ledwo sapie, na szczęście jutro zwyczajny, normalny dzień. Uff!


Cały tydzień to głównie przygotowania do Świąt i praca. Plus wizyta z Lillołkiem u weta - wszystko pod kontrolą, za dwa tygodnie robimy próby wątrobowe by sprawdzić czy wątroba wreszcie jest zdrowa i działa poprawnie.



1. Poniedziałek był piękny! I ciepły bardzo, niestety to tylko wspomnienie... Na zdjęciach kosmetyki ProVoke, baleriny Zaxy i bransoletka ACHA Studio Biżuterii.

2. Miałam ochotę na odżywkę Realash od dawna. Do kompletu tusz i serum Orphica.

3. Środa deszczowa i tradycyjnie pod znakiem wizyty u weterynarza. Na zdjęciu piękny album Homebook oraz okulary ANNY.



1. Czwartek, jak ten tydzień szybko leci... Praca i ostatnie zakupy przedświąteczne. Na zdjęciu długotrwały podkład kryjący Cashmere, bransoletka ACHA Studio Biżuterii oraz klips do butów Coquet.

2. Świąteczna niespodzianka od Eris - czekoladka ProVoke i krem VitaCeric (mam serum z tej linii).

3. Nowy bronzer od Pupa Milano. Niestety trafiła do mnie wersja do cery śniadej 003 czyli nici z testowania. Za kilka dni pokażę Wam ten kosmetyk z bliska.



1. Piątek to praca, sprzątanie i popołudnie u siostry. Na zdjęciu ukochane Zaxy  (torebka i buty na obcasie) szminka ProVoke, bransoletka Paul Hewitt oraz pierścionek Egocentric. 

2. Sobota! Robię blok czekoladowy, dwie pręgi wołowe w piekarniku, ostatnie porządki. Na zdjęciu fenomenalna emulsja ryżowa do demakijażu Yoskine.

3. Niedziela - Święta. Rano szybko sałatka z tuńczykiem a potem świętowanie do siostry. Miły dzień w gronie rodzinnym choć jak zwykle się przejadłam, tyle dobrych rzeczy!

Dziś poniedziałek, Święta prawie się skończyły. Spokojny dzień przy komputerze i w domu. Jutro zaczynam nowy pracowity tydzień.


Pozdrawiam, Aga