niedziela, 16 grudnia 2018

10 sposobów na najlepsze Święta

W okresie przedświątecznym najbardziej pożądany jest czas. To jego brak wywołuje pośpiech oraz poirytowanie w miejsce radosnego oczekiwania. Ja pracuję non stop do Wigilii włącznie i czas to towar deficytowy,

Jak zatem szybko przygotować święta Bożego Narodzenia bez wywołania zimnej wojny z resztą domowników? Oto 5 sprawdzonych zasad, dzięki którym nie tylko zostaniesz obwołana gospodynią roku, ale i zyskasz na urodzie.


Sformułowanie sugerujące, że można szybko przygotować święta tylko wydaje się być wyzwaniem. Tymczasem nie dość, że jest to możliwe, to dodatkowo możesz zrobić to z klasą i błyszczeć jak gwiazda filmowa.
Unosisz wysoko brwi, bo wydaje ci się to co najmniej nieprawdopodobne? Żądasz przykładów i podpowiedzi? Oto one! Tak, przetestowałam je na sobie. Działają.



1. Ustal listę priorytetów. Co jest najważniejsze, co mniej, a co zupełnie nie? Cokolwiek umieścisz na miejscu pierwszym – zacznij właśnie od tego. Kolejność jest w tym przypadku niezmiernie ważna.
Dlaczego? Ideą listy rzeczy do zrobienia przed świętami jest usystematyzowanie prac oraz założenie (dla niektórych bardzo odważne), że część z nich nie zostanie wykonana. Bo zabraknie czasu, bo twój humor będzie ważniejszy niż kolejne 30 pierogów z kapustą, bo zadecydujesz, że istotniejsze jest wspólne, rodzinne ubieranie choinki. Pamiętaj, że udane święta to te, kiedy na twojej twarzy widnieje prawdziwy uśmiech, a nie udawany. Tylko taki zresztą doda ci urody. 

2. Zadbaj o zapach prawdziwych świąt! Przypuszczasz, że przed tobą akapit o aromacie świątecznego kompotu albo ciast? Och, zatem spotka cię niespodzianka. Zadbaj o to, aby wokół ciebie rozpościerał
się zimowy, zmysłowy zapach z elementami korzennych przypraw lub wanilii. Przed rozpoczęciem domowych prac lub polowaniem na prezenty dla tych których kochasz zrelaksuj się rozpalając aromatyczne świece, nic tak nie podbija magii świąt. 

3. Niech te święta będą naprawdę rodzinne, czyli... deleguj obowiązki. Pamiętasz listę priorytetów? Wróć do niej i zastanów się, które z tych zadań mogą wykonać ci, z którymi będziesz spędzać tegoroczne święta. Jeśli nawet postanowiłaś, że na twoim stole będzie jednak dwanaście potraw, to czy to oznacza, że masz je przygotować sama? Bynajmniej. Część rodziny może przecież
pojawić się w progu twojego domu z czymś więcej niż tylko świątecznymi życzeniami i szerokim uśmiechem. U mnie od lat kultywujemy zasadę Wigilii składkowej, nieważne w którym domu spędzamy wigilijny wieczór, każdy z nas przygotowuje swoje potrawy.
A najbliżsi domownicy także zamiast ci tylko dopingować, powinni wybrać przynajmniej jedno przedświąteczne zadanie do wykonania. Jeśli napotkasz delikatny choćby opór, wspomnij, że jesteś w bezpośrednim kontakcie z Mikołajem, a on właśnie akceptuje listę
prezentów. Tak, to zawsze działa (nawet na dorosłych).

4. Po pracy zamiast fartuszka, załóż... maseczkę. Ewentualnie, jeżeli masz w planie jednak kuchenne zadania, np. wypiek świątecznych pierniczków – jedno i drugie. Wykorzystaj ten czas podwójnie i przy okazji, zadbaj o cerę. Niestety, jeżeli będziesz w ruchu, maseczki wformie gotowych do nałożenia płatków zdecydowanie się nie sprawdzą, ale te bardziej klasyczne, w kremie, są idealne. Dlatego czas start – demakijaż, aplikacja maseczki i dopiero tak przygotowana zaczynasz przygotowania do świąt. Pozwól jednak, że pozwolimy sobie na drobną sugestię. Wybierz maseczkę w neutralnym kolorze kremu lub bezbarwną, choćby jedną z lini Crystal Fusion Decollifte Mask. Nigdy nie wiadomo, kiedy do drzwi zapuka Mikołaj :)

5. Świąteczny nastrój – Play! Bo nic nie tworzy atmosfery szybciej niż muzyka. Jaka? Ty decydujesz. Możesz sięgnąć po najwspanialszą klasykę w wykonaniu Franka Sinatry, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać też nieśmiertelny hit Georgea Michaela „Last Christmas”. Zasada jest tylko jedna, muzyka powinna być utrzymana w stylistyce świątecznej. Koniecznie. Do odwołania.

6. Wprowadź nową przedświąteczną tradycję – odświeżamy fryzurę. I choć niełatwo być może o wolny termin, nie rezygnuj. Dobre strzyżenie pomoże zaoszczędzić ci czas spędzony na układaniu fryzury. Jeśli pojawią się wyrzuty sumienia, że zamiast siedzieć (i odpoczywać) w salonie, powinnaś ustalać właśnie wigilijne menu, powtarzaj jak mantrę – to są bardzo rodzinne święta, cała rodzina będzie mi pomagać. Powtarzaj do skutku. W domu zadbaj zaś o odpowiednią pielęgnację nowej fryzury. Pomoże ci w tym Serum For Split Ends of FTV Style.

7. Zaplanuj rodzinny relaks na kanapie. To może być wspólne oglądanie komedii albo filmu familijnego. Wybierz pozycję, która wyzwoli w was pozytywne emocje. Ty zaś wykorzystaj tę chwilę na to, aby zadbać o stopy – dać im chwilę oddechu. Przed nimi ciężki czas, więc chwila odpoczynku to dla nich cudowne wybawienie. Aby domownicy nie poczuli lekkiego ukłucia zazdrości, możesz zaproponować wspólne oglądanie filmu - klasyk pt. Tylk miłość lub Listy do M to najlpeszy repertuar na zimowy, przedświąteczny wieczór. Oczywiście idealnym dopełnieniem będzie kubek gorącej czekolady i mięciutki kocyk. Cokolwiek wybierzesz, postaraj się trzymać stopy w górze – tylko tak naprawdę odpoczną.

8. Obdaruj kogoś, kogo nie znasz. To może oznaczać udział w charytatywnej akcji albo wpłatę dla wybranej fundacji. Możesz też zrobić to niejako przypadkiem, przy okazji kupowania prezentów dla
innych lub dokonując wpłaty konto jednej z wybranych organizacji. Stawianie dodatkowego talerza przy stole jest bardzo piękną, odwołującą się do historii, tradycją, ale możesz zrobić znacznie więcej. Pomaganie innym nie musi, ani zazwyczaj nie jest, trudne.

9. Ucieknij w pianę, choćby na chwilę. Bo przed samą wigilią możesz mieć czas już tylko na prysznic. Ostatni raz zastanów się, czy wszystko idzie w zgodzie z planem. I jeśli okaże się, że nie... wzrusz ramionami. Święta mają być czasem radości. Podobnej do tej, jaką zafundują ci kosmetyki do ciała FTV Style. Nie spiesz się. To jest czas tylko dla ciebie. Prezent dla ciebie od siebie.

10. Wielki finał – makijaż, który panią domu zamieni w panią dworu. Przyda się zatem dobry nawilżający krem, baza pod makijaż, korektor, fluid, cienie do powiek, tusz do rzęs, puder oraz trwała szminka. Tylko od ciebie zależy, czy zdecydujesz się na zmysłowe smoky eyes czy raczej zawadiacki make-up w stylu pin-up girl. 


I potraktuj te zasady z przymrużeniem oka ;)

Wesołych świąt! Bo piękne będą z całą pewnością!

Pozdrawiam, Aga

piątek, 14 grudnia 2018

Camel autumn

Zdecydowanie brązy to moje ulubione kolory tej jesieni. Beż, camel, czekolada, cynamon ... brąz ma wiele twarzy :) Dziś kolejna stylizacja z wykorzystaniem tej barwy.


Ten sweter jest hitem mojej szafy jeśli chodzi o codzienne outfity :) Efektowny, ciepły i komfortowy w noszeniu :) Do tego czarne rurki, brązowe muszkieterki i mała-nie-mała torebka na pasku. Niby zwyczajnie ale niezwyczajnie ;))

Sweter, rurki, torebka Szachownica
Paski BonPrix
Zegarek Ice-Watch Cosmos KLIK

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 13 grudnia 2018

Bio Natural Vegan AA

Czy wiecie, że marka AA wypuściła nową serię kosmetyków do pielęgnacji twarzy? To linia botaniczna, wykorzystująca siłą i bogactwo starannie wyselekcjonowanych substancji roślinnych. Dzięki wysokiej biozgodnosci ze skórą, produkty Bio Natural Vegan są dobrze wchłaniane i szybko rozpoznawane przez skórę. 

W skład linii Bio Natural Vegan wchodzą m.in. : kremy do twarzy i pod oczy, koncentrat detox, woda micelarna, żel oczyszczajacy do mycia twarzy i pasta peelingująca. dziś opowiem Wam o trzech produktach: kremie antyoksydacyjnym z rokitnikiem, koncentracie detoksie ze słonecznikiem oraz o paście peelingującej ze śliwką. Zaciekawieni?


Pasta peelingująca do twarzy

Pasta doskonale oczyszcza i wygładza skórę, przywracając jej naturalną świetlistość/blask/zdrowy wygląd i uczucie świeżości.
• Zmielone pestki wiśni złuszczają obumarłe warstwy naskórka, perfekcyjnie wygładzając skórę.• Organiczny olej z pestek śliwki wykazuje działanie regenerujące/działa regenerująco, nadając skórze miękkość.• Wyciąg z pestek dyni wspomaga łagodzenie podrażnień.

Z reguły unikam peelingów mechanicznych, ze względu na moją wrażliwą skórę, jednak ta pasta nie robi jej krzywdy, zwłaszcza stosowana 2 razy w tygdniu.

Bardzo podoba mi się jej naturalny skład :) Skóra po zastosowaniu jest wygładzona ale i odżywiona a to dzięki obecności oleju z pastek śliwki (który osobiście bardzo lubię od wielu lat)

Krem antyoksydacyjny

Antyoksydacyjna formuła kremu zapewnia działanie anti-age i doskonale rewitalizuje skórę.
• Organiczny wyciąg z marchewki, dzięki obecności naturalnych karotenoidów i tokoferoli, neutralizuje wolne rodniki oraz wyrównuje koloryt cery.• Organiczny olej z pestek winogron i witamina E przywracają skórze gładkość i opóźniają procesy jej starzenia się.• Masło shea oraz organiczny olej z rokitnika odżywiają i regenerują skórę, pozostawiając ją miękką i elastyczną.


Krem o treściwej i botagej formule. Dla mojej skóry zbyt ciężki na dzień, ale sprawdza się w wieczornej pielęgnacji. 

W bardzo szybkim czasie regeneruje skórę i odżywia ją, dlatego jest idealny na zimę, kdy nasza skóra potrzebuje wzmożonej pielęgnacji. Poprawia jej sprężystość i gęstość, wszelkie suche skórki (na które cierpię głównie zimą) znikają błyskawicznie. Nie wiedziałąm, że tak polubię się z tym kremem :)



Koncentrat Detox

Formuła koncentratu DETOX z olejkami chroni skórę przed negatywnym wpływem zewnętrznych czynników środowiska. 
• Organiczny olej z pestek winogron, bogaty w antyoksydanty i NNKT – Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe, wykazuje aktywne działanie przeciwrodnikowe i regenerujące.• Olej z nasion słonecznika wzmacnia naturalne funkcje ochronne skóry.• Olej jojoba intensywnie nawilża i łagodzi podrażnienia.
Mój ulubiony kosmetyk tej serii :)  Pachnie konfiturą śliwkowa i piernikami!
Fanatstyczna konsystencja- lekka, jaby żelowo-olejkowa, nie do końca suchy olejek. Cudo!

Idealnie nadaje się pod makijaż, szybko się wchłania, i zastosowany w niewielkiej ilości nie pozostawia tłustego filmu. Od razu nawilża i odżywia skórę.

Zawiera olej z pestek winogoron, to mój ulubiony olej, po który sięgam w pielęgnacji twarzy, ciała i włosów (idealny do olejowania wysokoporowatych włosów!)

 Znacie Bio Natural Vegan? Testowaliście może jakiś inny kosmetyk z tej serii?

Pozdrawiam, Aga

środa, 12 grudnia 2018

Serum pod oczy z kwasem hialuronowym Institut Esthederm

Skóra wokół oczu jest niezwykle cienka i delikatna. Warto zacząć o nią dbać zanim pojawią się pierwsze zmarszczki- profilaktyka to podstawa utrzymania na dłuzej młodego wyglądu skóry, nieprawdaż?

Kolejna perełka pod oczy zagościła i to na stałe w moim programie pielęgnacyjnym. Zapraszam was na recenzję serum pod oczy z kwasem hialuronowym marki Institut Esthederm.


Nowość w pielęgnacji konturu oczu. Pierwsze serum nawilżająco-wypełniające dla okolic oczu. Szybka rewitalizacja, wygładzenie, pielęgnacja zmarszczek, likwidacja cienie i obrzęków. Obszar oczu jest rozjaśniony, intensywnie nawodniony, pełny, gładszy i wyraźnie młodszy.Zmarszczki i pierwsze linie mimiczne spowodowane odwodnieniem zanikają. Problemy: zmęczone oczy, oznaki zmęczenia, cienie, obrzęki.Używaj go samodzielnie lub przed zastosowaniem zwykłego codziennego produktu do pielęgnacji oczu. Końcówka z wanadu umożliwia aplikację połączoną z masażem.Składniki aktywne:- Kombinacja trzech form kwasu hialuronowego - 0,05% wysokocząsteczkowego HMW (High Molecular Weight) i 3% kapsułowanego - utrzymuje wodę w naskórku i wygładza drobne linie. 0,5% niskocząsteczkowy kwas hialuronowy MMW (Medium Molecular Weight) przywraca nawilżenie, jędrność i rozświetlenie skóry, stymuluje syntezę kwasu hialuronowego w skórze właściwej dla trwałego efektu wypełnienia.- Cellular Water Patent (woda, karnozyna, ATP, sole mineralne) – woda komórkowa - dostarcza skórze energię oraz stymuluje optymalne funkcjonowanie komórek.- Kompleks Anti-Fatigue Technology (kofeina, ruskogenina, karnozyna) - zwalcza cienie i opuchliznę.

15 ml serum zamnięto w niewielkiej tubce z ciekawym apliaktorem. Jest to skośnie ścięta koncówka, która po przyłożeniu do skóry chłodzi ją. Nie muszę Wam chyba tłumaczyć jak działanie chłodzące wpływa na opuchnięcia pod oczami, zwłaszcza rano :) By działanie było bardziej efektywne, warto trzymać kosmetyk w lodówce.

Serum ma lekką, żelową konsystencję, która uwielbiam w produktach do stosowania pod oczy. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, który jest bardzo niepożądany , tym bardziej rano, przed makijażem :)

Serum w szybkim czasie poprawia wygląf skóry pod oczami. Błyskawicznie redukuje opuchnięcia, rewelacyjnie nawilża (dzięki kwasowi hialuronowemu) Po kilku tygodniach codziennego stosowania skóra jest wyraźnie głądsza, bardziej zwarta a jej elastyczność zwiększona. 

Nawilżanie to podstawa każdego programu pielęgancyjnego, zgodzcie się ze mną?



Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Emerald dress

Grudzień to czas wyjątkowy, czas, kiedy spotykamy się z bliskimi. Warto postawić na efektowny, elegancki ale swobodny strój, zgodzicie się ze mną?


Luźna, marszczona sukienka z dzianiny w pięknym szmaragdowym odcieniu od razu wpadła mi w oko. Komfortowa ale stylowa, zaś kolor od razu kojarzy się ze Świętami, nieprawdaż?
To od tej właśnie sukienki zaczęła się moja ogromna sympatia do tego odcienia zieleni :)



Sukienka Makalu
Szpilki Zapato
Torebka Mohito
Bransoletki Nomanation Labizu

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 9 grudnia 2018

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Grudzień przywitał nas deszczem, czekacie już na zimę? Czy Święta będą białe? Już pod nosem nucę "Pada śnieg, pada śnieg..." ale nie spodziewam się zbyt szybko białego puchu :) Mimo deszczu i plusowej temperatury, lubię ten grudzień. Ma w sobie magię, dużo radości i ciepła.


Weekend dobiega końca, jak zwykle, mimo planów, że odpoczne, cały weekend byłam na anjwyżsyzch obrotach :) Następny też zapowiada się pracowicie :))

1. Moja wystawa filiżanek i innych skorup :)) Wszystko ze sklepu Mondex  Po Nowym Roku planuję kolejne zamówienie :)

2. Pamiętam ten wtorek do dzisiaj :))) Plenerowe zdjęcia bez płaszcza, brrr. A co powiem zimą?

3. Mój nowy galaktyczny Ice Watch Cosmos, jest absolutnie piękny i choć teraz nie do końca pasje mi do brązowych outfitów, to nie będę się z nim rozstawać w letnie miesiące.

1. Mój pierwszy raz od dawna z rajstopami Gatta :) Pierwszy po długiej przerwie i bardzo udany. łapcie rabat na najnowszą kolekcję w wysokosci 15% na hasło AGABIL4GATTA. Niedługo koniec promocji, spieszcie się!

2. Płyny micelarne do zadań zwykłych i niezwykłych czyli Nivea w natarciu!

3. Kilka dni z kosmetykami Decleor i już kochham tę markę! Za dwa tygodnie bardziej obszerna recenzja na IG, póki co odsyłam Was do sklepu Hairstore.pl gdzie znajdziecie te cuda.

1. Świąteczna przesyłka od Milki ucieszyła moje łakome na słodycze serce! Tyle czekoladowych pyszności 

2. Znacie kosmetyki Pixi Beauty? Ja właśnie je poznaję, zaczęłam od kolorówki i juz wiem, że nie skończy się tylko na tych kosmetykach! 

3. I już prawie światecznie czyli Aga w kuchni walczy z piernikami :))) A to za sprawą Deerlove od Home&You.

Idę sprzątać. Nie jest to idealny sposób na spędzenie niedzielnego wieczoru ale jutro zaraz po pracy mam gości a w domu armagedon ;)

Pozdrawiam, Aga

piątek, 7 grudnia 2018

Jesienne must have

Jesień powoli się kończy a wraz z nią typowo jesienne stylizacje. Czas na małe modowe podsumowanie, co w tym roku najczęściej pojawiało się na naszych ulicach. I oczywiście stylizacja, w końcu mamy piątek :)


Płaszcz to okrycie wierzchnie kojarzące się głównie z jesienią. Ja jestem ogromną fanką płaszczy a Wy? Tej jesieni, oprócz wszystkich możliwych odcieni brązu, fasonu dyplomatki, królowały płaszcze w kratę. Vichy, Tartan, Burberry, Shepherd's Check, Madras, Glencheck... Krata to jeden z najbardziej klasycznych printów w modzie, zgodzicie się ze mną?

Torby, torebki, plecaki... Nie zliczę ile mam ich w swojej szafie, nawet nie pytajcie :)) Mój ulubiony fason to zdecydowanie torebki listonoszki, ich mam najwięcej! Niewielkie, praktyczne, na długim pasku- towarzyszą mi na zakupach, w drodze do pracy czy na spacerze z psami.

I oczywiście buty. Jesień to czas botków i kozaków, te ostatnie najczęściej królują na moich nogach a kozaki za kolano to hit nie tylko tej jesieni. W połączeniu z  rajstopami lub spodniami w tyms amym kolorze, potrafią wydłużyć nogi aż do nieba!


Dzisiejsza stylizacja to ciąg dalszy moich wariacji na punkcie nielubianego przeze mnie dotąd koloru- zieleni. W wydaniu cienym, butelkowm, jest tej jesieni jednym z moich ulubionych kolorów. 

Swobodna kopertowa sukienka z talią podkreśloną skórzanym paskiem to bardzo kobiece zestawienie. By nie zmarznąć, postawiłam na ciepłą parkę z kapturem w tonacji beżowej. Brązowa torebka i kozaki w kolorze khaki uzupełniają całość.

 Sukienka Makalu
Parka Goodlookin
Kozaki Zapato
Paski BonPrix
Torebka Skorzana.com

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 6 grudnia 2018

Prezenty gwiazdkowe dla Niego

Mój odwieczny problem od lat. Prezenty dla męskiej części rodziny zawsze spędzały mi sen z powiek. I choć do tej pory łatwiej mi kupić podarek dla mamy niż dla taty, nabrałam już pewnej wprawy w wyborze prezentu dla mężczyzny :) A Wy? Jak to jest u Was?


Dziś prezentownik dla Niego. Mam nadzieję, że propozycje, które przygotowałam, natchną Was i pomogą przebrnąć przez ciężkie wybory :) Nie proponuję karnetu na mecz czy zgrzewki piwa (bardzo tendencyjne myślenie, przepraszam) ale kilka ciekawych i nietrudnych do zdobycia gadżetów. Zaczynamy!


Pędzel do golenia Maestro Czy w dobie pianek i żeli ktoś jeszcze sięga po pędzle do golenia? Tak! Całkiem spora rzesza mężczyzn nie wyobraża sobie golenia bez dobrego pędzla. Kiedyś tanie wersje dostępne w kiosku Ruchu, dziś ręcznie robione z wyselekcjonowanego włosia naturalnego, będą idealnym prezentem dla Niego. 

Pędzel Maestro jest wykonany z włosia borsuka, które ma zdolność zatrzymywania dużej ilości wody, dzięki czemu piana powstaje naprawdę szybko! Estetyczny design to efektowna i zarazem praktyczna aluminowa rączka, która idealnie leży w dłoni. Marka pakuje pędzel w eleganckie czarne pudełko- w sam raz na prezent.


Jeśli pędzel do golenia to rónież... mydło :) Najlepiej naturalne, o dobrym składzie. I takie mydła znajdziecie w Blank Mydlarnia. Jeśli Wasi panowie wolą bardziej nowoczesną formę produktu do golenia, podarujcie im Musmydło czyli mydło w musie. 



Zegarek- to zawsze doskonały pomysł na prezent. Marka Daniel Wellington oferuje klasyczne i te mneij formalne modele a ja daję Wam zniżkę 15% na hasło AGABIL.


Kosmetyki dla mężczyzn? czy to nie oklepany pomysł? Nie, jeśli wybierzecie żel/szampon z odzywką 18.21 Man Made. Stylizowane na butelkę alkoholu opakowanie na pewno spodoba się panom, a naturalny skłąd zadba o ich skórę i włosy. 


I na koniec zapachy :) To częsty i bezpieczny prezent, zwłąszcza jesli znamy gust w kwestii perfum. Marka Big Star wypusciła na rynek nową kolekcję wód perfumowanych a ich proste buteleczki to świetny prezent dla panów. Świeża, cytrusowo-morska kompozycja Why czy może elegancka z nutami drewna i pieprzu But? Którą wybierzesz dla swojego mężczyzny?


I to na tyle jeśli chodzi o prezenty dla Niego. Proste, niewyszukane ale, mam nadzieję, ciekawe :) Coś szczególnie Was zainspirowało?

Pozdrawiam, Aga