Lubicie naturalnie wyglądającą skórę? Ja bardzo, dlatego często sięgam po podkłady lub bazy rozświetlające które dają lekki glam.. Można powiedzieć że jestem uzależniona od lekkiego błysku, mimo że posiadam cerę mieszaną i powinnam raczej wybierać produkty dające matowy finisz. A jak to jest z Wami?
Dzisiaj duet który bardzo lubię. Dwa produkty naszej polskiej marki które nie rujnują portfela: baza Be Glam oraz podkład Perfect Tone od Lirene.
Fluid dopasowujący się do koloru cery Perfect Tone
Innowacyjne pigmenty „soft focus” dopasowują się do naturalnego odcienia skóry, jednocześnie dodając jej blasku, świeżości i subtelnego połysku. Fluid delikatnie kryje, nie zmienia koloru w czasie, zapewniając przy tym lekkie odczucie na skórze. Zawarty w formule kwas hialuronowy dodatkowo chroni skórę przed utratą wilgoci.
opis producenta
Pojemność: 30ml
Cena: ok. 35zł
Szklana buteleczka z praktycznym dozownikiem-pompką (która działa super, po rozczarowaniu pompką w korektorze MAC biję brawo Lirene).
Konsystencja dość kremowa ale raczej z tych lejących się.
Posiadam odcień 120 Natural i tu mam delikatny zgrzyt gdyż jest za ciemny. Idealny byłby 110 Light. Ten się dopasowuje do tonacji skóry, jednak szyja i tak jest jaśniejsza.
Podkład bezproblemowo rozprowadza się po skórze, nie robi smug czy prześwitów. Całkiem nieźle kryje (nie przepadam za mocno kryjącymi podkładami, w/g mnie od krycia są korektory i kamuflaże). Daje możliwość budowania krycia kilkoma cieniutkimi warstwami.
Nie utlenia się raczej i nie ciemnieje.
Daje naturalny finisz- nie jest to mat ani rozświetlenie, coś pomiędzy.
Trwałość kilkugodzinna, nie zbiera się w załamaniach czy zmarszczkach.
Porządny podkład, gdyby nie za ciemny odcień sięgałabym po niego codziennie. Ponieważ mam tylko jeden zimowy golf, zmuszona jestem używać innych podkładów by twarz nie odznaczała się zbytnio od szyi ;)
BE GLAM baza rozświetlająca pod makijaż
ROZŚWIETLONA i WYPOCZĘTA SKÓRA
Rozświetlające drobinki nadają cerze promienność i blask, niwelując przy tym oznaki zmęczenia. Cera nabiera zdrowego i wypoczętego wyglądu o wyrównanym kolorycie.
PERFEKCYJNY i TRWAŁY MAKIJAŻ
Baza przedłuża trwałość makijażu, zapewniając nieskazitelny wygląd cery przez cały dzień. Lekka, nietłusta konsystencja ułatwia aplikację i pozostawia komfortowe odczucie na skórze.
NAWILŻONA i ZADBANA SKÓRA
Zawarta w formule witamina PP przyspiesza proces regeneracji skóry oraz wyrównuje jej koloryt. Perłowy pigment zapewnia efekt optycznego rozświetlenia, wygładzenia oraz zmniejsza widoczność zmarszczek, dzięki czemu skóra wygląda na promienną i wypoczętą.
Odpowiednia do każdego rodzaju cery.
opis producenta
Pojemność: 30ml
Cena: ok. 30zł
Zgrabna tubka z dozownikiem dzióbkiem. Zapach hmmm, czasami mnie irytuje, czasami nie :) Kwestia indywidualna.
Be Glam to baza rozświetlająca o dość płynnej ale nie lejącej się konsystencji. Daje perłowy glam, piękny.
O dziwo fajnie trzyma podkład i znacznie przedłuża jego trwałość, bałam się że z racji funkcji rozświetlania zwiększy tylko połysk skóry i sprawi że szybciej będzie się ona świecić tym nieestetycznym błyskiem spowodowanym nadmiarem sebum. Makijaż trzyma się w ryzach o kilka godzin dłużej niż bez bazy.
Be Glam fajnie współpracuje z różnymi podkładami, także mineralnymi. Kolejny udany produkt Lirene!
Znacie te produkty? Jeśli tak to jaka jest Wasza opinia na ich temat? Czekam na Wasze komentarze!
Pozdrawiam, Aga