Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 lutego 2019

Navy brown make up

Make up stworzony w godzinę, łącznie ze zdjęciami :)) Jedna wolna godzina przed pójściem do pracy zaowocowała tym oto makijażem.



Miał to być zwykły ciemny dymek, oparty na ciepłym brązie i czerni, ale nie byłabym sobą, gdybym nie dodała czegoś nietypowego jak foliowy granatowy cień i brokatowe piegi-cekiny.



Pełna lista kosmetyków wygląda tak:

Diorskin Nude 030
Born This Way Naturally Radiant Medium Too Faced
Sypki puder Sephora
Contouring&Strobing Palette Pupa Milano
Rozświetlacz Glow Pupa Milano 002
Tatoo Liner Kat von D
Volume  Effet Faux Cils  The Curler YSL
Soft Glam Anastasia Beverly Hills
Volcano Goddess Becca
Brokatowe piegi Klepach 928
Ultra HD Gel  Revlon 760


Pozdrawiam, Aga

czwartek, 18 października 2018

Norvina make up

Dziś na blogu premiera paletki Norvina od Anastasia Beverly Hills. Od dawna ostrzyłam sobie na nią zęby i wreszcie jest moja!


Typowo wieczorowa propozycja. Są kolory, jest błysk i mocne usta. Na bogato! W makijażu użyłam tez rzęs magnetycznych (na zdjęciu z kosmetykami ich zabrakło przez przypadek).


A czego użyłam?

  • podkład Studio Skin 15 Hour Wear Hydrating Smashbox 0.3 (jest naprawdę jasny, na zdjęciach opaliłam go bronzerem)
  • korektor Born This Way Too Faced Swan
  • puder sypki Sephora
  • paleta do konturowania Affect
  • baza pod cienie Affect
  • paleta cieni Norvina ABH
  • kajal Revlon Fig
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • czarna maskara Full Action Sephora
  • pomada do brwi Affect Dark
  • matowa szminka Plumeria ABH

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 4 października 2018

Fall with Sephora make up

Dziś na InstaStory wrzuciłam kilka relacji makijażowch :) Tak, znalazłam czas i zmalowałam dla Was make up. Tym razem natchnęła mnie piękna paleta Zoeva i stworzyłam makijaż utrzymany w jesiennej tonacji.


Makijaż w stylu cut-crease, łączący w sobie maty i błysk. Wykorzystałam w nim wiele moich nowości z Sephory i mam już kilka ulubieńców ale póki co, sza :) Będą na pewno recenzje.



Większość produktów znajdziecie w perfumeriach Sephora :)


  • podkład Studio Skin 15 Hour Wear Hydrating Smashbox 0.3 (jest naprawdę jasny, na zdjęciach opaliłam go bronzerem)
  • korektor Born This Way Too Faced Swan
  • puder sypki Sephora
  • paleta do konturowania Affect
  • baza pod cienie Affect
  • paleta cieni Matte Zoeva
  • paleta cieni Nude Spectrum Zoeva
  • kajal Revlon Fig
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • czarna maskara Full Action Sephora
  • pomada do brwi Affect Dark
  • matowa szminka w płynie Huda Beauty  Trophy Wife



Mam nadzieję że makijaż przypadł Wam do gustu :)

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 13 września 2018

Długotrwała pomadka ColorStay Overtime Lipcolor Revlon

Pomadka to chyba kosmetyk który znika najszybciej z naszej twarzy, prawda? Dlatego od dawna jestem wielką fanką szminek zastygających, o przedłużonej trwałości. Przetestowałam mnóstwo różnych firm i produktów z tej kategorii,do jednych wracam regularnie, inne nie zadowoliły mnie na tyle, bym kupiła je ponownie. Dziś opowiem Wam o nowości od Revlon :) 


Najnowsze pomadki Revlon ColorStay Overtime pozwalają w szybki i łatwy sposób uzyskać piękne, błyszczące usta o długotrwałym kolorze.
Revlon ColorStay Overtime Lipcolor to dwie formuły zamknięte w jednym opakowaniu. Z jednej strony znajduje się pomadka w płynie wykorzystująca technologię Revlon ColorStay, dzięki której kolor utrzymuje się aż do 16 godzin bez potrzeby poprawiania makijażu, natomiast z drugiej strony – wzbogacony o wyciąg z rumianku i soi, bezbarwny top coat, który nawilża usta i pięknie je nabłyszcza.
CECHY / KORZYŚCI / GŁÓWNE SKŁADNIKI:
  • Kolor i połysk, które utrzymują się przez cały dzień
  • Kremowa formuła umożliwia łatwą aplikację i zapewnia perfekcyjny makijaż aż do 16 godzin
  • Bezbarwny top coat zawiera ekstrakt z rumianku i soi, dzięki czemu usta są wygładzone, nawilżone i optycznie
  • powiększone
  • Pomadka nie ściera się i nie wysusza ust
  • Dwa kroki dla uzyskania długotrwałego makijażu ust – nałóż pomadkę, odczekaj 60 sekund i zastosuj
  • nabłyszczający top coat


Posiadam dwa odcienie tej szminki: jasny stonowany brudny róż Unlimited Mulberry oraz ciepły brąz z domieszką rdzy w tle Always Sienna

Szminka ColorStay Overtime składa się z dwóch formuł, w jednej znajduje się kolor a w drugiej bezbarwny błyszczyk. Po aplikacji koloru należy odczekać ok 1-2 minuty by szminka zastygła. Początkowo cieszyłam się, że będę mogła wykorzystywać ją w dwojaki sposób, uzyskując matowy lub błyszczący finisz. Jednak gdy nie pokryjemy na koniec ust błyszczykiem, wargi będą cały czas lepkie i dość klejące. Dlatego błyszczyk obowiązkowo, ewentualnie lekkie przypudrowanie ust które zniweluje lepkość.


Nie wiem czym jest to uwarunkowane, ale jaśniejsza pomadka nie jest tak kryjąca jak ta ciemniejsza. Jest nieco przejrzysta, nie ma głębokiego krycia.


Obie szminki  za to niezwykle trwałe! Revlon przyzwyczaił nas do swej linii Colorstay i cieszę się ogromnie, że ukazały się  niej pomadki w płynie. Pod względem trwałości pobiły nawet moje ulubione Matte Me Sleek (płynne Golden Rose nie  nawet w połowie tak trwałe). Nie wycierają się, nie znikają podczas jedzenia czy picia. Kilkanaście godzin nieskazitelnego makijażu ust, jestem pod wrażeniem! 


Ciężko je usunąć płynem micelarnym, mleczkiem czy olejkiem do demakijażu. Nawet podczas pocierania nie znikają!  W żadnej sytuacji mnie jeszcze nie zawiodły i na pewno skuszeęsię na więcej kolorów.


Macie? Znacie? Lubicie?

Pozdrawiam, Aga

Ps. Dziś miał być makijaż ale mam od rana urwanie głowy, wybaczcie :*

czwartek, 6 września 2018

Spicy Nudes make up i recenzja paletki Pupa Milano

Dziś make up oparty na spokojnej i naturalnej palecie barw, co nie oznacza że nudny lub codzienny, o nie :) Nowa paleta cieni Spicy Nudes od Pupa Milano zainspirowała mnie do pewnego szaleństwa makijażowego :)


Zaczęłam spokojnie, wręcz zachowawczo a potem... potem jakoś tak wyszło :)) Błysk, mocne usta, złote akcenty, jednym słowem- zaszalałam i to konkretnie!



Do tego szaleństwa makijażowego nie potrzebowałam zbyt wielu kosmetyków, zobaczcie:

  • podkład mineralny Ecolore 3 Olive
  • paletka do konturowania Affect
  • baza pod cienie Affect
  • paletka cieni Spicy Nudes Pupa Milano
  • skinny liner Pupa Milano
  • angled kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • czarna maskara Mega Multiplier Revlon
  • pomada do brwi Dark Affect
  • matowa szminka Matte Me Velvet Slipper Sleek
  • złoty pyłek 


Przy okazji makijażowego czwartku, przygotowałam dla Was recenzję najnowszej palety cieni Spicy Nudes od Pupa Milano. Jesteście ciekawi moich wrażeń?

PUPA MAKE UP STORIES PALETTE OF 10 MULTI-FINISH EYESHADOWS

Stwórz swój własny, wyjątkowy makijaż z 10 niesamowitymi kolorami cieni do powiek w 3 rodzajach wykończenia i luksusowej konsystencji.Aksamitnie matowa formuła jest łatwa w aplikacji i idealna do cieniowania powieki oraz podkreślania głębi spojrzenia.Satynowa formuła jest lekka i drobno zmielona. Idealna do lekkich makijaży o niskim poziomie kontrastu.Metaliczna formuła, o kremowej, wtapiającej się w skórę konsystencji nadaje niezwykły efekt rozświetlenia powieki.Efekt? Niewyczerpane możliwości makijażu.



Paleta zawiera 10 cieni o trzech różnych finiszach: mat, satyna i metalik. Występuje ona w trzech wersjach kolorystycznych, ja zdecydowałam się na najbardziej naturalną czyli Spicy Nudes.


Są to różne odcienie beżu (od chłodnego po ciepły), brązów i odcieni miedzi. Jest też czerń z drobinkami. 

Cienie są dość miękkie ale nie pylą się przesadnie. Mają naprawdę fajne nasycenie, zobaczcie na swatche które nakładałam na suchą skórę czubkiem palca, bez żadnych baz itp.

Blendowanie tych cieni jest dziecinne proste, kolory cudnie się przenikają między sobą. 

Paleta jest bardzo przemyślana, kolory pięknie się ze sobą łączą i uzupełniają. Nie ma tu nic przypadkowego.


Bardzo ją polecam :) Wyczarujemy nią zarówno dzienne zwyklaki jak i wieczorowe makijaże więc jest naprawdę uniwersalna.

Pozdrawiam, Aga

Ps. Na pierwszym zdjęciu widzicie moje nowe pędzle Nanshy, wkrótce je zrecenzuję, teraz tylko napiszę ... woooow!

czwartek, 23 sierpnia 2018

Violet glam make up i recenzja ArtDeco

Ostatnio mnie mało na blogu, wiem i przepraszam. Mam nadzieję, że za kilka dni ogarnę wszystkie obowiązki na tyle, by wrócić do codziennego blogowania. Gdy lato się skończy, skończą się też weekendy na działce i będę tylko Wasza :)

Dziś kolejny ciepły makijaż z akcentem fioletu :) Taki szybko zmalowany i sfotografowany.


Dymek w ciepłym brązie i, by nie było nudno, dodałam fioletowe akcenty w postaci rozświetlenia środka ruchomej powieki oraz pokrycia dolnych rzęs tym samym metalicznym cieniem. I wyszło takie coś :)



Oto lista kosmetyków, użytych w tym makijażu:

  • podkład mineralny Ecolore Olive 3
  • puder utrwalający Affect
  • paletka do konturowania Affect
  • puder brązujący ArtDeco 2
  • czarny Skinny Liner Pupa Milano
  • kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • paletka cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • rozświetlacz w kremie 05 Unicorn Violet Wings of Color AA
  • czarna maskara Mega Multipler Revlon
  • pomadka HydraCare ArtDeco 40 Nature Oasis


Przy okazji dzisiejszego makijażu chciałabym zrecenzować dwa kosmetyki marki ArtDeco - puder brązujący oraz szminkę nawilżającą :)


Oba kosmetyki dzielnie służą mi przez całe wakacje, zarówno do minimalistycznych lekkich makijaży jak i tych mocniejszych, na większe wyjścia.


Puder brązujący do twarzy i ciała Bronzing Magnum Powder


Pierwsze, czym się zachwyciłam, to niezwykłej urody puzderko z niesamowitym zdobieniem na wierzchu. Puder ten zamknięty jest w kasetce z dużym okrągłym lusterkiem. Ma aż 18 g więc wystarczy na bardzo długo, zwłaszcza że stosuję go najczęściej na twarz, rzadko na szyję i dekolt.

Ma raczej subtelny, mało wyczuwalny zapach. A jaki daje efekt? Nie jest to płaski mat, nie ma też drobinek. Daje wykończenie satynowe, delikatnie połyskujące, dzięki czemu wtapia się w skórę i nie daje pudrowej warstwy.

Odcień jest raczej neutralny w kierunku ciepłego. Nie jest ceglasty, co mnie ogromnie cieszy.

Nie robi plam na skórze, nie wyciera się zbyt szybko, nie migruje.
Podsumowując - lubimy się  :)


 Szminka nawilżająca HydraCare Lipstick

Charakterystyczne dla pomadek ArtDeco opakowanie. Ciężkie i solidne, mam szminkę tej marki która służy mi już od dawna a opakowanie wciąż wygląda jak nowe.

Szminka o mokrej formule i lekkiej konsystencji, idealnie sunie po ustach. Efekt nawilżenia jest wyczuwalny od razu! Nie podkreśla suchych skórek, daje efekt gładkich i nawilżonych ust. Do tego ten fantastyczny kolor! Piękny neutralny brąz Nature Oasis 40.

To mój nr 1 wśród szminek tego lata!


I na sam koniec swatche obu produktów :) Któryś wpadł Wam w oko? 

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 12 lipca 2018

Copper sparkle make up

Czas chyba zainwestować w nową paletkę cieni, która będzie miała za zadanie zainspirować mnie do stworzenia czegoś niebanalnego, artystycznego. Dziś bowiem po raz kolejny naturalny makijaż z lekkim błyszczącym akcentem. Lubię to :)


Opowiem Wam historię tego makijażu. Otóż, rano wstałam z planem zupełnie innego wpisu, chciałam dla Was w ramach makijażowego czwartku zrecenzować dwie szminki w płynie Revlon, gdyż na zrobienie makijażu nie znalazłabym czasu:/ Jednak uświadomiłam sobie, że to kolejny tydzień bez make up'u. Gdy wróciłam z porannych sesji, poprawiłam to co miałam już na twarzy, dorzuciłam miedziany brokat i szybko złapałam za aparat. I jest!


Skromna lista kosmetyków :) Moi faworyci w codziennym makijażu, po te produkty sięgam najczęściej:

  • podkład mineralny Olive 3 Ecolore (teraz nieco za jasny, przyciemniam się bronzerem Diani)
  • puder brązujacy Ballos Ecolore
  • Contour Kit Oriflame
  • paletka cieni T20 Make up Atelier Paris
  • czarny eyeliner Eveline
  • czarny tusz Eveline
  • brokat no name
  • szminka  w płynie Colorstay Overtime Unlimited Mulberry Revlon



Zostawiam Was z makijażem a sama wracam do pracy. Może w komentarzach podsuniecie jakieś pomysły na następne makijaże?

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 14 czerwca 2018

Sailor make up i recenzja Contour Kit Oriflame

Hej marynarzu! I cała reszto! Mam dziś dla Was banalnie prosty makijaż w żeglarskim wydaniu. Gotowi na morską podróż?


Jak już wspomniałam, makijaż nie jest skomplikowany. Główną rolę grają tu soczyście czerwone usta i efektowna, granatowo-fioletowa kreska (zrobicie ją bardzo prosto. Najpierw narysujcie czarną kreskę eyelinerem, potem przy pomocy sypkich cieni i odrobiny żelu pod oczu, np. Floslek, dodajcie jej koloru)

Lista kosmetyków, jak zawsze, nie jest długa :)


  • podkład Synchro Skin Shiseido Golden 2
  • korektor pod oczy Magic Helena Rubinstein 02
  • Contour Kit The One Oriflame
  • matowy cień w płynie Gentle Breige Oriflame
  • paletka matowych cieni T20 Make-up Atelier Paris
  • czarny eyeliner Giordani Gold Oriflame
  • sypkie cienie Glazel Visage
  • czarna maska Revlon
  • czerwona szminka w płynie Giordani Gold Iconic Elixir Ruby Red Oriflame



 I czas na recenzję zestawu do konturowania marki Oriflame :)

Contour Kit The One Oriflame

Zestaw do konturowania, dzięki któremu "wyrzeźbisz" rysy twarzy do perfekcji. W zestawie znajdują się trzy odcienie, mające za zadanie definiować, rozświetlać i ożywiać twarz. Zaakcentuj to, co najpiękniejsze niczym profesjonaliści. Jedwabiste pudrowe formuły zapewniają doskonałe rozprowadzenie i przyleganie kosmetyków do skóry.



Zestaw do konturowania zawiera puder brązujący/modelujący, rozświetlacz i róż. Zamknięty jest w eleganckiej kasetce z lusterkiem.


Bronzer jest matowy, róż delikatnie satynowy, zaś rozświetlacz daje subtelny i gładki połysk. Nie sposób sobie zrobić krzywdę, czy przedawkować te produkty. Konsystencja jest raczej miękka, nie sucha czyli pylista. Pędzel nie nabiera za dużo produktu, raczej niewielkie ilości by móc budować efekt.


Puder do konturowania jest dość jasny, zobaczcie jak ginie na mojej opalonej dłoni. Odcień neutralny w kierunku ciepłych tonów choć nie daje rudych plam. Rozświetlacz to chłodny jasny beż, róż z kolei rozmielona truskawka z brzoskwinią.

Zestaw idealny dla niewprawionych osób choć i te doświadczone go polubią. Tak ja ja :)

czwartek, 24 maja 2018

Chameleon make up

Zaczęło się niewinnie, od zwykłego, stonowanego makijażu. Potem pomyślałam, że nie będę Was zanudzać kolejnym dzienniakiem i dorzuciłam kilka połyskujących kolorów. I tak powstał chameleon make up.


Przy otwartych oczach prezentuje się niewinnie, ale nie dajcie się zwieść! Tu i ówdzie przebłyskuje kolor, który rozkwita dopiero gdy zamknę oczy.


Lista kosmetyków nie jest imponująca, do tradycyjnego zestawu dorzuciłam dwie wieżyczki sypkich cieni, dzięki którym makijaż stał się niebanalny.


  • Podkład Ideal Match Wings of Color AA 203 Vanilla
  • Korektor w płynie All Day Long Wings of Color AA 02 Fairy
  • Zestaw do konturowania twarzy The One Oriflame
  • Paletka cieni T20 Make up Atelier Paris
  • Dwie wieżyczki sypki cieni Glazel Visage
  • Granatowy cień MAC
  • Czarna kredka Eveline Cosmetics
  • Czarny eyeliner Eveline Cosmetics
  • Czarna maskara Eveline Cosmetics
  • Matte Lipcolor Ultra HD Revlon 630 Seduction



Lubicie takie kolorowanki na powiekach? Czekam też na Wasze życzenia odnośnie kolejnego makijażu :)

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 17 maja 2018

Aubergine make up

Dzisiejsza propozycja makijażu utrzymana jest w tonacji raczej jesiennej. Do makijażu oczu wykorzystałam jedną z moich ulubionych paletek cieni, znajdziemy tu między innymi oberżynę, czy chłodne bordo. 


W makijażu skupiłam się tym razem na oczach, które mają dość wyrazisty kolor i są ekspresyjnie podkreślone. Usta, dla odmiany, stonowane, matowe, w kolorze brudnego różu. 


Moja fobia dotycząca płynnych fluidów ma się w najlepsze, dlatego od kilku tygodni sięgam wyłącznie po podkłady mineralne, z czego cieszy się bardzo moja skóra :)

Dziś użyłam takich oto kosmetyków:

  • Podkład mineralny Ecolore Olive 3
  • Puder matujący Ecolore
  • Rozświetlacz Nightlight Ecolore
  • Puder brązujący Hoola Benefit
  • Róż Hervana Benefit
  • Paleta cieni satynowych T10 Make up Atelier Paris
  • Czarny kajal Couleur Caramel
  • Czarny eyeliner Eveline
  • maskara Mega-Multipiler Revlon
  • Matowa szminka Matte Me Shabby Chic Sleek




Pozdrawiam, Aga

czwartek, 15 marca 2018

Purple make up i kolekcja Material Luxury Pupa Milano

Hej ho! W makijażowym czwartku make up wyrazisty, z mocnym akcentem kolorystycznym. Co Wy na to? Przy okazji zrecenzuję dla Was dwa kosmetyki z wiosennej kolekcji Material Luxury Pupa Milano :)


Takie trochę kocie oko z dość kontrowersyjnym kolorem na dole - przy cieniach i podkrążonych oczach może pogłębiać efekt zmęczenia, dlatego ważne jest dobre zakamuflowanie problemu. Jestem posiadaczką sporych cieni pod oczami a zawsze kochałam mocno podkreśloną dolną powiekę, dlatego mówię Wam, że można te rzeczy pogodzić i nie wierzcie osobom które odradzają Wam taki makijaż :) Da się! Dobry korektor i jest moc 


Mój makijaż powstał dzięki mnie, moim pędzelkom i tym oto kosmetykom :
  • Podkład Made to Last Pupa Milano 02
  • Paleta do konturowania Pupa Milano
  • Paleta cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • Kredka do brwi Pupa Milano 003
  • Żel do brwi Pupa Milano 003
  • 2 in 1 Angled Kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • Metaliczny cień 002 Vibrant Violet Pupa Milano
  • Metaliczny błyszczyk 001 Ethereal Rose Pupa Milano
  • Tusz do rzęs Revlon Mega Multiplier

 
 I czas na nową wiosenną kolekcję Pupa Milano 
Współczesne wzornictwo, czyste, minimalistyczne formy i delikatna kolorystyka – to esencja kolekcji PUPA MATERIAL LUXURY.

Projektanci kolekcji zainspirowali się chłodnymi odcieniami marmuru, które przewrotnie zestawili z ciepłą, metaliczną miedzią i intensywną fuksją.

3D METAL EYESHADOW - METALICZNY CIEŃ DO POWIEK

Pudrowy cień, który na powiece wygląda jak kremowy. Formuła szybko zastyga i utrwala się na powiece. Wyjątkowo łatwy w aplikacji.
Spektakularny, metaliczny efekt, pięknie rozświetlona powieka, głęboki i jednolity kolor.
3 limitowane, metaliczne odcienie srebra, miedzianego różu i intensywnego fioletu.


Przede wszystkim opakowanie! Bardzo w moim guście - elementy różowego złota w połączeniu z wieczkiem a la biały marmur. Wow! Dla samych opakowań mogłabym mieć całą kolekcję Material Luxury. 

Cień ma zbitą, jakby wilgotną konsystencję. Aplikowany an sucho daje lżejszy efekt, na mokro to piękny wyrazisty metalik. Posiadam najbardziej nasycony odcień czyli 002 Vibrant Violet. Marzy mi się taki cień w kolorze Rose Gold 


METAL LIP FLUID - BŁYSZCZYK DO UST – EFEKT METALU

Kremowa, a przy tym niezwykle lekka konsystencja. Pokrywa usta nieklejącym filmem, który zapewnia piękny kolor i długotrwałe uczucie komfortu. Wygładza i nawilża usta. 
Ekstremalnie połyskujący, metaliczny efekt. Delikatny odcień różu, który może być nakładany na usta samodzielnie lub jako „top coat”, aby nadać klasycznej pomadce metaliczny blask.

Błyszczyk występuje w jednym odcieniu - 001 Ethereal Rose. Jest to róż ze złocistą poświatą. Daje efekt mokrej a nawet metalicznej tafli. Idealny do stosowania solo jak i do podbijania efektu różnych 

szminek.

Mimo, ze to błyszczyk, nie znika zbyt szybko. Nie jest zbyt płynny, trzyma się usta bardzo przyzwoicie. Równomiernie się wyciera. 



Pozdrawiam, Aga