Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ArtDeco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ArtDeco. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 sierpnia 2022

Puder i Krem

Czyli nowy sklep internetowy na horyzoncie!  Nowy rzecz jasna dla mnie, gdyż w sieci istnieje już od jakiegoś czasu ;)


Sklep Puder i Krem gwarantuje wysyłkę w 24h, 30 dni na ewentualne zwroty, konsultacje online i darmową wysyłkę od 199 zł.


Co wpadło mi w oko? Sporo produktów, muszę przyznać :) Na początek postawiłam głównie na kolorówkę.


Pomadka uwydatniająca kolor ust pink

Połącz makijaż ust z ich pielęgnacją! Wypróbuj Artdeco Color Booster Lip Balm! To szminka uwydatniająca kolor ust i balsam odżywczy w jednym. Gwarantujemy, że już po pierwszym zastosowaniu, produkt ten na stałe zagości w Twojej kosmetyczce.

Pomadka Color Booster upiększy Twoje usta za sprawą delikatnych i naturalnych pigmentów. W zależności od tego, jakie pH ust posiadasz, uzyskasz na wargach mniej lub bardziej intensywny odcień różu. Za sprawą błyszczącej transparentności szminka uwydatniająca kolor ust zwiększa ich objętość oraz optycznie je powiększa.

Formuła szminki opiera się na oleju roślinnym pozyskiwanym z nasion tropikalnego drzewa. Ekstrakt tworzy na ustach barierę ochronną, która chroni przed wysuszeniem i utratą wilgoci. Dodatkowe nawilżenie gwarantuje też olej z pestek moreli oraz ekstrakt z brzoskwiń.

Artdeco Color Booster Lip Balm urzeknie Cię odświeżającym zapachem mięty. Ponadto kosmetyk ten jest wolny od parabenów i innych szkodliwych substancji chemicznych.

Nie lubię stosować balsamów ochronnych do ust ale ta pomadka jest fantastyczna! Nawilża, poprawia stan i wygląd ust a do tego subtelnie podbija ich naturalny różowy odcień. Idealnie sprawdza się latem.

Mam ją zawsze pod ręką (i na ustach, rzecz jasna!)



Pomadka do ust Miss Pupa 112 Enjoy Your Rose

Pomadka w kolorze nude – poznaj jej zalety!

Czy wiesz, że do łask powrócił tzw. trend „invisi-lips”, czyli usta pomalowane delikatnym kolorem, który nie odbiega od odcienia karnacji? Pomadka do ust nude od Pupa Milano znakomicie podkreśli Twoje wargi, nie przysłaniając ich naturalnego piękna!

Pomadka do ust nude jest odpowiednia dla wszystkich typów urody. Pozwala wykonać trwały makijaż, a przy tym pielęgnuję wargi i chroni je przed chłodem oraz wiatrem. Lekka jak chmurka konsystencja sprawia, że pomadka do ust Pupa Milano idealnie rozprowadza się na powierzchni warg i w nienagannym stanie utrzymuje się na ich powierzchni do kilkunastu godzin.
Pomadka do ust nude z drogocennymi olejkami

Dzięki zawartości dobranej kompozycji drogocennych olejków pomadka do ust nude to doskonały kosmetyk o działaniu pielęgnującym. Natomiast obecność błyszczących polimerów nadaje wargom krystaliczne wykończenie i mokry połysk. Kompaktowy rozmiar produktu oraz wysuwany sztyft sprawia, że pomadka w kolorze nude jest łatwa w codziennej aplikacji i nie zajmuje dużo miejsca w damskiej kosmetyczce.

Kolejny hit do ust odkryty dzięki sklepowi Puder i Krem czyli transparentna szminka o pięknym odcieniu rose nude i niesamowitym blasku. 
Również odżywia i pielęgnuje delikatny naskórek i warg, pozostawiając na nich idealnie naturalny kolor który aktualnie jest moim numerem jeden jeśli chodzi o pomadki.




Naturalne mydło przywołujące klimat Toskanii 

Naturalne mydło przywołujące klimat śródziemnomorski Toskanii o właściwościach terapeutycznych.

Naturalne mydło w kostce o piękny, odprężającym zapachu. Kostka sporych gabarytów, wystarczyła na kilka tygodni stosowania. Zabrałam je w lipcu na działkę i z powodzeniem zastąpiło mi żel pod prysznic. 
Nie wysusza skóry, zapach uprzyjemnia kąpiel :)




Żel z efektem opalenizny, który przekształca się w wodę

Pragniesz wyrównać koloryt skóry i uzyskać matowe, muśnięte lekkim słońcem wykończenie? W tym pomoże Ci samoopalający żel do twarzy Coconut Lovers Face Gel od PUPA Milano. To kosmetyk idealny nie tylko na lato.

Żel do twarzy od PUPA Milano został przetestowany dermatologicznie. Mogą go stosować posiadaczki każdego typu cery, również tej skłonnej do alergii, gdyż nie zawiera parabenów. Jego formuła została wzbogacona o specjalny polimer, który podczas aplikacji na twarz przekształca się w wodę. Przez to żel z efektem opalenizny pozostawia na skórze przyjemne uczucie świeżości bez lepkiej i tłustej warstwy.
Coconut Lovers Face Gel z olejkiem kokosowym

Delikatnie opalona skóra bez wizyty w solarium? To możliwe! Coconut Lovers Face Gel z olejkiem kokosowym i wodą kokosową ma właściwości zmiękczające i nawilżające. Nie brudzi rąk, szybko się wchłania i zapewnia opaleniznę o delikatnym wykończeniu.

W celu wygody aplikacji żel z efektem opalenizny dostępny jest w poręcznej tubce, która zmieści się w każdej damskiej kosmetyczce. COCONUT LOVERS to nowa kolekcja od marki PUPA Milano na sezon letni 2022, która łączy produkty nadające opalonej skórze złocisty blask oraz produkty, które tworzą efekt pięknej opalenizny jeszcze przed ekspozycją na słońce.

Dla tych, którzy pragną pięknej opalenizny wraz z początkiem lata, PUPA przygotowała COCONUT LOVERS FACE GEL, czyli żel do twarzy o konsystencji na bazie wody, który zapewnia natychmiastową naturalną opaleniznę o miękkim matowym wykończeniu. Żelowa formuła została wzbogacona specjalnym polimerem, który podczas aplikacji przekształca się w wodę. Pozostawia na skórze cienki film i przyjemne uczucie lekkości. Ponadto w formule znajdziesz ekologiczny olejek kokosowy i wodę kokosową o właściwościach nawilżających i zmiękczających. Efekt? Skóra muśnięta słońcem przez cały rok!


Wow! Chyba znalazłam idealny samoopalacz do twarzy!
Kocham być opalona, uwielbiam siebie w wersji muśniętej słońcem bardziej lub mniej. Dlatego też przez cały rok sięgam po samoopalacze - głownie w piance lub w mgiełce. Zawsze miałam problem z twarzą, bo choć ze znalezieniem dobrego samoopalacza do ciała nie miałam problemu, to z ładnym efektem na twarzy było o wiele trudniej. 

Ten żel ma leciutką konsystencję, jest na bazie wody. Bezproblemowo się rozprowadza cieniutką warstwą i daje lekką, naturalną opaleniznę, bez zacieków i plam. Występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: 001 Sun Kissed I 002 Sun Burned.




Marzysz aby uciec gdzieś daleko od codzienności ? Zrób to w dobrym stylu i nie zapomnij o palecie najlepszych róży i bronzerów marki TheBalm. Paleta Girls' Getaway Trio zawiera trzy nieskazitelne i intensywnie napigmentowane produkty, które z pewnością dobrze znasz - Balm Spring, Balm Beach i Balm Desert. Teraz wszystkie w jednej poręcznej palecie.

I na koniec paleta do makijażu, w której znajduje się dwa róże i bronzer. Sto lat temu miałam kosmetyki The Balm ale pamiętam, ze dobrze mi służyły.
Pięknie napigmentowane, miękkie, trwałe - nie można im nic zarzucić.

Trzy kultowe odcienie The Balm w jednej palecie: Balm Springs, Balm Beach, Balm Desert.


Zajrzyjcie koniecznie do sklepu internetowego Puder i Krem. Mnóstwo fantastycznych kosmetyków czeka!


Pozdrawiam, Aga

czwartek, 21 lutego 2019

Natural Beauty make up

Mam dziś dla Was makijaż wykonany paletką Pixi Beauty, którą już zapewne widzieliście wielokrotnie na Instagramie :) Czy kolorówka tej marki zachwyci mnie tak jak pielęgnacja?

 \
Paletka Natural Beauty to połączenie cieni matowych i metalicznych. Jest ona utrzymana w spokojnej, stonowanej kolorystyce, która przypadnie do gustu każdemu.

Cienie są dość miękkie, lekko wilgotne. Nie są absolunie suche i kredowe co ogromnie mnie cieszy. Łatwo się blendują i łączą ze sobą.

Paletka godna polecenia :)

 
W makijażu wykorzystałam kolorówkę Pixi oraz kilka innych produktów, zobaczcie:

  • Podkład Diorskin Nude 030
  • Korektor rozświetlający Becca Light
  • Puder sypki Sephora
  • Pixi Glow GildedBare
  • Paletka Natural Beauty Pixi 
  • Pomada do brwi Anastasia Beverly Hills Ash Brown
  • Tatoo Liner Kat von D
  • Szminka ArtDeco



Pozdrawiam, Aga

środa, 28 listopada 2018

Insta Glam make up

Dziś w roli głównej paleta cieni, która tej jesieni zrobiła sporo szumu w świecie makijażowym :) Mowa tu o Insta Glam od Miyo, która powstała we współpracy z influencerką BeautyVTricks.



Paleta jest świetna! Maty i błysk, stonowane dzienne kolory i takie bardziej odjechane. Uniwersalna, przemyślana paleta z niezłej jakości cieniami o dobrym nasyceniu, z którymi współpracuje się raczej bezproblemowo.


Makijaż powstał dzięki tym oto kosmetykom :)
  • Podkład Studio Skin Smashbox 0.3 Fair Neutral
  • Korektor Born This Way Too Faced Swan
  • Rozświetlacz PixiGlow Cake GildedBare Glow
  • Puder brązujący Hoola Benefit
  • Baza pod cienie Affect
  • Paleta MIYO X BEAUTYVTRICKS
  • Pomada do brwi Affect Dark
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • Żel do brwi Pupa Milano
  • Tusz do rzęs ArtDeco
  • Rzęsy magnetyczne Charlene
  • Matowa szminka w płynie Huda Beauty Icon
  • Błyszczyk Fenty Beauty


Miłego wieczoru
Pozdrawiam, Aga

czwartek, 22 listopada 2018

Fall evening make up

Dziś jest kolor, błysk i moc. Makijaż dla odważnych, nie bojących się koloru i spojrzeń innych ludzi :)

W makijażu wykorzystałam dwie paletki: limitowaną MIYO X BEAUTYVTRICKS oraz brokatową Focallure. Obie efektowne, wieczorowe. Która szczególnie wpadła mi w oko?


Paletka Miyo jest  po prostu świetna! Nie jestem zwolenniczką miękkich i dość suchych cieni ale te są naprawdę bardzo dobre. Nasycenie, aplikacja, trwałość- wszystko na piątkę! Musicie ją mieć!

Paleta Focallure z brokatami jest...wymagająca. Początkowy zachwyt wywołany efektownym błyskiem i kolorami brokatów nieco opadł. Aplikacja ich nie należy do prostych, warto mieć jakiś specjalny żel na który przykleimy brokaty.

Po szybkiej mini-recenzji obu paletek, czas na listę wszystkich kosmetyków:
  • Podkład Studio Skin Smashbox 0.3 Fair Neutral
  • Korektor Born This Way Too Faced Swan
  • Puder sypki Sephora
  • Paleta do konturowania Affect
  • Paletka do konturowania Focallure
  • Baza pod cienie Affect
  • Paleta MIYO X BEAUTYVTRICKS
  • Paletka brokatów Focallure
  • Pomada do brwi Affect Dark
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • Tusz do rzęs ArtDeco
  • Matowa szminka Artdeco High Performance Grape Juice


Co chcecie  zobaczyć za tydzień? Czekam na Wasze propozycje makijaży :)

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 18 listopada 2018

Fall For The New Classic ArtDeco

Jesienna kolekcja marki ARTDECO to połączenie klasyki z współczesnym designem. Inspiracją do powstania limitowanych opakowań były geometryczne kształty, które stanowią idealną bazę do prezentacji kosmetyków w klasycznych, jesiennych kolorach.


Cienie mogliście zobaczyć w akcji w ostatnim makijażu. Tuszu używam nieprzerwanie od ponad miesiąca a kolejny make up pokaże możliwości szminki :)

ULTRA DEEP BLACK MASCARA

Idealnie stylizuje, intensywny czarny kolor

• Pięknie podkreśla rzęsy i nadaje im intensywny czarny kolor
• Zawiera ochronny wosk Carnauba
• Specjalnie zaprojektowana szczoteczka sprawia, że tusz idealnie
rozprowadza się na całej długości rzęs, okrągłe zakończenie szczoteczki
pozwala wytuszować rzęsy w kącikach oczu
• Trwała, nie osypuje się i nie osypuje w ciągu dnia
• Odpowiednia dla wrażliwych oczu oraz dla osób noszących szkła
kontaktowe
• Nie zawiera parabenów

Maskara z silikonową, dość gęstą szczoteczką. Znakomicie rozczesuje rzęsy, nawet przy kilku warstwach nie są sklejone. Ten tusz bardzo przyjemnie mnie zaskoczył. Nie spodziewałam się rewelacji a już po pierwszym użyciu totalnie mnie kupił. 

Idealnie rozczesane, wydłużone i pogrubione rzęsy to właśnie jego zasługa. Nawet po wielu długim godzinach w pracy nie osypuje się i nie rozmazuje.

Moja tuszowa znakomitość roku  2018!

MAGNETIC PALETTE

• Gwiazdą Fall For The New Classic jest wyjątkowa kasetka magnetyczna, która zaskakuje swoją funkcjonalnością
• NOWY kształt, wysuwany mechanizm, miejsce na cienie, róże, kamuflaże oraz pudry do brwi
• Cztery nowe kolory cieni: pearly golden violin, pearly chocolate, pearly taupe, pearly illusion


Paleta magnetyczna z wysuwanym środkiem. I cztery nowe cienie o błyszczącym finiszu. Miękkie, aksamitne, nasycone, idealnie się blendują. 


Bardzo udane cienie, zarówno pod względem jakości jak i gamy kolorystycznej. Moje serce skradł zdecydowanie Pearly Illusion - niejednoznaczny odcień z efektem benzyny.


HIGH PERFORMANCE LIPSTICK

Intensywna pomadka do ust

Pomadka Artdeco High Performance posiada wyjątkowo lekką i jedwabistą konsystencję, pozwalającą na równomierne rozprowadzenie koloru. Dzięki temu usta wyglądają uwodzicielsko pięknie. Specjalne składniki powodują optyczne powiększenie ust. Pantenol i witamina E pielęgnują usta, sprawiając, że są one kusząco miękkie.


Szminka o jedwabistej konsystencji i matowym finiszu. Mimo matowego wykończenia nie wysusza ust i nie podkreśla suchych skórek. Mam odcień mat Grape Juice czyi przybrudzony dość ciemny chłodny róż. 


Jesienna kolekcja ArtDeco Fall For The New Classic urzeka kolorami i wykończeniami. Znajdziemy tu jesienne, głębokie odcienie o różnych finiszach. Jest super i tyle Wam powiem :))

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 15 listopada 2018

Autumn green make up

Jest wreszcie make up hurra! I za tydzień też będzie :) Ogarnęłam w długi weekend dwa makijaże i obiecałam sama sobie, że raz w tygodniu wygospodaruję czas by coś dla was przygotować. 

 
Inspiracją do stworzenia tego makijażu były najnowsze kolory cieni ArtDeco Fall For The New Classic. Zwłaszcza jeden- Pearly Illusion, cudowny zielonkawy kameleon. Cienie te pokażę Wam w sobotę, mam w planach recenzję paletki i szminki z jesiennej kolekcji :)


Czas na listę kosmetyków:

  • Podkład Studio Skin Smashbox 0.3 Fair Neutral
  • Korektor Born This Way Too Faced Swan
  • Puder sypki Sephora
  • Paleta do konturowania Affect
  • Baza pod cienie Affect
  • Paleta cieni Zoeva Matte
  • Paletka cieni Fall For The New Classic ArtDeco
  • Pomada do brwi Affect Dark
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • Tusz do rzęs ArtDeco
  • Matowa szminka Huda Beauty Medusa



Jestem zauroczona cieniami z paletki ArtDeco. Są miękkie, jakby kremowe, nie osypują się i cudownie  rozcierają.Więcej o nich w sobotę, już teraz Was zapraszam na recenzję :)

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 23 sierpnia 2018

Violet glam make up i recenzja ArtDeco

Ostatnio mnie mało na blogu, wiem i przepraszam. Mam nadzieję, że za kilka dni ogarnę wszystkie obowiązki na tyle, by wrócić do codziennego blogowania. Gdy lato się skończy, skończą się też weekendy na działce i będę tylko Wasza :)

Dziś kolejny ciepły makijaż z akcentem fioletu :) Taki szybko zmalowany i sfotografowany.


Dymek w ciepłym brązie i, by nie było nudno, dodałam fioletowe akcenty w postaci rozświetlenia środka ruchomej powieki oraz pokrycia dolnych rzęs tym samym metalicznym cieniem. I wyszło takie coś :)



Oto lista kosmetyków, użytych w tym makijażu:

  • podkład mineralny Ecolore Olive 3
  • puder utrwalający Affect
  • paletka do konturowania Affect
  • puder brązujący ArtDeco 2
  • czarny Skinny Liner Pupa Milano
  • kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • paletka cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • rozświetlacz w kremie 05 Unicorn Violet Wings of Color AA
  • czarna maskara Mega Multipler Revlon
  • pomadka HydraCare ArtDeco 40 Nature Oasis


Przy okazji dzisiejszego makijażu chciałabym zrecenzować dwa kosmetyki marki ArtDeco - puder brązujący oraz szminkę nawilżającą :)


Oba kosmetyki dzielnie służą mi przez całe wakacje, zarówno do minimalistycznych lekkich makijaży jak i tych mocniejszych, na większe wyjścia.


Puder brązujący do twarzy i ciała Bronzing Magnum Powder


Pierwsze, czym się zachwyciłam, to niezwykłej urody puzderko z niesamowitym zdobieniem na wierzchu. Puder ten zamknięty jest w kasetce z dużym okrągłym lusterkiem. Ma aż 18 g więc wystarczy na bardzo długo, zwłaszcza że stosuję go najczęściej na twarz, rzadko na szyję i dekolt.

Ma raczej subtelny, mało wyczuwalny zapach. A jaki daje efekt? Nie jest to płaski mat, nie ma też drobinek. Daje wykończenie satynowe, delikatnie połyskujące, dzięki czemu wtapia się w skórę i nie daje pudrowej warstwy.

Odcień jest raczej neutralny w kierunku ciepłego. Nie jest ceglasty, co mnie ogromnie cieszy.

Nie robi plam na skórze, nie wyciera się zbyt szybko, nie migruje.
Podsumowując - lubimy się  :)


 Szminka nawilżająca HydraCare Lipstick

Charakterystyczne dla pomadek ArtDeco opakowanie. Ciężkie i solidne, mam szminkę tej marki która służy mi już od dawna a opakowanie wciąż wygląda jak nowe.

Szminka o mokrej formule i lekkiej konsystencji, idealnie sunie po ustach. Efekt nawilżenia jest wyczuwalny od razu! Nie podkreśla suchych skórek, daje efekt gładkich i nawilżonych ust. Do tego ten fantastyczny kolor! Piękny neutralny brąz Nature Oasis 40.

To mój nr 1 wśród szminek tego lata!


I na sam koniec swatche obu produktów :) Któryś wpadł Wam w oko? 

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 1 marca 2018

Natural shadow make up i szminka Mat Performance Kimono Rose 50 ArtDeco

Cześć czołem w czwartek! Przygotowałam dla Was kolejny makijaż w naturalnej spokojnej tonacji. Karnawał za nami i jakoś chodzą za mną takie wyciszone kolorystycznie make upy :))


Spokojny brąz na oczach,stonowany róż na ustach... czego chcieć więcej :) Takie makijaże są uniwersalne, w zależności od tego czy dodamy mocną kreskę i sztuczne rzęsy, mogą być dzienne lub wieczorowe. 



  • Podkład Made to Last Pupa Milano 02
  • Korektor Magic Helena Rubinstein 02
  • Paleta do konturowania Pupa Milano
  • Róż Crystal Garden ArtDeco
  • Paleta cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • Kredka do brwi Pupa Milano 003
  • Żel do brwi Pupa Milano 003
  • Liquid Eye Liner Giordani Gold Oriflame
  • 2 in 1 Angled Kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • Tusz do rzęs Revlon Mega Multiplier
  • Szminka MAT Performance Kimono Rose 50 ArtDeco

I czas na recenzję szminki którą mam na ustach w tym makijażu :) Oto Mat Performance Kimono Rose 50 ArtDeco.

  • Ultramatowa pomadka do ust
  • Intensywny kolor 
  • Delikatna kremowa konsystencja
  • Nie zawiera parabenów
  • Zawiera krzemionkę Silica, która matuje oraz ułatwia aplikację pomadki



Szminka znajduje się w czarnym eleganckim opakowaniu. Ma dość kremową konsystencję, mimo matowego wykończenia. Pokrywa usta równomiernie, daje nasycony i piękny kolor. Nie jest to płaski nieestetyczny mat podkreślający suche skórki, raczej naturalny matowy nieco finisz.

Pochodzi ona z zimowej kolekcji świątecznej Art of Beauty. Kolekcja ta powstała we współpracy z wielokrotnie nagradzanym wietnamskim artystą Oanh Pham Phu. Łącząc azjatyckie tradycje z wpływami kultury europejskiej, wykorzystuje on w swoich dziełach sztukę kaligrafii.


Posiadam odcień Kimono Rose 50 czyli dość brudny, neutralny ale nie chłodny odcień różu. Nie jest  on jasny, raczej średni. 

Szminka Mat Performance idealnie podkreśla usta dając naturalny efekt. Znika powoli, jest dość trwała. Dobrze ją mieć, pasuje do przeróżnych makijaży :)



Pozdrawiam, Aga

czwartek, 22 lutego 2018

Brown make up i podkład Made to Last Pupa Milano

W makijażowym czwartku, oprócz oczywistego pokazania Wam makijażu (Dorota, prosiłaś o brązy) chciałabym opowiedzieć Wam o podkładzie Made to Last Pupa Milano. Gotowi? Ciekawi? No to zaczynamy!


Makijaż w brązach, stonowany, raczej ciepły, zwłaszcza jeśli chodzi o oczy. Muszę przyznać, że lubię te ciepłe podkreślenie moich tęczówek :)

Podkład Made to Last Pupa Milano

"Ekstremalnie długotrwały podkład dla wszystkich typów cery. Komfortowa formuła, nie powoduje uczucia wysuszenia ani ściągnięcia skóry. Eksluzywne pigmenty Last&Fix stapiają się ze skórą, sprawiając, że staje się jedwabista w dotyku. Krycie średnie do wysokiego.
Efekt - makijaż wygląda tak świeżo, jak zaraz po aplikacji - nie zmienia koloru, nie ściera się w wyniku wysokich temperatur czy wilgoci. Skóra jest naturalnie zmatowiona i wygląda nieskazitelnie przez cały dzień, bez potrzeby poprawek i zawsze bez efektu maski."

Podkład znajduje się w szklanej, matowej buteleczce z czarnym plastikowym dozownikiem, który działa bez zacinania się, bardzo płynnie podaje nam produkt. 

Konsystencja, o dziwo (jak na podkład kryjący) jest raczej płynna, uff! Spodziewałam się czegoś topornego i gęstego. Bezproblemowo rozprowadza się po skórze, nie robiąc smug. 

W moim posiadaniu jest kolor 02, jest to neutralny beż bez różowych tonów. Nieco ubolewam, że nie otrzymałam do testów odcienia najjaśniejszego czyli 01, który zdecydowanie bardziej mi pasuje zimą.


Podkład daje satynowo-matowe wykończenie, nie jest to płaski mat a raczej delikatnie i naturalnie zmatowiona skóra. Fajnie chowa rozszerzone pory, zwłaszcza na zdjęciach. Przypudrowany, przez kilka godzin nie świeci się. Niestety, czasami lubi podkreślić suche skórki, które często towarzyszą mojemu nosowi o tej porze roku. Nie jest to jakoś mocno widoczne ale mnie nieco irytuje.


Podsumowując, uwielbiam ten podkład ... do zdjęć. Daje spore krycie, finisz naturalnie matowy, efekt wygładzenia skóry. Na co dzień jednak preferuję lżejsze, bardziej rozświetlające podkłady. 
Dla fanek mocnego krycia, o skórze mieszanej, nie przesuszonej będzie w sam raz.


Okej, wracamy do naszego makijażu. Oprócz zrecenzowanego przed kilkoma chwilami podkładem, użyłam też kilku innych produktów. Oto lista:
  • Podkład Made to Last Pupa Milano 02
  • Korektor Magic Helena Rubinstein 02
  • Paleta do konturowania Pupa Milano
  • Róż Crystal Garden ArtDeco
  • Paleta cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • Kredka do brwi Pupa Milano 003
  • Żel do brwi Pupa Milano 003
  • Liquid Eye Liner Giordani Gold Oriflame
  • 2 in 1 Angled Kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • Tusz do rzęs Revlon Mega Multiplier
  • szminka Avon Mark Street s\Style(na zdjęciu jest omyłkowo szminka ArtDeco)

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 8 lutego 2018

Sparkle Brown make up

Makijażowy czwartek na tapecie a w  nim makijaż w brązach z delikatnym karnawałowym akcentem. wszakże ostatni weekend karnawału przed nami :)


Postanowiłam zmalować coś w spokojnej , ciepłej tonacji i okrasić odrobiną złota. Makijaż wieczorowy, idealny dla osób, które nie przepadają za feerią barw i dużą ilością błysku :)


Do wykonania makijażu użyłam następujących kosmetyków:
  • Podkład Synchro Skin Shiseido 2 Golden
  • Paleta do konturowania Pupa Milano
  • Róż Crystal Garden ArtDeco
  • Paletka T22 Make up Atelier Paris
  • Kredka do brwi Pupa Milano 003
  • Żel do brwi Pupa Milano 003
  • Liquid Eye Liner Giordani Gold Oriflame
  • 2 in 1 Angled Kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • Tusz do rzęs Revlon Mega Multiplier
  • Wieżyczka cieni sypkich Glazel Visage
  • Szminka The Body Shop 230 Colour Crush

Mam nadzieję, że Was zainspirowałam do stworzenia podobnego mejkapu :)

Pozdrawiam, Aga