środa, 14 czerwca 2017

Kremowy żel do oczyszczania twarzy Cleanology Dr Irena Eris

Wiosną pojawiły się na rynku kosmetycznym nowości z serii Cleanology Dr Irena Eris, między innymi kremowy żel do oczyszczania twarzy.

Jestem wielką fanką porządnego ale zarazem delikatnego dla skóry oczyszczania. Nie przepadam za żelami z drobinkami peelingującymi, dobry żel musi mieć kremową konsystencję która skutecznie oczyści skórę , nie wysuszając jej przy okazji.

Czy kremowy żel Cleanology spełnia moje wymagania?


"Face Cleansing Creamy Gel to wyjątkowy żel oczyszczający do twarzy, który zapewnia idealne oczyszczenie oraz optymalne nawilżenie. Żel dokładnie usuwa pozostałości makijażu oraz wszystkie inne zanieczyszczenia blokujące pory. Niweluje nadmiar sebum, dając efekt perfekcyjnego zmatowienia cery (90%)*. Dzięki obecności Gluco Moistening Complex, skóra jest optymalnie nawilżona i wygładzona, zaś dobroczynna moc olejku jojoba nadaje jej aksamitną miękkość."

Pojemność: 175 ml
Cena: 59 zł


Zacznę od tego że design serii Cleanology jest świetny! Proste formy, minimalizm kolorystyczny, to lubię :)

Żel znajduje się w miękkiej tubie z nakrętką. Bez problemu można wydobyć go z opakowania, jednak nie wylewa się z niego. Konsystencja jest kremowa, niezbyt rzadka, dla mnie idealna.

Żel dobrze się pieni, po nałożeniu niewielkiej ilości na mokrą skórę namydlam całą twarz po czym dokładnie spłukuję chłodną wodą.

Pachnie niezwykle świeżo, kwiatowo ale nie słodko. Zapach kojarzy się z luksusowym SPA :)


Żel stosuję rano i wieczorem. Każdego ranka przyjemnie odświeża skórę po nocy, wieczorem zaś usuwa resztki makijażu i przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji. 

Nie wysusza skóry i nie podrażnia jej - sprawdzone na mojej wrażliwej cerze.

Żel Cleanology jest bardzo wydajny. Stosuję go od ponad miesiąca i sądząc po ciężarze tubki, niewiele go ubyło :) To lubię :))




Znacie ten produkt? A może jakiś inny kosmetyk z serii Cleanology?

Pozdrawiam, Aga

20 komentarzy:

  1. Faktycznie opakowanie ładne, takie futurystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, futurystyczne; ) Dobre określenie Moniko :)

      Usuń
  2. Szukam czegoś do mycia twarzy, nie potrafię się obyć bez żelu i wody, po samym mleczku czy płynie micelarnym mam wrażenie niedomycia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj zatem tego żelu Agato, będziesz zadowolona :)

      Usuń
  3. Jeśli nie wysusza, muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup, przekonasz się na własnej skórze jaki to dobry kosmetyk :)

      Usuń
  4. Nie znam tej serii choć kosmetyki Eris bardzo lubię i często kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do tej pory o niej nie słyszałam, nie jesteś sama :)

      Usuń
  5. Ja od długiego czasu stosuję jeden i ten sam krem-żel do mycia twarzy marki AA do cery atopowej. Jedyny, który nie wyrządził szkody mojej cerze, bardzo problematycznej zresztą. Wszystkie inne produkty zawodziły, bo za każdym razem z podkulonym ogonem wracałam do AA. Ciekawa jestem, czy żel dr Ireny Eris dorównałby mojemu faworytowi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AA lubię choć kremu-żelu chyba nie miałam :)
      Spróbuj ten żel Eris Sylwio, jest delikatny dla skóry :)

      Usuń
  6. Słyszałam o nim wiele dobrego, fajnie że nie wysusza skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbiera mnóstwo pozytywnych opinii :)

      Usuń
  7. Lubię kremowe kosmetyki do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie konsystencje produktów.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli żel jest delikatny dla skóry wrażliwej, to chyba muszę się sama przekonać na włąsnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrelaksowana, delikatny, nie wysusza a ładnie oczyszcza :)

      Usuń
  10. Hmm, ciekawe jakie to ma PH, czy producent pisze coś o tym na opakowaniu może? Staram się trzymać jednak tych kwaśnych żeli, ale skoro mówisz, że nie podrażnia, to może i dla mnie na lato się sprawdzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, w recenzji jest zawarty opis producenta :)
      O takie szczegóły jak pH produktu musisz pytać raczej bezpośrednio markę która wyprodukowała kosmetyk.

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)