Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Provocater. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Provocater. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lipca 2018

Bisquit Tan i efekt lustra Metal Glass by Provocater

Nude to moje drugie imię :) Chciałabym pokazać Wam, ze manicure nude wcale nie musi być nudny i jednostajny. Dziś kolejna stylizacja w stonowanym kolorze, nie byłabym sobą gdybym nie dodała czegoś z pazurkiem :)))


Manicure nude świeci swoje trumfy już od dawna. Jest subtelny, uniwersalny i pasuje do każdej stylizacji.

Po raz drugi już na blogu piękna hybryda Bisquit Tan od Provocater. Ten kolor uzależnia i to na długo. Połączyłam go z pyłkiem o efekcie lustra Metal Glass, również marki Provocater.
Co sądzicie o tym zdobieniu?



Pozdrawiam, Aga

środa, 11 lipca 2018

Nude Pink with Sequin by Provocater

Dziś rano wyjęłam pudło z lakierami hybrydowymi by wybrać nowy kolor. I znowu stanęło na odcieniu nude, wybaczcie :) Choć mam całą feerię barw, nieprzerwanie ciągnie mnie do pasteli i stonowanych jasnych kolorów, to jest silniejsze ode mnie :) I tym sposobem na paznokciach wylądował Nude Pink który niewiele ma wspólnego z różem oraz pyłek Sequin marki Provocater.


Nude Pink na pierwszy rzut oka jest mocno rozbieloną bardzo stonowaną brzoskwinią, gdy jednak dobrze się przypatrzę, zauważę w niej cieplejsze, nawet lekko żółtawe tony. By nie był to kolejny nudny manicure, miejsce tuż przy nasadzie ozdobiłam pięknym efektem Sequin, również Provocater.

Jak Wam się podoba?


Pozdrawiam, Aga

środa, 27 czerwca 2018

Krok po kroku z hybrydami Provocater

Czas na odkrycie nowej marki hybrydowej, co Wy na to? :)  Provocater moją uwagę skutecznie przyciągnęła oryginalnymi buteleczkami. Strzeliste, smukłe i zupełnie inne niż pozostałych firm. Ale czy zawartość tych pięknych i oryginalnych buteleczek dorównuje opakowaniom?


Trafił do mnie dwa tygodnie temu zestaw, zawierający wszystkie niezbędne rzeczy, potrzebne do wykonania manicure hybrydowego.

Zachwycająca, kompaktowa lampa LED, która jest świetnie skonstruowana (płaski dysk i chowane nóżki) od razu zdobyła moje serce. Mimo, że jest niewielka, mieści cała dłoń. Oprócz tego idealnie nadaje się do przenoszenia jej choćby w torebce! Jej moc to 24W, znakomicie utwardza każdą hybrydę oraz paint żele. 

Mój zestaw, oprócz lampy, zawiera płyny (cleaner i remover) oliwkę w żelu do skórek i paznokci o zapachu banana, oraz bazę hard, top no wipe, kilka wybranych przeze mnie kolorów i dwa pyłki do zdobień.

Co mi się jeszcze podoba w ofercie marki Provocater? Dwie pojemności lakierów hybrydowych. Mamy tu zarówno duże buteleczki 7 ml jak i maleństwa kryjące w sobie 4 ml (idealne na nietypowe, rzadziej stosowane kolory)

Przygotowałam dla Was krótki przewodnik, jak aplikuję hybrydy Provocater. Do dzieła!





Pierwszy krok to tradycyjny manicure- odsuwam skórki, piłuję paznokcie. Przemywam płytkę cleanerem i aplikuję cienką warstwę bazy hard, która utwardzam w lampie (30 sekund)


Gdy baza zostanie utwardzona, nakładam cienką warstwą kolor. Hybrydy Provocater są dość gęste, nie spływają z płytki. Rozkładają się równo na niej i samopoziomują. Bardzo wygodny pędzelek i jeszcze bardziej komfortowy trzonek nakrętki, który genialnie leży w dłoni! Po utwardzeniu (30 sekund) aplikuję drugą warstwę koloru i znów wkładam rękę do lampy na 30 sekund.




I na koniec top, najczęściej wybieram wersję No Wipe bez konieczności przemywania cleanerem. Utwardzam top przez 60 sekund.  


 
Na początek wybrałam odcień nude (a jakże!) Jest to jasny, przypudrowany róż Bisquit Tan 100. Absolutnie piękny. Jest neutralny, ma nawet niesamowicie subtelne morelowe nuty i fantastycznie współgra ze skórą. To będzie mój namber łan jeśli chodzi o odcienie nude w tonacji różu!


Mam jeszcze kilka kolorów, które na pewno pojawią się na blogu, pobawię się też pyłkami :)


Pozdrawiam, Aga

czwartek, 21 czerwca 2018

Soft Glam make up

Dziś od 6 rana jestem na nogach, ale znalazłam chwilę by zmalować dla Was jakiś make up :) Nie miałam czasu na zabawę techniką i kolorami, dlatego makijaż kolorystycznie stonowany. 


Gdyby nie te nietypowe błyszczące akcenty przy oku, byłby z niego fajny ślubniak, zgodzicie się ze mną? Moja ulubiona paleta barw, podkreślone oko i lekkie usta :)


Zobaczcie, kilka kosmetyków i wyszedł całkiem fajny makijaż :)
  • podkład Perfectionist Estee Lauder 2N1
  • korektor Magic Concelaer Helena Rubinstein
  • paleta do konturowania Pupa Milano
  • paleta cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • metaliczny pyłek Provocater 
  • czarny eyeliner Eveline
  • czarny tusz do rzęs Eveline
  • matowa szminka w płynie Oh! My Lips Matt Lip Kit 04 Sweet Lips Eveline

I takie pytanie :) Brałyście ślub? Jaki makijaż miałyście na sobie? Co powiecie na serię makijaży ślubnych?

Pozdrawiam, Aga