Ostatnio mnie mało na blogu, wiem i przepraszam. Mam nadzieję, że za kilka dni ogarnę wszystkie obowiązki na tyle, by wrócić do codziennego blogowania. Gdy lato się skończy, skończą się też weekendy na działce i będę tylko Wasza :)
Dziś kolejny ciepły makijaż z akcentem fioletu :) Taki szybko zmalowany i sfotografowany.
Dymek w ciepłym brązie i, by nie było nudno, dodałam fioletowe akcenty w postaci rozświetlenia środka ruchomej powieki oraz pokrycia dolnych rzęs tym samym metalicznym cieniem. I wyszło takie coś :)
Oto lista kosmetyków, użytych w tym makijażu:
- podkład mineralny Ecolore Olive 3
- puder utrwalający Affect
- paletka do konturowania Affect
- puder brązujący ArtDeco 2
- czarny Skinny Liner Pupa Milano
- kajal Revlon Colorstay 102 Fig
- paletka cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
- rozświetlacz w kremie 05 Unicorn Violet Wings of Color AA
- czarna maskara Mega Multipler Revlon
- pomadka HydraCare ArtDeco 40 Nature Oasis
Przy okazji dzisiejszego makijażu chciałabym zrecenzować dwa kosmetyki marki ArtDeco - puder brązujący oraz szminkę nawilżającą :)
Oba kosmetyki dzielnie służą mi przez całe wakacje, zarówno do minimalistycznych lekkich makijaży jak i tych mocniejszych, na większe wyjścia.

Puder brązujący do twarzy i ciała Bronzing Magnum Powder
Pierwsze, czym się zachwyciłam, to niezwykłej urody puzderko z niesamowitym zdobieniem na wierzchu. Puder ten zamknięty jest w kasetce z dużym okrągłym lusterkiem. Ma aż 18 g więc wystarczy na bardzo długo, zwłaszcza że stosuję go najczęściej na twarz, rzadko na szyję i dekolt.
Ma raczej subtelny, mało wyczuwalny zapach. A jaki daje efekt? Nie jest to płaski mat, nie ma też drobinek. Daje wykończenie satynowe, delikatnie połyskujące, dzięki czemu wtapia się w skórę i nie daje pudrowej warstwy.
Odcień jest raczej neutralny w kierunku ciepłego. Nie jest ceglasty, co mnie ogromnie cieszy.
Nie robi plam na skórze, nie wyciera się zbyt szybko, nie migruje.
Podsumowując - lubimy się :)
Szminka nawilżająca HydraCare Lipstick
Charakterystyczne dla pomadek ArtDeco opakowanie. Ciężkie i solidne, mam szminkę tej marki która służy mi już od dawna a opakowanie wciąż wygląda jak nowe.
Szminka o mokrej formule i lekkiej konsystencji, idealnie sunie po ustach. Efekt nawilżenia jest wyczuwalny od razu! Nie podkreśla suchych skórek, daje efekt gładkich i nawilżonych ust. Do tego ten fantastyczny kolor! Piękny neutralny brąz Nature Oasis 40.
To mój nr 1 wśród szminek tego lata!
I na sam koniec swatche obu produktów :) Któryś wpadł Wam w oko?
Pozdrawiam, Aga