poniedziałek, 22 stycznia 2018

Wine grey

Stylizacja z listopada, zagubiona gdzieś w licznych folderach na dysku, odnaleziona kilka dni temu :) Bez śniegu, bez mrozu, jesienna aura, idealna dla tego setu.


Bordowa dzianinowa sukienka, szara narzutka, bordowa torebka i mój ulubiony szalik w kratę. Zestaw niezobowiązujący, pasujący do wielu okazji. Na szczególne uznanie zasługują botki, niemożliwie wygodne, mimo obcasa. 


Nie wiem jak Wy, ale ja dzisiaj cierpię na jakąś niemoc twórczą, ciężko było mi sklecić te kilka zdań. Ach ten weekend ;)

Sukienka, szalik i narzutka Romwe.com
Rajstopy i zakolanówki Beli.pl
Torebka Creole eObuwie.pl

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

23 komentarze:

  1. Agnieszko, ja za każdym razem cierpię na niemoc twórczą w poniedziałki. Irytujące, ale co zrobić. :) Zakochałam się w tej stylizacji. Dobrze, że ją wygrzebałaś. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio, poniedziałki mają to do siebie :)
      Cieszę się że wygrzebana stylizacja przypadła Ci do gustu :))

      Usuń
  2. Uwielbiam botki, a stylizacja idealnie się dopełnia :3 odrobinę tajemnicza, co jest dość niesamowite :3 to widzę że w weekend było istne szaleństwo skoro trudno sklecić kilka zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie się komponują ze sobą te kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super stylizacja, kolory świetnie się uzupełniają!

    OdpowiedzUsuń
  5. Harmonijne zestawienie barw, podoba mi się ta propozycja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Kasiu, szalik jest genialny, mam go od kilku lat :)) A buty bardzo wygodne

      Usuń
  7. Wszystko idealnie ze sobą połączone <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygodnie ale z klasą. Idealny set na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna stylówka, moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne okularki. Mogę wiedzieć, gdzie je kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie pomogę :/ mam je od kilku lat, sklep typu romwe.com czy choies.com ale to dawno temu.

      Usuń
  11. Jesteś subtelna i delikatna jednocześnie będąc ostrą i seksowną. Twój styl to uczta dla zmysłów.

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)