Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koralowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koralowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 września 2015

Freestyle In the Mix Orly

Lakierowy poniedziałek, co Wy na to? :) dziś nietypowy trudny do jednoznacznego określenia kolor.


Freestyle z najnowszej kolekcji In thee Mix Orly spodobał mi się dopiero na paznokciach. Ni to pomarańcz z róże, ni to koral z łososiem ;) Piękne kremowe wykończeni i świetne krycie sprawiają że na pewno wyląduje wielokrotnie tej jesieni na moich paznokciach.



Lakiery Orly kupicie na stronie www.orlybeauty.pl.

Pozdrawiam, Aga

piątek, 25 lipca 2014

Morgan Taylor Get Sporty With It

Niedawno wpadłam na nową markę lakierową- Morgan Taylor. Znacie, kojarzycie, macie jakieś zdanie na jej temat? Dziś pokażę Wam pierwszy kolor który podoba mi się najbardziej :) 


To koral złamany w tle łososiem. Piękny i idealny na lato. Daje kremowe błyszczące wykończenie. Bardzo wygodny pędzelek, krycie przy dwóch warstwach i trwałość powyżej przeciętnej sprawiły że przepadłam i mam ochotę na więcej MT.


Lakier ten kupicie w sklepie internetowym Beauty Flo

pozdrawiam, Aga

wtorek, 24 kwietnia 2012

Róż w kremie Make-up Atelier Paris

Lubicie róże w kremie? Czy raczej preferujecie te suche? Ja do niedawna byłam zwolenniczką tych drugich, kremowe mnie nie kusiły. No właśnie- do niedawna.... ;)

Róż w kremie Make-up Atelier Paris

 
Kilka słów od producenta                                                                                                                      

 DESCRIPTION
. Cream color for lips and blush.


BENEFITS

. Moisturizing makeup for cheecks and lips.

. Exceptional fresh and transparent effect on cheecks.


. Produce extra volume on cheeckbones with a little shiny finish.


. Mica pigment reflects light and soften little wrinkles.


. Natural and healthy makeup for lips.


. Fragrance free.


. Make up artist prefer use cream makeup on cheecks and lips for a fresh, healthy and younger look!



APPLICATION

. Apply with finger tips over the makeup even after powder.

. For a natural healthy look, apply a little cream color on eyelids, above socket line and apply with finger tip on lips.


. For a glossy finish apply natural lipshine over it.

 
Color Name Ref.

Ambering Rose Ambering Rose L/BAR

Coral Coral L/BC

Beige Pearl Beige Pearl L/BI

Lolita Lolita L/BL

Nude Nude L/BN

Natural Rose Natural Rose L/BNR

Peach Peach L/BP

Salmon Salmon L/BS













źródło www.ateliermaquillage.com

Pojemność: 3g
cena: 45zł
Można go kupić na folaroni.com klik 

Moja opinia                                                                                                                               

Róż to kosmetyk dla mnie bardzo ważny, w zasadzie razem z korektorem to moja mocna dwójka jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe. Dodaje twarzy świeżości, odmładza.

Opakowanie 
plastikowe, okrągłe puzderko  



Konsystencja 
kremowa, ale nie tłusta czy ciężka



Kolor
jestem w posiadaniu odcienia coral (nie jest on bardzo soczysty i intensywny, to raczej lekko przybrudzony koral, więcej w nim pomarańczu niż typowej koralowej czerwieni) który w zasadzie do mnie nie pasuje gdyż jestem jasna i chłodna ale mimo tego z przyjemnością go używam ;)

 
 


Aplikacja 
gdy już nałożę podkład wklepuję drobinę różu w policzki. Potem lekko muskam twarz pudrem sypkim.
Czasem też lekko barwię nim usta.


Działanie 
Dzięki temu kosmetykowi wreszcie przekonałam się do tej formy różu. Wcześniej wydawało mi się że kremowe róże strasznie podkreślają mi pory i nierówności skóry i nadają się raczej dla cer suchych i dojrzałych. Ten  produkt zmienił moje nastawienie :)
Wygląda bardzo naturalnie, rewelacyjnie wtapia się w skórę czego końcowym efektem jest piękny rumieniec bez widocznej warstwy kosmetyku. 
Po lekkim utrwaleniu pudrem sypkim jest bardzo trwały, nie znika w trakcie dnia i nie robi plam.
Jestem na tak! I to zdecydowane tak :)



Podsumowując... 

Plusy 
  • prosta aplikacja
  • daje niezwykle naturalny rumieniec i wtapia się w skórę
  • nie ściera się i nie znika w ciągu dnia po utrwaleniu pudem
  • nie robi plam i nie warzy się na skórze
  • wydajny

Minusy 
  • cena 
  • mało czytelny druk na etykiecie, zwłaszcza skład

 Skład/INCI 


Moja ocena 
4,5/5

 pozdrawiam 
Aga

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Pulse Point Nail Tek Hydration Therapy

Co kryje się we wnętrzu wysokiej smukłej buteleczki?

Pulse Point Nail Tek Hydration Therapy


Kilka słów od producenta                                                                                                                      
Linia produktów Nail Tek® Hydration Therapy stanowi rezultat wieloletnich badań
i zaangażowania firmy Nail Tek® w rozwój innowacyjnych produktów do pielęgnacji paznokci. Przez włączenie czystej wody i molekuły wodno-magnetycznej – Pentavitin®, Nail Tek® Hydration Therapy przyspiesza wzrost, zachowując naturalną równowagę wilgoci w paznokciach i ich łożyskach. Rozpuszczalne witaminy A, D i E oraz wapń wzbogacają odżywcze środowisko, które zapewnia zdrowy wzrost płytki. W rezultacie uzyskujemy mocniejsze, gładsze i bardziej sprężyste paznokcie.  
Barwne lakiery do paznokci Hydration Therapy™ Color są szybko schnącymi lakierami, które nie wysuszają płytki paznokcia. Wręcz przeciwnie, zawarty w nich Pentavitin® przenikając przez warstwy lakieru, wspomaga nawilżanie realizowane dzięki odżywkom Hydration Therapy™.
źródło hydrationtherapy.pl
Pojemność: 15ml
Cena: 23-39zł 

Można je kupić  w w najlepszych gabinetach kosmetycznych oraz w perfumeriach Douglas i Sephora. Wyłącznym dystrybutorem jest a.i.Polska.


Moja opinia                                                                                                                                             

Lakiery, moja miłość. Mam ich ponad 100 i wciąż mi mało. Czuję niedosyt który skłania mnie niezmiennie do wypróbowania coraz to nowszych marek.
Nail Tek- znamy i lubimy. Jeśli chodzi o odżywki itp. A lakiery? Jakie są ich lakiery?
Zacznę od opakowania. To szklana, wysoka  strzelista buteleczka z granatową nakrętką. Pędzelek dobrze przycięty, dość szeroki.
Pulse Point to lakier w kolorze intensywnego koralu w którym mieszają się odcienie czerwieni, różu i pomarańczu. Daje wykończenie kremowe.
Dość ciężko uchwycić ten  odcień na zdjęciach, wychodzi albo żywa czerwień podbita różem albo pomarańczą. Nie ma tej specyficznej nuty koralowej która występuje na żywo. Spróbuję go sfotografować ponownie gdy zakupię nowy obiektyw.

 
Konsystencja lakieru jest płynna, raczej rzadka. Pierwsza warstwa nieźle kryje i jeśli masz krótkie paznokcie lub końcówki nie są zbyt jasne czy białe, powinna wystarczyć. Ja jako posiadaczka długich z jasnymi końcówkami muszę kłaść dwie warstwy.
Aplikacja jest prosta. Lakier nie smuży, kładzie się równo.
Jest trwały, bez ścierania się czy odprysków wytrzymuje w dobrym stanie 3 dni. Na 4 dzień widać lekko powycierane końcówki.
Muszę przyznać że jestem zadowolona ;)

Czas na zdjęcia
 światło dzienne (w cieniu)- daylight (shadow)

z fleszem - with flash





pozdrawiam
Aga

wtorek, 6 marca 2012

Make Some Noise by China Glaze

 Zróbcie trochę hałasu :))) nadchodzi

 Make Some Noise by China Glaze


Kolejny świetny kolor z wiosennej kolekcji Electropop China Glaze. To moja ulubiona propozycja na wiosnę jeśli chodzi o kolekcje i marki- kolorowa, żadne tam mdłe rozcieńczone pastele.
Lakier jest w kolorze koralowej czerwieni, nieco przybrudzonej choć wciąż żywej o kremowym wykończeniu. Czasem widzę w nim mocny róż, czasem brudny koral :))) lakier-kameleon ;)

Dwie warstwy kryją bardzo dobrze, aplikacja, pędzelek i trwałość na piątkę.
Nic tylko malować nim paznokcie ;)

 światło dzienne (w cieniu) /  daylight (shadow)

 światło dzienne (w słońcu) / sunlight

światło jarzeniowe / fluorescent


Lakier kupicie w sklepie internetowym beauty flo  klik


 pozdrawiam
Aga

poniedziałek, 5 września 2011

Mineralny róż do policzków Lily Lolo

 Makijaż bez różu do policzków jest dla mnie jak...Jaś bez Małgosi ;)) To prawdziwy kosmetyk-czarodziej i o ile umiemy go stosować zadziała cuda.

Moim ulubionym różem do tej pory był róż Bare Minerals w kolorze flowers. Piękny odcień soczystego arbuzowego różu, szkoda tylko ze z bizmutem :/

Róże Lily Lolo nie zawierają bizmutu czym cieszą moje serce (a oczy efektem jaki dają na skórze). Czas na ich recenzję :)


Mineralny róż do policzków Lily Lolo



Kilka słów od producenta

Posiadamy w swojej ofercie zarówno matowe jak i rozświetlające róże do policzków. Nasze produkty naturalnie nadają Twoim policzkom delikatnych rumieńców. Oferujemy szeroką gamę odcieni różu, brzoskwini i ziemistych brązów.

  • Róż ten jest wolny od ostrych chemikaliów, nanocząsteczek, parabenów, chlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków, bezzapachowy i bez konserwantów

  • Jest on naturalnym i delikatnym kosmetykiem

  • Jedwabiście delikatna konsystencja, nigdy ciężki lub kleisty

  • Przejrzysty i jasny; ciemniejszy kolor można osiągnąć po nałożeniu kilku warstw używając pędzla do róży

  • 100% naturalny

    Ooh La La- zastosuj ten perfekcyjny, subtelnie matowy róż do policzków, gdy chcesz wywołać podziw swoim wyglądem. 
    Clementine- subtelnie matowy róż do policzków o kremowej konsystencji i brzoskwiniowo-różanym odcieniu, idealnie pasuje do nieco ciemniejszej cery. 

    Uwaga! Wszystkie matowe róże Lily Lolo zawierają minimalnie widoczne, bardzo subtelnie połyskujące drobinki.

    Składniki: Mika, Tlenki Żelaza, Dwutlenek Tytanu, Karmin
    opis pochodzi ze strony costasy.pl
     
    Pojemność: 3g w 20ml słoiczku z sitkiem
    cena: 39.90 zł

    Można je kupić np. na stronie Costasy



    Moja opinia

    Uwielbiam róże do policzków-tymi w tonacji różowej dodaję twarzy powiewu świeżości, tymi bardziej brązowymi modeluję kości policzkowe.


    Opakowanie
    Plastikowy słoiczek o identycznej szafie graficznej jak pozostałe kosmetyki sypkie Lily Lolo.





    Róże Lily Lolo mają pomysłowe zamknięcie z sitkiem-by dostać się do kosmetyku albo zamknąć otwory wystarczy je przekręcić


    Konsystencja
    Sypka, proszkowa. Są drobno zmielone i miałkie 


    Kolor 
    W moim posiadaniu są dwa pełnowymiarowe róże: Ooh La La i Clementine.
    Przypominam o moim poście ze swatchami wszystkich róży LL klik


     Ooh La La to matowy odcień różu. Nie jest on ani chłodny ani ciepły, raczej neutralny, świeży.
    Clementine daje podobny efekt lecz cieplejszy, nieco brzoskwiniowy. To taki róż z koralem w tle



















    światło dzienne


    z fleszem


    Aplikacja
    Kolory nie należą do bardzo delikatnych więc trzeba uważać z nakładaniem by nie przesadzić. Polubiłam aplikację pędzlem typu duo fibre, wtedy mam pewność że efekt będzie naturalny.


    Działanie
    Odkąd je mam, stosuję tylko te róże :) w zależności od nastroju, od kolorystyki makijażu w danym dniu stosuję raz Ooh La La raz Clementine :)
    Cieszy mnie fakt że wybrałam matowe odcienie. Nie przepadam za błyskiem a róże te nie dają płaskiego suchego matu tylko delikatnie satynowy-idealnie naturalny rumieniec.

    Są trwałe, nie zauważyłam by znikały w trakcie dnia.


    Podsumowując...


    Plusy
    • wydajność (wystarczy odrobina by upiększyć policzki) 
    • piękne naturalne kolory
    • efekt
    • stosunek ceny do jakości i pojemności 
    • trwałość


    Minusy
    •  sama nie wiem...oprócz braku możliwości obejrzenia ich na żywo nic nie przychodzi mi do głowy

    Skład/INCI






    Moja ocena
    4,5/5


    pozdrawiam
    Aga