wtorek, 26 września 2017

Lift4Skin

...czyli określenie Ty żmijo nabiera nowego znaczenia ;)))


LIFT4SKIN to innowacyjny program pielęgnacji obiecujący równie spektakularne efekty jak siostrzana marka –czyli LONG4LASHES, lider na rynku preparatów stymulujących wzrost rzęs. Obie linie łączą zaawansowane technologie z najwyższą skutecznością preparatów, pozwalając tym samym wykraczać poza granice konwencjonalnej kosmetologii.

Linia kosmetyków LIFT4SKIN została opracowana z myślą o kobietach które szukają nowoczesnych i zaawansowanych rozwiązań w dziedzinie pielęgnacji, mających zagwarantować spektakularne i natychmiastowe efekty. Preparaty odpowiadają na potrzeby cery z widocznymi oznakami starzenia, dotkniętej zmarszczkami oraz utratą jędrności i elastyczności.

Co jest sekretem działania tych produktów? To wyjątkowy składnik aktywny – SYN®-AKE, obecny w najwyższym stężeniu wśród preparatów dostępnych na rynku. Ten tripeptyd biomimetyczny został odtworzony na wzór toksyny z jadu żmii królewskiej Temple Viper, która w odpowiednim stężeniu relaksuje i odpręża mięśnie twarzy, zapobiegając mikroskurczom odpowiedzialnym za powstawanie zmarszczek mimicznych.

Nie powiem, jestem pod wrażeniem obietnic producenta.


 

LIFT4SKIN Intensywny krem-żelazko wygładzające na dzień 

"Krem o podwójnym efekcie przeciwzmarszczkowym – natychmiastowym i długoterminowym. Dzięki obecności tripeptydu biomimetycznego SYN®-AKE odtworzonego na wzór toksyny z jadu żmii królewskiej Temple Viper, krem zapobiega mikroskurczom odpowiedzialnym za powstawanie zmarszczek mimicznych i zapewnia natychmiastowe działanie wygładzające.
Zawarty w kremie glukonian magnezu hamuje aktywność wapnia i jego wchłanianie do fibroblastów, co skutkuje rozluźnieniem mięśni i wygładzeniem zmarszczek.
Kompleks aminokwasów i kwas hialuronowy chronią barierę ochronną naskórka przed utratą wilgoci, a tym samym zapobiegają jej przesuszeniu i przedwczesnym oznakom starzenia się. Krem poprawia koloryt skóry, redukuje niedoskonałości, 
a jego lekka formuła doskonale sprawdza się pod makijaż."
opis producenta

Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 50 zł

Krem znajduje się w bardzo efektownym słoiczku, uwielbiam takie estetyczne rozwiązania jeśli chodzi o kosmetyki! Zawartość jest ważna ale opakowanie również, przynajmniej dla mnie.

Czytając opis, spodziewałam się silikonowej, nieco żelowej konsystencji. Nic bardziej mylnego. Krem ma lekką formułę, ale nie silikonową, bardziej mokrą. Jest delikatny i jakby ... puszysty?

Bardzo podoba mi się jego subtelny zapach.
Świetnie się wchłania i równie znakomicie współpracuje z makijażem, stanowiąc swoistą bazę.

Delikatnie napina skórę, nie jest to nieprzyjemne uczucie, a efekt za to miły dla oka. Drobne nierówności i zmarszczki mimiczne są widocznie wygładzone. Krem nieźle też nawilża. Godny polecenia :)



LIFT4SKIN Ujędrniający krem wygładzający pod oczy i na powieki 

"Skumulowane działanie składników nawilżających, przeciwzmarszczkowych i łagodzących zawartych w kremie zapewnia kompleksową pielęgnację skóry okolic oczu. Dzięki obecności tripeptydu biomimetycznego SYN®-AKE odtworzonego na wzór toksyny z jadu żmii królewskiej Temple Viper, preparat zapobiega mikroskurczom odpowiedzialnym za powstawanie zmarszczek mimicznych i zapewnia natychmiastowe działanie wygładzające. 
Formuła kremu została wzbogacona w niacynamid – trwałą formę witaminy B3 – który stymuluje produkcję składników lipidowych skóry (głównie ceramidów) oraz prekursorów składników odpowiedzialnych za utrzymanie odpowiedniego nawodnienia skóry, wzmacniając barierę lipidową naskórka. 
Obecność olejku jojoba, betainy, kwasu hialuronowego, alantoiny i D-pantenolu wspomaga działanie nawilżające i redukcję zmarszczek wokół oczu, poprawia napięcie skóry oraz niweluje podrażnienia."

opis producenta

Pojemność: 35 ml
Cena: ok. 30 zł

Krem pod oczy ma bardziej treściwą konsystencję, jednak nie jest ona ciężka i nadaje się bez problemu pod korektor. Jest go aż 35 ml co na produkt pod oczy to bardzo dużo. Lubię takie ekonomiczne pojemności :)

Gdy go dostałam, odłożyłam go od razu do zapasów gdyż miałam otwarty inny krem. Do czasu, gdy koleżanka Ania napisała do mnie, że jest nim zachwycona (zobaczyła go u mnie i kupiła od razu). Skoro Ania się nim zachwyciła, nie mogłam czekać dłużej i wyciągnęłam go z pudła. 
Fakt! Krem zauważalnie i od razu napina skórę pod oczami, wygładza ją i sprawia, ze w tych partiach młodnieję o kilka a nawet kilkanaście lat. Oprócz czarów z napinaniem fajnie też nawilża.

Zdecydowanie kosmetyk wow!

Pozdrawiam, napięta i wygładzona żmija Aga ;)

20 komentarzy:

  1. Ciekawie się zapowiada :) A opisujesz efekt jako pierwsze wrażenie, czy też testowałaś to już jakiś czas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest recenzja a nie pierwsze wrażenia :)

      Usuń
  2. nie używalam nic z tej firmy poza serum do rzęs, ale ostatnio trafiam na recenzje i zaczynam czuć się mocnooo zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne ale wiadomo, nasze skóry mają często inne potrzeby :)
      Mnie bardzo przypadły do gustu :)

      Usuń
  3. Wow! Z chęcią skusiłabym się na krem pod oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bardzo :)
      A nie jesteś zbyt młoda na napinane skóry? :P

      Usuń
    2. Hehehe, Agnieszko, mam już tyle kosmetyków na liście do kupienia, że zanim przyjdzie pora na ten żmijowaty kremik to minie mnóstwo czasu, a wówczas okaże się bardzo niezbędny. :D

      Usuń
  4. Powiadasz że z jadem żmii? Najpierw ślimak, teraz żmija :))) Ciekawe co następne nam zaserwujesz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupa słowika też już była haha :))

      Usuń
  5. Wczoraj nabyłam ten krem pod oczy, zobaczymy czy faktycznie taki rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam odżywkę do rzęs Long4Lashes, skoro to ta sama marka, an pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Faktycznie robią duże wrażenie :)

      Usuń
  8. Po Twojej recenzji chciałabym wypróbować ten krem pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup i wypróbuj, może też się zachwyciaż :)

      Usuń
  9. Z jadem żmii nie miałam jeszcze kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas najwyższy poznać działanie toksyny :)

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)