czwartek, 19 lipca 2018

Holo shine make up

W czwartku z makijażem postawiłam tym razem na make up wykonany jedną marką, od A do Z. Wykorzystałam w tym celu produkty Eveline Cosmetics, w tym nową linię holograficzną. W końcu lato to świetliste, połyskujące makijaże:)


Jest błysk, jest trochę koloru - zamiast cieni użyłam nowych paletek róży i rozświetlaczy :) Uniwersalność tych kosmetyków pozytywnie zaskakuje :)



A czym dokładnie zmalowałam ten makijaż?

Baza matująca pod makijaż 3w1 
Podkład kryjący 3w1
Paleta Blush Sensation 4in1
Paleta Strobing Sensation 4in1
Czarny eyeliner Celebrities
Paleta do brwi All in One 01
Błyszczyk holograficzny 121
Tusz do rzęs Volumix Fiberlast
Lakier holograficzny do paznokci 36


Pozdrawiam, Aga

środa, 18 lipca 2018

Soapy Roses by ChiodoPro

Nie mogłam wytrzymać dłużej i musiałam pokazać Wam lakier hybrydowy z kolekcji Summer Madness ChiodoPro! Piękny kremowy róż, o idealnym odcieniu nude. Jestem zachwycona Soapy Roses :)


Soapy Roses to pastelowy, bardzo jasny róż. Dość mocno wyciszony, piękny odcień o kremowym finiszu. Do zdobienia użyłam koloru Light Pink, również z kolekcji Summer Madness oraz błyskotki  Silver Shadow z kolekcji Black&White Style.



Pozdrawiam, Aga

wtorek, 17 lipca 2018

Sebium Lotion Booster Bioderma

Lato w pełni a co za tym idzie, walka ze świecącą się cerą, zwłaszcza w partii T. Jak sobie z tym radzicie na co dzień?


Przyznam się, że unikam kosmetyków matujących jak ognia. Zwykle wysuszają skórę, przez co gruczoły łojowe zwiększają wytwarzanie sebum. Dlatego podstawą mojej pielęgnacji jest nawilżanie, by wyciszyć nadprodukcję łoju i tym samym ograniczyć świecenie się skóry. Jednak, gdy tylko Bioderma wypuściła booster do cery mieszanej, zaciekawił mnie on bardzo i postanowiłam wypróbować jego działanie.


Sébium Lotion na długi czas przywraca równowagę skórze mieszanej i tłustej, jest bezpieczny nawet dla bardzo wrażliwej skóry.Składniki aktywne zawarte w boosterze regulują produkcję sebum i zapobiegają powstawaniu niedoskonałości:Gliceryna zapewnia niezbędne nawilżenie (1)Glukonian Cynku oraz Witamina B6 reguluje produkcję sebum i matuje skórę (2)Lipolicyna reguluje pH skóry, aby uniknąć rozwoju bakterii odpowiedzialnych za powstawanie zmian trądzikowych (3,4,5)Patent FluidactivTM biologicznie reguluje jakość sebum, zapobiega ich zatykaniu i przeciwdziała tym samym powstawaniu niedoskonałości.(6)Rezultat:Powierzchnia skóry jest wygładzona, pory są zwężone dzięki zastosowaniu połączenia kwasu agarowego oraz kwasu salicylowego (7).Potrójne działanie: nawilża przez 8 godzin, reguluje produkcję sebum, a także reguluje pH.


Booster znajduje się w dużej (200 ml) butli, jest to płyn o przyjemnym, świeżym zapachu. Stosuję go dwa razy w tygodniu, po umyciu twarzy, zamiast toniku (booster również przywraca właściwe pH skóry) Od razu czuję efekt nawilżenia, uczucie ściągnięcia po myciu znika błyskawicznie. 

Booster zmniejsza widoczność porów, wygładza skórę dzięki obecności dwóch kwasów: salicylowego i agarowego (latem pamiętajcie o filtrach!) I muszę Wam powiedzieć, że choć byłam sceptycznie nastawiona do jego działania matującego, to faktycznie cera nie błyszczy się tak szybko jak do tej pory. 

Świetny, świetny produkt! Przede wszystkim uwielbiam go za działanie zmniejszające widoczność porów i nawilżające. A wydajność niesamowita, skończę go chyba w okolicach Bożego Narodzenia :)


Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 16 lipca 2018

Red Charlotte

Pogoda nie rozpieszcza, zatem ja rozpieszczam się nowymi sukienkami, nie tylko na okres letni. Dziś piękna Charlotte o hiszpańskim dekolcie.


Dopasowana sukienka w kolorze głębokiej czerwieni, o odkrywającym ramiona hiszpańskim dekolcie i moim ulubionym fasonie ołówka. Towarzyszą jej czarne dodatki w postaci szpilek i okularów p/słonecznych i oraz biżuteria Rose Gold.


Sukienka Charlotte Laleto Collection
Bransoletki Nomination Labizu
Okulary p/słoneczne Oriflame
Szpilki Vices

pics by Maddzik

Pozdrawiam, Aga

sobota, 14 lipca 2018

Elvie Summer Joy Oriflame

Zapachowa sobota niesie ze sobą aromat gruszki, maliny i mniszka. Kwiaty w czułym objęciu owoców tańczą zaklęte w szklanej  buteleczce przypominającej wygładzone przez morskie fale kamienie.
Poznajcie Elvie Summer Joy od Oriflame!


Dni szwedzkiego lata są długie i pełne słońca. Elvie Summer Joy celebruje wyjątkowe uczucie radosnej energii. Dzięki świeżej, musujące nucie gruszki, specjalnie opracowanemu akordowi mniszka w sercu kompozycji i malinowemu w jej bazie, ten kwiatowo-owocowy zapach daje ekscytujące wrażenie, że twoje marzenia mogą się spełnić.


Pierwsze wrażenia? Bardzo pozytywne :) Wygodnie leżący w dłoni flakonik jest minimalistyczny i pozbawiony wszelkich zdobień. A jaki zapach kryje się w nim?

Summer Joy to zapach lata, nazwa idealnie koresponduje z nutami tworzącymi te perfumy. Ciepłe, rozgrzane słońcem powietrze delikatnie drga, muska czule soczyste maliny i dorodne gruszki, które kuszą swym aromatem. 

Czy Summer Joy zostanie ze mną do końca lata? Jeszcze nie wiem. O ile owocowe nuty rozgrzane słońcem mój nos polubił, to jednak słodycz, dość mocno zaakcentowana, daje nużący i lepki efekt na skórze. Ale ja po prostu jestem uprzedzona do słodkich akordów w perfumach :)



A Wy czym pachniecie? Ja aktualnie grzankami z mozzarellą i miętą :)

Pozdrawiam, Aga

piątek, 13 lipca 2018

Hippie style

Mój rattanowy koszyk jest świetny! Tak bardzo go uwielbiam, że zmieniam dla niego mój styl ubierania się :) Z klasycznej prostej elegancji na bardziej kobiecy, miękki, romantyczny. Taki jak moja dzisiejsza stylizacja.


Biała zwiewna sukienka maxi, odkrywająca ramiona to moje ostatnie odkrycie i hit na najbliższe tygodnie. Bieli towarzyszy brąz w dwóch odsłonach: ciepłej w postaci torebki i nieco chłodniejszych  sandałków.  Okrągłe okulary, to obok rattanowego koszyka, must-have tego lata, zgodzicie sie ze mną?

Sukienki Bonprix
Rattanowa torebka Stylowa Galanteria
Bransoletki ACHA Studio
Okulary p/słoneczne H&M
Sandałki Big Star

pics by Maddzik

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 12 lipca 2018

Copper sparkle make up

Czas chyba zainwestować w nową paletkę cieni, która będzie miała za zadanie zainspirować mnie do stworzenia czegoś niebanalnego, artystycznego. Dziś bowiem po raz kolejny naturalny makijaż z lekkim błyszczącym akcentem. Lubię to :)


Opowiem Wam historię tego makijażu. Otóż, rano wstałam z planem zupełnie innego wpisu, chciałam dla Was w ramach makijażowego czwartku zrecenzować dwie szminki w płynie Revlon, gdyż na zrobienie makijażu nie znalazłabym czasu:/ Jednak uświadomiłam sobie, że to kolejny tydzień bez make up'u. Gdy wróciłam z porannych sesji, poprawiłam to co miałam już na twarzy, dorzuciłam miedziany brokat i szybko złapałam za aparat. I jest!


Skromna lista kosmetyków :) Moi faworyci w codziennym makijażu, po te produkty sięgam najczęściej:

  • podkład mineralny Olive 3 Ecolore (teraz nieco za jasny, przyciemniam się bronzerem Diani)
  • puder brązujacy Ballos Ecolore
  • Contour Kit Oriflame
  • paletka cieni T20 Make up Atelier Paris
  • czarny eyeliner Eveline
  • czarny tusz Eveline
  • brokat no name
  • szminka  w płynie Colorstay Overtime Unlimited Mulberry Revlon



Zostawiam Was z makijażem a sama wracam do pracy. Może w komentarzach podsuniecie jakieś pomysły na następne makijaże?

Pozdrawiam, Aga

środa, 11 lipca 2018

Nude Pink with Sequin by Provocater

Dziś rano wyjęłam pudło z lakierami hybrydowymi by wybrać nowy kolor. I znowu stanęło na odcieniu nude, wybaczcie :) Choć mam całą feerię barw, nieprzerwanie ciągnie mnie do pasteli i stonowanych jasnych kolorów, to jest silniejsze ode mnie :) I tym sposobem na paznokciach wylądował Nude Pink który niewiele ma wspólnego z różem oraz pyłek Sequin marki Provocater.


Nude Pink na pierwszy rzut oka jest mocno rozbieloną bardzo stonowaną brzoskwinią, gdy jednak dobrze się przypatrzę, zauważę w niej cieplejsze, nawet lekko żółtawe tony. By nie był to kolejny nudny manicure, miejsce tuż przy nasadzie ozdobiłam pięknym efektem Sequin, również Provocater.

Jak Wam się podoba?


Pozdrawiam, Aga

wtorek, 10 lipca 2018

Good morning!

Choć naprawdę przed nami wieczór :) Rano wstałam spontanicznie o 5 rano, wyszłam na spacer z Kluskami co mnie skutecznie obudziło i postanowiłam zrobić piętnastominutową mini-sesję w łóżku. Przy okazji chwaląc się wymarzoną pościelą i fajną koszulą :)



Otwieram oczy, półprzytomne spojrzenie napotyka znacznie bardziej przytomne spojrzenie Fiziołki, czuję język Lilly w okolicach łydki, zerkam na zegar. Czy wyście oszalały? Jest piąta! Jeszcze godzinę, proszę...


Jednak moje suki są nieubłagane. Ścichapęk, niby dały za wygraną, ale przy każdym moim minimalnym ruchu, głośniejszym oddechu, czuję ich nadzieję. Miękka jestem, wstaję z łóżka i niczym zombie naciągam na siebie spodnie, narzucam kurtę, zakładam buty i człapię do przedpokoju wśród rozentuzjazmowanych Kudłów.


10 minut i wracamy, ja myśląc wciąż o ciepłym łóżku, podłe bezduszne małpy z ociąganiem. Jednak te kilka minut wystarczyło bym rozbudziła się i włączyła mózg. Nie ma spania, będą zdjęcia! 


Odkąd się przeprowadziłam, absolutnie oszalałam na punkcie wystroju mieszkania. Nowa szminka? Fancy żakiet? Po co mi to? Regał z drewna, kwiaty doniczkowe, nowe biurko - to jest to!

O ciemnoszarej pościeli myślałam od kilku miesięcy. Szczególnie podobały mi się te z wyraźnym splotem, przypominające płótno tkane. Niedawno natknęłam się na taki komplet z batystu, w sklepie internetowym Bon Prix i nie zastanawiając się długo, dodałam go do koszyka. Jeśli lubicie takie klimaty, zerknijcie TUTAJ


Przy okazji zamówiłam koszulę w szare paski. Poszukiwałam takiej od kilku tygodni a w Bon Prix była akurat w cenie promocyjnej (44% taniej), która skutecznie do mnie przemówiła :) Koszulę znajdziecie TU

I tym sposobem mój poranek okazał się bardzo inspirujący :)


Koszule Bonprix
Pościel Bonprix

pics by me

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 9 lipca 2018

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Kochani, zarówno czerwiec jak i lipiec są dla mnie bardzo pracowite, pełne różnych zobowiązań, planów i nie wyrabiam się czasowo, by codziennie dodać post. Przepraszam! Będę starać się by było ich choć 5 tygodniowo, postanowiłam sobie że to absolutne minimum i gdy tylko uporam się z całą masą pracy, na pewno powrócę do codziennych wpisów. Tymczasem mam dla Was, z małym poślizgiem, instagramowe podsumowanie ostatnich dwóch tygodni.


Ostatnie dwa tygodnie były szalone, uwierzcie mi! Tyle pracy to nigdy jeszcze nie miałam, do tego dwie fantastyczne sesje poza miastem i moje pierwsze pozowanie przez znajomym fotografem z Irlandii (polecam jego fanpage Owl Photography na Facebooku, Olek rozkręca go dopiero i będzie mu miło, mi również, jeśli polubicie jego stronę)


1. Piękne filiżanki to moja wielka słabość. Ta szczególnie zdobyła moje serce i każdą chwilę celebruję w jej towarzystwie :) Znajdziecie ją w sklepie z artykułami do domu  KLIK (przypominam o 10% rabatu na hasło AGABIL1)

2. Pogoda na początku lipca zafundowała nam prawdziwą karuzelę. Ciepło, zimno, burza, wiatr... działo się :)
Na zdjęciu zegarek ThomOlson i piękna rattanowa torebka ze sklepu Stylowa Galanteria

3. To był wyjątkowo parny piątek i tradycyjnie, załamanie pogody na weekend :/ Czasami mam wrażenie , że aura sobie kpi z nas i gra nam na nosie psując się na te wolne dni :)

1. Sobota, zimno jak na początku kwietnia a ja opatulona polarem, siedzę na tarasie na naszej działce. Po południu wielka impreza urodzinowa (moja) i imieninowa (mojego taty) a tu zimno i deszczowo :/
Na zdjęciu krem do rąk i pięknie rzeźbione mydełko Oriflame oraz niesamowicie fotogeniczne puzderko na biżuterię ze sklepu LP KLIK

2. Mój nowy nabytek, beżowy zegarek ThomOlson z wymiennymi charmsami. Cudo!

3. Ostatni wtorek był pełen wrażeń i podróżowania :) 
Na zdjęciu zegarek ThomOlson, torebka rattanowa ze sklepu Stylowa Galanteria i okulary p/słoneczne H&M

1. Środa to fantastyczny dzień, dwie nietuzinkowe sesje, jedną z nich opublikowałam na blogu w ostatni piątek, tę ze zdjęcia zobaczycie za jakiś czas :) 

2. Lato, białe lato :) Przynajmniej u mnie. Ten kolor to mój najczęstszy towarzysz w ciepłe wakacyjne miesiące, Na zdjęciu nowe nabytki NA-KD , łapcie rabat 20% na hasło "agabil120"

3. Weekend spędziłam na działce i wypoczęłam, konkretnie! Słońce, leżak, hamak, gości, grill. tak pokrótce to wyglądało :)
Na zdjęciu pastelowe jazzówki Zapato, skórzana torebka ze sklepu Stylowa Galanteria i zegarek ThomOlson


Uff! Poniedziałek za nami, teraz już z górki do weekendu, prawda? :)

Pozdrawiam, Aga

piątek, 6 lipca 2018

Powder pink Sequin

Wyjątkowa sesja, do której przygotowywałam się kilka tygodni :) Sukienka tak niepowtarzalna, że sfotografowana w dwóch różnych miejscach. Mój pierwszy raz przed obiektywem znajomego fotografa z Irlandii :)


Sukienka w kolorze pudrowego różu, o fasonie syreny, nie potrzebuje wielu dodatków. Efektowny tył zwraca uwagę, dlatego całość tonowałam tylko biżuterią i delikatnymi sandałkami na obcasie. Zrezygnowałam  z wymyślnego makijażu, fryzury, nawet z torebki. Ta sukienka najlepiej prezentuje się solo :)

Mam w zanadrzu jeszcze jedną sesję z tą suknią. Bardziej artystyczną, w niezwykłym miejscu. Gdy tylko fotograf udostępni mi zdjęcia, pokażę je Wam na pewno :) Mam nadzieję, że spodobają się Wam :)


Sukienka Sukienkowo
Biżuteria Nomination Polska
Sandałki Vices


Pozdrawiam, Aga