Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pupa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 października 2018

Norvina make up

Dziś na blogu premiera paletki Norvina od Anastasia Beverly Hills. Od dawna ostrzyłam sobie na nią zęby i wreszcie jest moja!


Typowo wieczorowa propozycja. Są kolory, jest błysk i mocne usta. Na bogato! W makijażu użyłam tez rzęs magnetycznych (na zdjęciu z kosmetykami ich zabrakło przez przypadek).


A czego użyłam?

  • podkład Studio Skin 15 Hour Wear Hydrating Smashbox 0.3 (jest naprawdę jasny, na zdjęciach opaliłam go bronzerem)
  • korektor Born This Way Too Faced Swan
  • puder sypki Sephora
  • paleta do konturowania Affect
  • baza pod cienie Affect
  • paleta cieni Norvina ABH
  • kajal Revlon Fig
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • czarna maskara Full Action Sephora
  • pomada do brwi Affect Dark
  • matowa szminka Plumeria ABH

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 23 sierpnia 2018

Violet glam make up i recenzja ArtDeco

Ostatnio mnie mało na blogu, wiem i przepraszam. Mam nadzieję, że za kilka dni ogarnę wszystkie obowiązki na tyle, by wrócić do codziennego blogowania. Gdy lato się skończy, skończą się też weekendy na działce i będę tylko Wasza :)

Dziś kolejny ciepły makijaż z akcentem fioletu :) Taki szybko zmalowany i sfotografowany.


Dymek w ciepłym brązie i, by nie było nudno, dodałam fioletowe akcenty w postaci rozświetlenia środka ruchomej powieki oraz pokrycia dolnych rzęs tym samym metalicznym cieniem. I wyszło takie coś :)



Oto lista kosmetyków, użytych w tym makijażu:

  • podkład mineralny Ecolore Olive 3
  • puder utrwalający Affect
  • paletka do konturowania Affect
  • puder brązujący ArtDeco 2
  • czarny Skinny Liner Pupa Milano
  • kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • paletka cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • rozświetlacz w kremie 05 Unicorn Violet Wings of Color AA
  • czarna maskara Mega Multipler Revlon
  • pomadka HydraCare ArtDeco 40 Nature Oasis


Przy okazji dzisiejszego makijażu chciałabym zrecenzować dwa kosmetyki marki ArtDeco - puder brązujący oraz szminkę nawilżającą :)


Oba kosmetyki dzielnie służą mi przez całe wakacje, zarówno do minimalistycznych lekkich makijaży jak i tych mocniejszych, na większe wyjścia.


Puder brązujący do twarzy i ciała Bronzing Magnum Powder


Pierwsze, czym się zachwyciłam, to niezwykłej urody puzderko z niesamowitym zdobieniem na wierzchu. Puder ten zamknięty jest w kasetce z dużym okrągłym lusterkiem. Ma aż 18 g więc wystarczy na bardzo długo, zwłaszcza że stosuję go najczęściej na twarz, rzadko na szyję i dekolt.

Ma raczej subtelny, mało wyczuwalny zapach. A jaki daje efekt? Nie jest to płaski mat, nie ma też drobinek. Daje wykończenie satynowe, delikatnie połyskujące, dzięki czemu wtapia się w skórę i nie daje pudrowej warstwy.

Odcień jest raczej neutralny w kierunku ciepłego. Nie jest ceglasty, co mnie ogromnie cieszy.

Nie robi plam na skórze, nie wyciera się zbyt szybko, nie migruje.
Podsumowując - lubimy się  :)


 Szminka nawilżająca HydraCare Lipstick

Charakterystyczne dla pomadek ArtDeco opakowanie. Ciężkie i solidne, mam szminkę tej marki która służy mi już od dawna a opakowanie wciąż wygląda jak nowe.

Szminka o mokrej formule i lekkiej konsystencji, idealnie sunie po ustach. Efekt nawilżenia jest wyczuwalny od razu! Nie podkreśla suchych skórek, daje efekt gładkich i nawilżonych ust. Do tego ten fantastyczny kolor! Piękny neutralny brąz Nature Oasis 40.

To mój nr 1 wśród szminek tego lata!


I na sam koniec swatche obu produktów :) Któryś wpadł Wam w oko? 

Pozdrawiam, Aga

sobota, 11 marca 2017

Sobota z wiosenną kolekcją Pink Muse Pupa Milano

Wiosna za oknem, wiosna w kolekcjach makijażowych. Dziś pokażę Wam kilka produktów z wiosennej kolekcji Pink Muse Pupa Milano. Subtelne kolory, dużo pasteli, metaliczny błysk i shimmer - każdy znajdzie tu coś dla siebie.


Trafiły do mnie trzy produkty z tejże kolekcji. Jest to metaliczny pojedyńczy cień, szminka oraz lakier z subtelnymi drobinkami. Wszystko delikatne, wiosenne i połyskujące.


Szminka w sztyfcie o żelowej konsystencji w kolorze 107 czyli Apricot Pink. Daje pół-transparentny kolor i efekt mokrych ust.


Pojedynczy cień do powiek o metalicznym finiszu. Można go stosować nie tylko na sucho jak i na mokro, uzyskując w ten sposób bardziej intensywny kolor i połysk. Na zdjęciu widzicie Tasteful Cholocate czyli 010.

I na koniec lakier do paznokci z delikatnym shimmerem, w kolorze Soft Pink 175A. Pastelowy róż i delikatne srebrne iskierki dają bardzo wiosenny odświeżający efekt.

Jeśli wpadły Wam w oko te kosmetyki, zapraszam do śledzenia i aktywnego komentowania bloga, gdyż już w przyszłym tygodniu ruszy konkurs w którym będzie można wygrać m.in. te produkty!
Kuszę i to bardzo :))


Pozdrawiam wiosennie, Aga

czwartek, 2 marca 2017

Pure Gold Vamp! Palette Pupa Milano

Dziś mało czytania, więcej oglądania :))) Niedawno ukazały się nowe palety cieni Vamp! Pupa Milano. W moim chwilowym (a dlaczego chwilowym to na koniec) posiadaniu jest wersja Pure Gold. Podoba się Wam?



Cztery miękkie cienie o jedwabistej konsystencji zamknięto w niezwykle efektownej kasetce z lusterkiem. Innowacyjna formuła łącząca kolor z kremowym wykończeniem daje wyjątkowy efekt płynnego pudru. Zawarte w cieniach płynne olejki nawilżają skórę powieki dając poczucie komfortu. Takie czary!



Polowałam na wersję Smoky Black a omyłkowo trafiła do mnie paleta Pure Gold, utrzymana w ciepłej tonacji złocistych brązów.


Nie ma co płakać, paleta powędruje na konkurs moi drodzy czytelnicy. Już wkrótce do wygrania duuuża nagroda z 4 kosmetykami marki Pupa Milano, w tym także ta paleta. Będzie o co walczyć. Jeśli macie ochotę na Pure Gold, śledźcie uważnie bloga, komentujcie wpisy i czekajcie na konkurs :)



Pozdrawiam, Aga

środa, 28 grudnia 2016

Red Queen Pupa Milano

Red Queen Pupa Milano to bogata, barokowa i niezwykle elegancka kolekcja na zimę 2016. Połysk królewskiego złota w zestawieniu z nasyconą czerwienią i burgundem tworzą niezwykle udany look. Bardzo zmysłowa, kobieca i stylowa kolekcja dla wyrafinowanych i eleganckich kobiet które nie boją się błyszczeć i wyróżniać z tłumu. Jesteś taką kobietą? Jeśli tak, to zapraszam na bliższe spotkanie z Red Queen.


Pupa Milano pięknie wstrzeliła się w okres świąteczny ze swoją nową kolekcją Red Queen. Złoto, różne oblicza czerwieni i błysk- to wszystko tak bardzo kojarzy się ze Świętami, nieprawdaż?



W moje ręce wpadły trzy cuda z w/w kolekcji. Jest to perfumowany, rozświetlający puder sypki do twarzy i ciała, matowa szminka w płynie oraz lakier do paznokci pełen złotych drobinek (idealny jako wykończenie manicure. Ponieważ noszę hybrydy, nie pokażę go na paznokciach ale uwierzcie mi, to niesamowity błysk iskrzącego się złota, bardzo efektowny. W przezroczystej bazie mamy zatopione złote drobinki)


Perfumowany, rozświetlający puder sypki do twarzy i ciała (cena 117zł) posiada lekką formułę która została wzbogacona o drobną krzemionkę oraz złote drobinki. W efekcie puder jest niesamowicie aksamitny w dotyku i cudownie wygładza skórę.



Piękny kartonik z bogato zdobionym wieczkiem skrywa delikatny i uroczy puszek oraz proszek o złotym połysku i iskrzących drobinkach. Do tego ma subtelny niezwykły zapach. Idealny na Sylwestra i karnawał.


Wystarczy delikatnie oprószyć pudrem szczyty kości policzkowych oraz dekolt i ramiona by uzyskać szykowny i wieczorowy efekt. Dla wszystkich kosmetycznych srok które uwielbiają połysk.


Matowa szminka w płynie (cena 70zł) posiada lekką, aksamitną formułę która nie ściąga i nie wysusza ust- sprawdzone! Płynna konsystencja szybko zastyga na ustach dając matowe wykończenie i trwałość. 



Klasyczne dla produktów płynnych do ust opakowanie z aplikatorem gąbeczką ma piękny złoty wygląd, prezentuje się niezwykle  elegancko i efektownie. Kolor który wybrałam to 055 Royal Burgundy czyli głęboka nasycona czerwień lekko przełamana burgundem. 

Podoba się Wam ta kolekcja? Bo mnie bardzo. Lubię błyszczeć i kocham czerwień. 

Kolekcję Red Queen Pupa Milano znajdziecie w perfumeriach Douglas.

Pozdrawiam, Aga


niedziela, 18 grudnia 2016

Konkurs Pupa Milano!

Mam dla Was nie lada kąsek w postaci konkursu . Nagrodą jest super paleta do konturowania i strobingu Contouring&Strobing Pupa Milano!


Mam ją w wersji 001 i jest moc- wkrótce ją dla Was zrecenzuję.
W konkursie można wygrać zestaw 002. Obfotografowałam ją specjalnie dla Was ze wszystkich stron :)



Co trzeba zrobić? Być aktywnym komentatorem bloga (liczę na Waszą aktywność) i pod tym wpisem dać znać że bierzecie udział, obserwujecie i dlaczego akurat Wy macie wygrać. Proste?  Proste!


Zasady konkursu:

-konkurs trwa od dzisiaj tj. 18 grudnia 2016 do 18 stycznia 2017 włącznie (do godz.24:00)
-konkurs jest skierowany do publicznych obserwatorów mojego bloga
-nagroda to paleta Contouring&Strobing Pupa Milano odcień 002


Zadanie konkursowe polega na:

- aktywnym komentowaniu wpisów na blogu

- napisaniu w komentarzu pod tą notką dlaczego chcecie ją wygrać

Miło mi będzie jeśli polubisz również mój fanpage na Facebboku :) 


ZGŁOSZENIA NIEKOMPLETNE NIE BĘDĄ BRANE POD UWAGĘ!


- wśród prawidłowo napisanych komentarzy komisja konkursowa (w skład której wchodzę ja) wybierze zwycięzcę. Ogłoszenie wyników 22 stycznia 2017 do godz. 20:00 na blogu Agowe Petitki. Zwycięzca powinien skontaktować się ze mną pod adresem agabil1@o2.pl w ciągu 3 dni od momentu ogłoszenia wyników w przeciwnym razie nagroda powędruje do kogoś innego. W mailu powinny być podane dane osobowe i adresowe niezbędne do wysyłki nagrody. Nagrody wysyłam ja czyli organizator.


-Musisz mieć skończone 18 lat lub zgodę rodziców
-jedna osoba- jeden komentarz
-fundatorem nagrody jest Pupa Milano Polska

Prawo do składania reklamacji, w zakresie niezgodności przeprowadzenia Konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu 7 dni od daty wyłonienia jego laureatów. Reklamacje składać można mailem na adres agabil1@o2.pl


-zastrzegam sobie prawo do dokonywania zmian w niniejszym regulaminie.



Powodzenia, Aga

piątek, 11 listopada 2016

Nowości zimowe Pupa Milano

Marka Pupa Milano wodzi nas mocno na pokuszenie przed Świętami, proponując piękne zestawy kosmetyczne w równie pięknych opakowaniach. Co wybrać? Jak żyć? ;)



Zaczniemy od kolorowych zestawów Pupart. Są one dostępne w 3 gamach kolorystycznych więc każdy znajdzie coś dla siebie.



Oprócz kolorów możemy wybrać średni lub duży zestaw. 




A co oprócz paletek? Mamy też zestawy z tuszami i kredkami, pięknie zapakowane w eleganckie kosmetyczki. 



I na koniec coś pachnącego z pielęgnacji- perfumowane mleczko pod prysznic.



Wow! Pupa Milano jak zawsze pozytywnie zaskakuje. Moc propozycji prezentowych na wyciągnięcie ręki. Coś szczególnie Wam się spodobało?

Pozdrawiam, Aga

środa, 2 listopada 2016

Contouring&Strobing Pupa

Nowa, kompaktowa paleta marki PUPA zapewnia profesjonalny efekt konturowania i strobingu–dwóch najsilniejszych trendów w makijażu. Dzięki umiejętnej grze światła i cienia pozwala optycznie wymodelować twarz i przygotować się na zrobienie idealnego #selfie. 


Paleta składa się z trzech odcieni matowego pudru do konturowania oraz perłowego rozświetlacza, który doda cerze blasku.






Konsystencja & formuła
Delikatna, jedwabista konsystencja. Lekkie silikony w połączeniu z innowacyjnymi pudrami „SoftFocus” tworzą na skórze cienki film, który gwarantuje długotrwały efekt oraz optycznie minimalizuje niedoskonałości skóry. Produkt niekomedogenny,
testowany dermatologicznie, nie zawiera parabenów.


Efekt makijażu
Dzięki połączeniu czterech odcieni w jednym produkcie można osiągnąć różne efekty makijażu: od delikatnego podkreślenia kości policzkowych po profesjonalne.

Paleta występuje w dwóch odcieniach: 

001 Light Skin
002 Medium Skin


Wybieram 001 Light Skin a Wy?

Paleta Contouring&Strobing Pupa ukazała się w październiku zaś cena detaliczna tego cuda to 105zł.

Pozdrawiam, Aga

środa, 5 października 2016

Makijaż z Velvet Garden Pupa Milano

Całkiem niedawno oczom Waszym moi drodzy obserwatorzy ukazał się wpis o nowej kolekcji Pupa Milano. To Velvet Garden a o kolekcji poczytacie TU

Dziś podzielę się z Wami moją opinią nt tej kolekcji jak i moim okiem (okiem zamierzam się dzielić rzecz jasna w przenośni, ślepe bo ślepe ale coś tam jeszcze działa)


Całej kolekcji nie posiadam, marzy mi się jeszcze róż, ale zarówno paletka jak i kajal usatysfakcjonowały mnie, nie można mieć i chcieć wszystkiego, nieprawdaż? ;)


Paletka Rose Garden to jedna z dwóch paletek w kolekcji jesiennej Pupa Milano. Ta bardziej neutralna, stonowana, spokojniejsza. Nie napiszę nudna bo mimo wyciszonych kolorów mamy tu różne wykończenia- mat, satyna i metalik. Przez połączenie grzecznych kolorów z różnymi finiszami paletka staje się bardzo uniwersalna. W zależności od pory dnia, naszego nastroju i chęci lub nie do szaleństw możemy zmalować nią różne makijaże.


Lubię takie poręczne i zgrabne paletki. Samo opakowanie jest miłe dla oka i zaspokaja babską próżność ;)

W paletce mamy 9 różnych cieni i dwa podwójne aplikatory. Plus rzecz jasna lusterko. Wszystko dopracowane i porządnie podane.


Popatrzcie na kolory. Zaczynamy od prawie białego z lekkim połyskiem, potem jaśniutki krem o matowym wykończeniu, potem kilka cieplejszych i chłodniejszych barw (beż, brudny róż i wariacje na ich temat) metalicznych i satynowych aż po ciemny matowy brąz (chłodny i muśnięty bakłażanem gdzieś daleko w tle)


Kajal 002 Intense Violet,  w kolorze ponoć burgundowym, dla mnie to ciemny głęboki fiolet.
Kurczę, no kocham kajale, grube miękkie kredki. To kolejny który dołączył do mojej rosnącej kolekcji.


Kajal fajnie pomyślany i zaserwowany. Wysuwany sztyft a z drugiej strony aplikator gąbeczka do rozcierania. Kocham Cię Pupa Milano!


Jest wystarczająco miękki by lekko sunął po skórze ale nie za miękki. Po czym poznaję że kajal jest zbyt miękki? Gdy maznę sobie linię górnych rzęs, otworzę oko a kajal radośnie powędruje na górną powiekę tworząc malowniczy ale niepotrzebny łuk w okolicy załamania powieki. Ten nie ma zapędów do migracji za co jestem wdzięczna mu do końca naszego wspólnego związku (czyli raczej długo bo wydajny łobuz jest niesłychanie)

Świetnie można go rozblendować czy, jak kto woli, rozetrzeć. Może być bazą pod cienie, podbijając tym samym ich kolory. Może legnąć wygodnie i na długo na wewnętrznej stronie dolnej powieki. Fajny jest dziewczyny!


I na koniec, na otarcie Waszych łez że żegnam się z Wami (mam szczerą nadzieję że to łzy smutku a nie radości) taki szybki makijażos. Muszę, po długiej przerwie niefotografowania makijaży, odkryć dobrą technikę pstrykania fotek oka by było pięknie a nie jako tako. Poprawię się, aj słeeer

Pozdrawiam, Aga