środa, 9 października 2013

Makijaż dla wizaz.pl

Używacie czerwieni w makijażu? I nie mam na myśli karminu na ustach tylko o obecność tego koloru na powiekach :) 


To trudna barwa w makijażu oka, nieprawdaż? Może podkreślić zmęczenie, sprawić że nasze oczy będą zapłakane. Ale czerwień stosowana ostrożnie, z umiarem, najczęściej w postaci akcentu może wyglądać ciekawie :) Przeglądając makijaże marek na sezon jesienny, wpadła mi w oko propozycja Make up Factory z piękną czerwienią na środku powieki. Zainspirowałam się i powstał taki oto make up


Jego tutorial znajdiecie na wizaz.pl w szkole makijażu :)

A czy Wy odważycie się na czerwony cień?


pozdrawiam
Aga

43 komentarze:

  1. strasznie mi się ten czerwony akcent podoba :) i tak groźnie wyglądasz - jak Mata Hari :) - kobieta szpieg

    OdpowiedzUsuń
  2. zdarzyło mi sie czerwieni na oku użyć :) uważam,że dobrze zmalowana wygląda super i podkresla niebieskie tęczówki :) suepr makijaż i fotosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, do niebieskich oczu wygląda nieziemsko <3
      dziękuję Moniko

      Usuń
  3. Połączenie czerwieni i czerni kojarzy mi się z klasyką, w Twoim wydaniu jest genialne :)
    Ja preferuję czerwony akcent w wewnętrznym kąciku i w połączeniu z brązem - do moich tęczówek wygląda obłędnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o popatrz, w kąciku chyba jeszcze nie kładłam :) muszę wypróbować

      Usuń
  4. Ja robilam kiedys makijaz do sesji- czerwona kreska eyelinerem Nouby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerwone kreski wyglądają obłędnie <3

      Usuń
  5. pięknie wyglądają te cienie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Skojarzyło mi się z wampirem ;P Ale pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo, to mnie zaskoczyłaś :)) no ale Halloween już blisko :)

      Usuń
  7. Jak mroczno az sie wystraszylam :P Ale pieknie zarazem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś postanowiłam połączyć czerwień z grantem.. nawet planowałam zrobić zdjęcia i wrzucić na bloga. W mojej głowie wyglądało to pięknie, niestety na powiekach okazało się tragedią:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam żadnego czerwonawego cienia, jednak róże jako takie na oczach mi krzywdy nie robią, więc pewnie z czerwienią byłoby podobnie:)

    Bardzo ładny makijaż! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie to wygląda :) mam podwójny cień czerwień i czerń z Nouby :) a myślałam, że nigdy go nie użyję :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Aga, bądź tak dobra i zdradź jaki to cień:) Mam czerwony Kobo. Matowy. No piękny, ale na moim oku wszystkie maty Kobo albo sie utleniają albo nie wiem co robią - wychodzi brudny czerwony, jak stare skarpety:\ A uwielbiam czerwień, bo do zielonych oczu i rudych włosów może robić niezłe wrażenie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arya, to czerwony cień artystyczny Make up Atelier Paris :)

      Usuń
  12. Przepięknie i jesiennie
    Pieknie Ci w takim Bobie Aga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami... nigdy więcej bobów :))
      dzięki Słońce

      Usuń
  13. Jak zwykle trzy razy "tak". Dla makijażu, stylizacji i zdjęć.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze bardzo podobały mi się makijaże z użyciem czerwonego cienia, ale moje oczy mają tendencje do zaczerwienień i nie wyglądałoby to dobrze. Ty za to wyglądasz pięknie i bardzo intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Claudine, może mały akcent chociaż?

      Usuń
  15. Gdyby mi makijaż wyszedł tak, jak Tobie, to bym chętnie tak pochodziła w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś pięknością o wielu wcieleniach. Zawsze zniewalająco piękna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Michale, widzę że prowadzisz wykopaliska komentując tak stare wpisy ;)

    Dzięki za miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)